4 dni w przedszkolu i już chora...

05.09.08, 21:29
Dziś gdy odbierałam Małą (3,5 roku) z przedszkola miała katar a
wieczorem już 37,7 st gorączki.... Brakuje mi juz słów, taka ładna
pogoda. Dodam tylko, że chodzi do przedszkola od grudnia i średnio w
każdym miesiącu była po trzy razy obecna. Dopóki nie chodziła do
przedszkola nie chorowała wcale, a od grudnia każde przeziębienie
przechodziło w zapalenie ucha środkowego. Skończyło się przebiciem
błon bębenkowych i założeniem drenów oraz operacją lewego ucha. W
wakacje było ok (do przedszkola nie chodziła), została zaszczepiona
pneumo 23 i myślałam że teraz będzie lepiej...
A tu takie rozczarowanie od samego początku...
    • kasia236 Re: 4 dni w przedszkolu i już chora... 05.09.08, 23:26
      Mój chodzi drugi rok,i katar od dzisiaj,zobaczymy co będzie dalej.
    • pasmo30 Re: 4 dni w przedszkolu i już chora... 05.09.08, 23:35
      Moja byla dwa dni i juz ja boli gardlo i wlasnie zaczyna ja meczyc
      rowniez katar.
    • osa551 Re: 4 dni w przedszkolu i już chora... 05.09.08, 23:45
      przez pierwszy rok przedszkola mojej córki w domu była opiekunka na pełen etat.
      3 września był już antybiotyk, potem 2 tyg w październiku a potem jak się
      rozchorowała w jasełka to z kilkudniową przerwą chorowała do końca lutego.
    • dluzniewska_m Re: 4 dni w przedszkolu i już chora... 06.09.08, 10:52
      moja też w drugim dniu podłapała infekcję, a w trzecim już połowa
      grupy była nieobecna. tyle, że ona dopiero zaczyna karierę
      przedszkolaka, no i obyło się bez antybiotyków.
    • gusia210 Re: 4 dni w przedszkolu i już chora... 06.09.08, 12:37
      u mnie podobnie.Mlody praktycznie do tej pory chorowal
      sporadycznie.A tu po trzecim dniu w przedszkolu już chory i
      czwartego dnia już nie poszedł.
    • mroweczkaaha Re: 4 dni w przedszkolu i już chora... 07.09.08, 23:51
      Mój 3-latek dokładnie tak samo - już w 4-ty dzień zostal w domu, bo
      miał katar i kaszel. Dokładnie tak samo się zastanawiam, skąd to się
      bierze, skoro piękna pogoda, nie był przegrzany.....Teraz wydaje mi
      się, że to nie z przeziębienia czy jakiegoś wirusa, ale z osłabienia
      odporności organizmu w wyniku traumatycznego przezycia, jakim są
      pierwsze dni w przedszkolu. Ja doświadczyłam kiedyś coś podobnego
      przy utracie pracy.....wtedy od razu zachorowałam na grypę,
      wcześniej nie chorowałam, nawet nie miałam zwykłego kataru czy
      kaszlu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja