problem z kupą - zaparcie

30.06.08, 19:33
Dziewczyny pomóżcie! Od kilku dni synek(25 miesięcy) męczy się żeby
zrobić kupę. Odkąd robi siku na nocnik to z kupą było różnie,
przeważnie zakładałam mu pampersa i robił, ale teraz jest tragedia.
Chce mu się kupę, bo sie napina, stęka i chowa a kupki troszkę. I
tak przez cały dzień, potrafi z 15 razy dziennie popuścić kupę w
majteczki albo w pampersa, dosłownie ciupkę i dalej się męczy. Dziś
już ma tak strasznie odparzoną pupę ze jak widzi ze idę z chusteczka
to zaczyna płakać. Rano jadł sliwki gerbera-niepomogło, dostał
czopek i też nie ma efektu. Co mam robić? Wiem że chce zrobić ale
nie może. HELP!!


    • frygfryda Re: problem z kupą - zaparcie 01.07.08, 10:05
      Na zaparcia najlepsze są śliwki suszone, kompot z jabłek, soczki
      przecierowe z jabłek, winogron, marchwi, buraczki gotowane, duża
      ilość wody przegotowanej lub mineralnej. Unikaj gotowanej marchwi,
      ryżu, kleików ryżowych, bananów, bo one zapierają.
      • alex0681 Re: problem z kupą - zaparcie 01.07.08, 12:38
        Jest taki środek na zaparcia dla dziec tez dobry nazywa sie
        Duphalac,ale lepeij zapytaj lekarza bo kjazde dziecko jest inne.
        • madziak-24 Re: problem z kupą - zaparcie 01.07.08, 22:20
          Winogrona to raczej zapierajaco działają, polecane
          sa przy biegunkach.

          Na czopkach glicerynowych(przynajmniej tych co ja mam)
          napisane jest żeby aplikować na noc.

          Ja w ostateczności daje syrop Lactulosum.
    • babcia47 Re: problem z kupą - zaparcie 01.07.08, 22:46
      zalej na wieczór łyżkę stołową siemienia lnianego przegotowaną wodą.
      Potem odcedź na sitku, możesz dla smaku dodac troche soczku bo samo
      w smaku mdłe.. i podawaj do picia..tworzy z wydzielonego
      śluzu "film" w przewodzie pokarmowym, działa osłonowo na śluzówkę
      jelit..a przy okazji "poślizgowo" przy robieniu kupki..znakomicie
      ułatwia jej wydalenie przy zaparciach, sam kał
      również "rozmiekcza"..sposób co prawda sprzed lat ale "dostany" od
      pediatry..przy przeziebieniu, suchym kaszlu..taka sama ilośc
      siemienia zalać wrzatkiem..i podac do picia np. doprawione sokiem
      malinowym..działa osłonowo na górne drogi oddechowe, ułatwia
      odkaszlnięcie a z sokiem malinowym dobry środek na przeziebienie
      • babcia47 Re: problem z kupą - zaparcie 01.07.08, 22:48
        > Potem odcedź na sitku
        ..znaczy rano lub po kilku godzinach, gdy wydzieli się z nasion na
        dnie śluz..taki jak bezbarwny kisielek..
    • pile Re: problem z kupą - zaparcie 02.07.08, 08:25
      na zaparcia gastrolog z CZD polecił mi Forlax - pół saszetki w pół
      szklanki wody najlepiej rano ( smak lemoniady) Moj syn pije to od
      kiedy skończył 1 rok. na początku codziennie teraz doraźnie, podobno
      bez skutków ubocznych i uzależnienia. Bardzo pomogło. w aptece bez
      recepty.pzdr.
    • gardeniaa Re: problem z kupą - zaparcie 02.07.08, 22:47
      miałam identyczny problem z córką 2,5 letnią
      nam lekarka zapisała syrop lactulosum na poprawę perystaltyki jelit oraz czopki
      glicerynowe
      niby pomagało, ale córka ze strachu wstrzymywała kupę i kółko się zamykało
      teraz już ten strach pokonała i wszystko wróciło do normy
      je sporo jogurtów, pije soki owocowe, wcina czereśnie, maliny
      owoce pestkowe dobrze wpływają na robienie kupy
      polecałabym też kefir
      lekarka radziła jeszcze łyżeczkę miodu prawdziwego zalać 1/2 szkl. wody
      przegotowanej na noc i to pić na czczo, ale tego nie próbowaliśmy
    • ata-07 Re: problem z kupą - zaparcie 03.07.08, 21:15
      Przeczytaj "Drogie mamy przypominam o jagodach".Nie dawajcie
      dzieciom żadnych leków chemicznych,bardzo szkodzą i obniżają
      odporność na przyszłość.A tu słyszę same chemiczne nazwy.
      • 111a4 Re: problem z kupą - zaparcie 03.07.08, 22:10
        U nas problem ten sam- córka skonczyła 3 lata i robienie kupy
        wstrzymuje...tak myslałam ze to cos w jej głowie tkwi...i sie nie
        pomyliłam. Lekarz zlecił badanie kału na pasozyty i lamblie - i nic
        nie wyszło. Trzeba sie uzbroic w cierpliwosc, dzis córka moja
        zrobiła kupe w minute...w pampersa oczywiscie. Narazie jednak walcze
        z tym zeby robiła,potem od pampka bedziemy sie odzwyczajac. Podaje
        jej tak profilaktycznie - kompot z suszonych sliwek, zmieszany z
        sokiem jabłkowym,rewelacyjnie działa kiwi z samego rana(moja córka
        jednak od jakiegos czasu nie cierpi kiwi), lactulose tez podaje (to
        poparł również pediatra).Wytrwałosci zycze i powodzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja