dluzniewska_m
21.09.08, 10:13
witam,
już tu gdzieś pisałam, że córka w 3-cim dniu przedszkola złapała
infekcję (katar, kaszel i stan podgorączkowy).
już trzy razy byliśmy u lekarza (bo to już prawie 3 tygodnie),
zmieniają leki (ostatnio nystatyna, bactril) i nic. Gorączki nie ma
już dawno, katar przeszedł kilka dni temu, a kaszel dalej bez zmian.
W nocy spokój ale w dzień strasznie kaszle (może rzadziej niż na
początku, ale intensywnie). Nigdy tak nie było (nawet po
przeziębieniu kaszel trwał dwa dni kiedy odkrztuszała to co zalegało
i spokój).
Zależy mi na tym, żeby nie miała długiej przerwy w przedszkolu, ale
nie wyślę jej tam takiej kaszlącej. Macie na to jakieś domowe
sposoby?