19ika72
02.10.03, 10:34
U mojego 2 miesięcznego synka stwierdzono cytomegalię. Badanie w tym
kierunku zrobono ze względu na przedłużającą się żółtaczkę. Czekamy jeszcze
na wyniki PCR. Pani doktor z AM do której trafiliśmy z związky z ta chorobą
( mieszkamy w Gdańsku) stwierdziła, ze nie będziemy małego leczyc bo jest on
prawidłowo rozwijajacym się dzieckiem ( dno oka w porządku, usg mózgu i
narządów wewn. w porzadku, neurolog nie ma żadnych zastrzeżeń)i organizm
poradzi sobie z tym sam.Pani doktor była wg mnie kompetentna i wiedziała
chyba co mówi bo przypadków dzieci z cytomegalią widziała bardzo wiele.
We mnie jednak siedzi jednak jakiś niepokój. Czy zetknełyście się z tą
chorobą i możecie podzielić się jakimiś doswiadczeniami i radą. Bedę
wdzięczna.
Mama Wiktora (30.07.03)