balbina72
29.06.08, 23:55
Moja corcia skonczyla wlasnie 4 miesiace i od urodzenie mamy problem z
ulewaniem mleka i czyms w rodzaju slinotoku. Mala ma wiecznie mokre ubranka,
poduszki, glowe a przez to pojawiaja jej sie odparzenia za uszami. Lekarze
mnie uspakajaja twierdzac, ze to normalne u dzieci. Wydaje mi sie jednak, ze
nie jest normalne by dziecko przed jedzeniem ulewalo mleko z poprzedniego
karmienia i aby z buzi jej wiecznie ciekla struzka gestej sliny. Czy ktos wie
co to moze byc i kiedy minie? Moze to ma jakis zwiazek z zoladkiem?