powiększona wątroba u dwulatka

02.07.08, 07:03
Drogie mamy, byłam wczoraj z synkiem na bilansie dwulatka - dziecko
zdrowe jak koń, wzrost/waga 75 centyl, ale lekarz zwrócił uwagę na
lekko powiększoną wątrobę. Synek je smażone potrawy sporadycznie (2-
3 razy w mcu), w kwietniu miał rotawirusa i lekarz stwierdził że to
jeszcze może pozostałość po chorobie (tak długo org walczy z
toksynami?). Czy miałyście podobną sytuację? Jaka może być
przyczyna? Na razie wątroba jest do obserwacji, nie dostaliśmy
skierowania na badanie, ale może jednak powinnam coś zrobić?
    • agusia19-84 Re: powiększona wątroba u dwulatka 02.07.08, 07:43
      Dla własnego spokoju możesz iść prywatnie na USG brzucha. Ja bym
      poszła.
      • slonko1335 Re: powiększona wątroba u dwulatka 02.07.08, 10:01
        Mamy ten sam problem, wątroba od dawna powiększona. Robiliśmy usg, Aspat i AIat,
        wyniki nic nie wykazały konkretnego, wartości nieco podwyższone ale leciutko
        ponad normę, wg. usg wszystko w porządku. Lekarze kazali się nie martwić lekkim
        powiększeniem bo może to być wynik np. infekcji. Niestety u nas po pewnym doszły
        częste bóle brzuszka, czekamy więc na wizytę u gastrologa i alergologa bo lekarz
        zasugerował alergię, jesteśmy w trakcie wykluczania pasożytów układu
        pokarmowego, na razie żadnych konkretów, bo dwa badania kału ujemne, robimy
        kolejne, także na grzybicę układu pokarmowego....
        • irenalobo Re: powiększona wątroba u dwulatka 02.07.08, 10:38
          Dzięki za odp. Mój synek jest z 29.04.2006 więc jest prawie
          rówieśnikiem twojej córysmile)) Chyba zrobię USG ale na razie dziecko
          zdrowe jak pień, z apetytem trochę gorzej ale są upały więc to chyba
          normalne. Nie ma objawów bólu brzucha, jest alergikiem a w kwietniu
          miał rota więc lekarz też sugerował pozostałość po infekcji. Ogólnie
          mały nie choruje wcale, jest pełen energii, dobrze śpi, nie je za
          duzo słodyczy,wspaniale rozwija się intelektualnie, ogólnie - nie
          ma powodów do niepokoju. Czy oprócz bólu brzucha coś jeszcze
          skłoniło cię do badań na pasożyty i grzyby? D
          • slonko1335 Re: powiększona wątroba u dwulatka 02.07.08, 10:53
            W zasadzie do badan na pasożyty głównie forum mnie skłoniło i objawy o jakich
            poczytałam, bo mi się idealnie zgadzałysmile Zaczęło się od tej powiększonej
            wątroby, potem doszły bóle brzucha, młoda praktycznie od 3 miesięcy ma rano i w
            nocy kaszel, taki suchy i katar. Osłuchiwana, oskrzela i płuca czyste, gardło
            ok, więc wyszło, że w grę wchodzi alergia lub pasożyty. Alka nie jest alergiczką
            pokarmową ale objawy mogą sugerować alergię wziewną, tym bardziej, że tatuś tez
            cierpi na wiosnę wiec może dostała po nim w spadku. Alergolog u mnie w mieście
            zwykle zaczyna od wykluczenia pasożytów i grzybic, chciałam więc mieć te badania
            już na wizytę żeby nie tracić czasu. Natomiast powiększona wątroba może
            świadczyć o lambliach więc głownie pod ich kątem robię badania a przy okazji
            całą resztę.
            • irenalobo Re: powiększona wątroba u dwulatka 02.07.08, 11:24
              Wielkie dzięki za info!
              Rzeczywiście młody ma już jakiś czas lekki katar i sporadycznie
              kaszel ( kilka kaszlnięć dziennie) ale przy tym też łzawił więc
              myślałam że to uczulenie na pyłki (od mca u nas nie padało). Nie
              wiązałam tych niewinnych objawów z pasożytami lub grzybami więc
              jeszcze raz dzięki - po urlopie chyba zacznę robić jakieś badania...
              Młody miał alergię na białko mleka ale teraz wsuwa coraz więcej
              nabiału (truskawki też) więc może ograniczę nabiał - jeśli są to
              objawy uczulenia powinno się poprawić
              • slonko1335 Re: powiększona wątroba u dwulatka 06.07.08, 19:44
                A jednak są lamblie, wyszły dopiero w 6 i 7 próbie, wszystkie poprzednie są
                ujemne, jutro pędzimy do pediatry, wiec u Alki pewnie znalazłam przyczynę
                powiększonej wątroby, dobre i to, że wiem już co, teraz mogę zacząć wreszcie
                leczyć a nie tracić czas na kolejnych lekarzy i kolejne badania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja