Nocne ataki kaszlu-tragedia

01.10.08, 11:28
Witam.Zaczne od tego ze moja 3 letnia corcia w zeszla srode
skonczyla brac antybiotyk.Miala straszny katar i co za tym idzie
chore uszka.Katar minal na kilka dni.Mala wrocila do
przedszkola.Katar wrocil.Od dwoch nocy Zosie budza potworne ataki
kaszlu.Tak intensywne ze mala az wymiotowala.W ciagu dnia jest
ok.Katar lekki i male kaszlniecie od czasu do czasu.Zasypia bez
kaszlu.Ale w nocy to istna tragedia.Budzi sie kilka razy na jakies
2-3 min i zaczyna sie kaszel,taki "mokry".Atak minie i dziecko
idzie spac jakby nigdy nic.Syropy nie pomagaja.Diphergan,Pecto
Drill,Stodal...zadnej poprawy.Czy Wasze szkraby mialy cos takiego?
Jezeli tak to napiszcie mi jak sobie z tym poradzic.Jezeli dzisiaj
sie sytuacja powtorzy jutro pojde z nia do lekarza.
Z gory dziekuje za porady.
    • deela Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 01.10.08, 11:48
      powiem ci tak
      atak kaszlu zakonczony wymiotami wg mojej mamy jest symptomem anginy, poszlam do
      lekarza ktory potwierdzil wstepna "diagnoze" mojej mamy
      to byla angina ropna (wymioty nad ranem a wizyte mialam dopiero na 13 wiec
      radzilam sie kogo sie da w miedzyczasie)
      • natasha23 Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 01.10.08, 21:00
        nasz lekarz przepisal nam lek flixotide w areozolu kupilismy ta tube
        baby haler mojej siostry corka tez miala podobne problemy tez miala
        ww zabiegi i jej strasznie szybko pomogly chyba ze to cos powaznego
        lub cos czego ten lek nie zwyciezy zapytaj lekarza powodzenia
      • damap Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 02.10.08, 11:23
        U nas angina przebiega bez kaszlu, tylko gorączka i wymioty. Ale
        wymioty podczas ataku kaszlu występują przy infekcji górnych dróg
        oddechowych, zwłaszcza w nocy. Flegma się odkłada, dziecko kaszle,
        to powoduje odruch wymiotny. Niestety taki typ.
    • tuberosa77 Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 01.10.08, 11:59
      Moze to kaszel poinfekcyjny.
      Ja zawsze przechodzę coś takiego po infekcji górnych dróg
      oddechowych. W dzień spokój a wnocy potworny kaszel, który nie
      pozwala mi spać. Błędem jest też podawanie dziecku niektórych
      syropów na noc, bo powodują rozrzedzenie wydzieliny i odruch
      kaszlowy.
      Moja córa też miała takie ataki kaszlu przez 3-4 noce po infekcji, w
      nocy, pod kołdrą dziecko się nagrzewa i to wywołuje kaszel. Dla
      świętego spokoju poszłabym sprawdzić u lekarza.
      • zawsze.iwooona Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 23.10.08, 11:37
        a podawałas córeczce jakis syrop jak miała te ataki kaszlu??
    • mroweczkaaha Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 01.10.08, 12:17
      Obawiam się, że to może być krtań. Właśnie wczoraj byłam u lekarza z
      moim 3-latkiem, bo miał straszny kaszel w nocy, głęboki i mokry. Raz
      udało nam się wykrztusić mokrą wydzielinę, ale i tak Jasiu nadal
      kaszlał. Obawiałam się, że może to oskrzela, a co gorsze ....płuca.
      Ale lekarz go osluchał i stwierdził, że to krtań. Zapisał syropy
      Claritine i Diphergan oraz tabletki Encorton. Zobaczymy czy będzie
      poprawa. Ale spróbuję dowiedzieć się więcej w tym temacie od mojej
      bratowej, która w temacie krtani jest już niemal lakarzem
      specjalistą, bo dwójka dzieci miała z tym poważne problemy.
      Pamietam, że mówiła coś o wziewach i w beznadziejnych sytuacjach o
      tabletkach, ale nigdy o antybiotyku....Jak się dowiem, ponownie
      odpiszę.
      • damap Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 02.10.08, 11:21
        dziwny ten lekarz, bo mokry kaszel nigdy nie jest przy zapaleniu
        krtani, kaszel krtaniowy charekteryzuje się kaszlem przypominającym
        szczekanie psa i jest to kaszel suchy. Na ciężki kaszel krtaniowy
        syropki nie działają (z doświadczenia wiem) tu konieczne są
        lekarstwa na obkurczenie krtani i wziewy np. Flixotide.
    • agnieszka_i_dzieci Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 01.10.08, 12:27
      Moje dzieci aktualnie po infekcji tez mają taki kaszel i lekki katar.
      Podejrzewam,że w nocy jak leża katar zamiast spływać jak trzeba spływa do gardła
      i po prostu się krztuszą, dławią itp
    • one.way.ticket Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 01.10.08, 12:35
      Ale syropy typu Pecto dril i Stodal chyba też działają wykrztuśnie i
      nie powinno się ich podawać na noc!

      Moja też kiedyś miała taki okropny mokry kaszel, tyle ze zarówno w
      dzień i w nocy, kilka razy kończyło sie wymiotami. Dawałam jej w
      ciągu dnia syropy wykrztuśne, na noc prawoślazowy, oklepywałam,
      przypominałam żeby odkasływała (bo czasem aż słychać było jak jej
      furczy a ta powstrzymywała kaszel i bałam się ze spłynie jej na
      oskrzela). Chodziłyśmy do lekarza na żeby osłuchiwał, były szmery w
      oskrzelach, a jak usłyszał atak kaszlu w gabinecie kazał dać
      antybiotyk. Nie dałam bo kaszel sam w sobie wydawał mi się zbyt
      błachym powodem do podania antybiotyku. NIe myliłam się, przeszło
      choć ciągnęło się dosć długo. Na pewno warto odwiedzić lekarz żeby
      osłuchał dziecko i ewentualnie coś doradził. No i nie podawaj na noc
      syropów wykrztuśnych
      • agunia1980 Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 01.10.08, 12:48
        Dzieki za info o tych syropach ktorych nie powinno sie podawac na
        noc( nie wiedzialam crying),byc moze jeszcze pogorszylam
        sytuacje.Poczekam do jutra bo dzisiaj jestem w pracy do 21 i pojde
        z nia do lekarza.
        • phantomka Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 01.10.08, 13:04
          Wymioty przy mokrym kaszlu/mega katarze to normalka u dzieci. U
          doroslych wywoluja odruch wymiotny, jednak nam jest latwiej go
          powstrzymac niz dzieciom. Poza tym splywajaca wydzielina podraznia
          gardlo.
          Co do kaszlu to pomysl, czy nie masz za sucho w pokoju? Dziecko przy
          zapaleniu g. dr. oddechowych powinno spac w chlodnym, dobrze
          wywietrzonym pokoju.
          • agunia1980 Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 01.10.08, 13:21
            Jezeli chodzi o temperature w pokoju to zawsze jest chlodno bo
            Zosia jest zimnolubna i czesto spimy przy lekko uchylonym
            oknie.Kaloryfer zakrecony takze zbyt suche powietrze tez nie
            powinno byc.
            • madame_edith Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 01.10.08, 13:37
              Sinecod hamuje odruch kaszlowy w nocy, dla małych dzieci krople, dla
              starszych syrop.
          • damap Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 02.10.08, 11:25
            Zgadzam się w 100% z tym co napisała phantoma odnośnie kaszlu i
            wymiotów, niektóre dzieci tak mają, taki jest właśnie mój syn,
            każda wirusówka z katarem i kaszlem to wymioty podczas kaszlu
            wieczornego czy nocnego murowane.
        • 5_monika Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 01.10.08, 13:57
          mogę Ci polecić lek homeo na taki kaszel nocny jak opisałaś
          • agunia1980 prosze o nazwe tego leku homeo.... 01.10.08, 14:18
            Najpierw wolalabym podac lek homeopatyczny,takze prosze o jego
            nazwe,pozniej ew zastosujemy Sinecod (bardzo dziekuje za
            przypomnienie o istnieniu tego leku)
            • 5_monika Re: prosze o nazwe tego leku homeo.... 01.10.08, 14:28
              napisz mi najpierw na gazetową dokładnie objawy ,kiedy się budzi,
              jak długo trwa atak, ew.ile razy w nocy, pisałaś że jest odruch
              wymiotny, czy dziecko śpi czy budzi się siada w nocy.Prześlę Ci na
              pocztę opis tego leku.
    • magdek2 Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 01.10.08, 13:38
      u nas podobnie sad, dzisiaj pierwsza noc bez kaszlu, mokrego,
      odrywającego, osłuchowo jest czysto, anginy nie ma, byłyśmy też u
      laryngologa więc stąd mam pewność, nos z katarem, u nas pomógł w
      ciągu dnia flawamed i smarowanie na noc pulmexem, bo eurespalu było
      raczej gorzej moim zdaniem, u nas zaczął się trzeci tydzień tych
      cyrków nocnych, sprawcą jest jakaś paskuda z przedszkola uncertain wrrrr
    • beatrix_75 wierze.... 01.10.08, 13:46
      przechodziłam tez to wszystko

