kasia8305
05.09.08, 23:00
Witam u mojej 20 miesięcznej córci wykryto już po raz drugi jaja glisty
ludzkiej Pierwszy raz miało to miejsce jak miała 13 miesięcy Dostała wtedy
Pyrantelum, ale najwidoczniej okazało się to za słabe Teraz dostała Vermox,
ale ponoc jest za mała, żeby dostac normalną dawkę i lekarka przepisała jej
tylko dwie tabletki i kazała po 4 tygodniach zrobic ponownie badania. Mam
pytanie, czy ktoś stosował Vermox u tak małego dziecka? Jak tak to jaką dawkę?
Bo zastanawiam się czy te dwie tabletki to nie za mało i czy w ogóle pomogą
Czy jeżeli w kale małej wykryto jaja glisty to jednocześnie musi oznaczac, że
ma w organizmie dorosłą postac glisty? I czy ktoś stosował może zioła
Vernicadis? Ja je właśnie kupiłam i zamierzam (po odparowaniu alkoholu)
podawac je małej, bo ponoc są bardzo dobre Wiecie może coś o nich? Pozdrawiam