ulfa
28.06.08, 09:22
W poniedziałek byłam z synem u lekarza. Diagnoza była standartowa:
zaczerwienione gardło, oskrzela czyste, temperatury nie ma. Był
tylko katar (gigant) i kaszel. Mał miał brać eurespal i drosetux i
nasivin, no i witaminy. Niestety poprawy nie ma. Małemu nadal leje
się z nosa, kaszel też ciągle jest,tylko teraz jest ciężki i mokry.
Jak mały zaczyna kasłać to za każdym razem się boję, że skończy się
wymiotami, bo nie może przestać. Na szczęście nie kaszle cały czas.
W poniedziałek znowu idę do lekarza, ale do tego czasu... co jeszcze
mogę mu podać? Boję się, że jak mu nie przejdzie to w poniedziałek
dostaniemy antybiotyk.Kolejny.
A, syn skończył w marcu 2 lata.