iwonamk
01.10.03, 13:00
Cześć,
Trafiłam wczoraj na Twój post z czerwca nt. robienia mostków i prężenia się.
Mam podobny problem, mój syn (skończył właśnie 3 miesiące)również wykonuje
podobne akrobacje i także jest rehabilitowany (urodził się w ciężkiej
zamartwicy) metodą Vojty i NDT. Ciekawa jestem jak długo takie mostki robiła
Twoja córka i jak idzie rehabilitacja (jakimi metodami ją rehabilitujesz?).
Pozdrawiam,
Iwona