lidiusz11
20.09.08, 17:08
Moja 2.5 letnia córka ma glistę. Pierwszy raz wykryto u niej jak miała ponad rok. Kilka razy była truta i jak trzykrotnie nic nie wyszło w kale to myśleliśmy że się udało. Jakiś czas temu zrobiliśmy jej ponownie badania i znowu niestety są jaja glisty. Jedno trucie Zentelem nie pomogło. Teraz drugi raz będziemy ją truć też Zentelem. Obawiam się, że to jest cały czas ta sama glista czyli ma ją już prawie półtora roku. Czy jest na to jakiś skuteczny sposób? Pomóżcie. Może są jakieś inne sposoby czy skuteczne leki, bo Zentel i Pyrantelum nic nie pomogły.