      potwierdzam ...nie dawac syropów rozrzeczających ORAZ SYROPU Z
      CEBULI po godz 17.00 ...
      A w ogole uwazac z podawaniem syropów wykrztusnych - jedna lekarka
      tez mi tak doradziłą i młody wymiotował - bo miał tak silny odruch
      kaszlowy ...
      Druga lekarka powiedziała - absolutnie nie - bo nie ma potrzeby .

      wracając do nocnych ataków -nalzey podac sinecod .

      jezeli atak kaszlu jest nie do opanowania - to nalezy dziecko ubrac
      jak na spacer lub owinac w kołdre i wyjsc na balkon na chłodne
      powietrze .
      przezyłam taki atak i tylko to pomogło !
      tak doradziła mi lekarka z 40 -letnim stażem
    • mama-ola Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 01.10.08, 14:49
      > Od dwoch nocy Zosie budza potworne ataki
      > kaszlu.Tak intensywne ze mala az wymiotowala.W ciagu dnia jest
      > ok.Katar lekki i male kaszlniecie od czasu do czasu.Zasypia bez
      > kaszlu.Ale w nocy to istna tragedia

      Mamy to samo, mój synek i ja. U nas powodem jest spływający do
      gardła katar, który usiłujemy odkaszlnąć. Ataki kaszlu mamy głównie
      wtedy, gdy leżymy. Doszło do tego, że spałam w pozycji półsiedzącej,
      tak się męczyłam.
      Na pierwszą połowę nocy jest rada. Po kąpieli, kiedy w nosku się
      rozluźni, trzeba kilkakrotnie poprosić dziecko o wydmuchanie nosa, a
      potem jeszcze na koniec odciągnąć resztę Fridą. To u nas wystarcza
      synkowi czasem na całą noc. Ale nie zawsze, dzisiaj atak kaszlu
      dopadł go o 5 rano.
    • kasia782 mialam to samo 01.10.08, 20:08
      z 3 letnia coreczka zlapala cos w przedszkolu prawie 3 tyg sie cagnelo nic ni
      pomagalo ani inhalacje ani antybiotyk klacid.
      Zrób co pisze dla pewności zrób rtg pluc czy nie ma zmian bo nieraz osłuchowo
      nie wychodzi to co widac na zdjęciu, pozatym zrob badanie krwi w kierunku
      krztuścia bo takie wlasnie sa objawy tyle tylko ze na wynik czeka sie 10 dni,
      rób inhalacje oraz oklepuj dziecko, sprawdzona taktyka pozdr.
      • aniulka_ba Re: mialam to samo 01.10.08, 22:16
        Mój syn ma taki właśnie kaszel po infekcji, a ja - durna baba - dawałam mu syrop
        prawoślazowy albo Flegaminę. U nas pomaga Drosetux podany przed snem i - w razie
        potrzeby - w nocy, jak zbudzi, go atak kaszlu.
        • malgosiek2 Re: mialam to samo 01.10.08, 22:22
          Wspomniane krople czy syrop Sinecod-wstrzymuje odruch kaszlu i
          rozszerza oskrzela
    • beatazet Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 02.10.08, 08:52
      U nas jest tak właśnie przy spływającym katarze (gęsty, zaklejający), chociaż
      nawet w ciągu dnia kataru jako takiego nie widać. Więc coś na katar,
      zasuszającego na noc. W ciagu dnia karzę odksztuszać, oklepuję plecy. Ja podaję
      Nasivin , smaruję plecki i piersi Pulmex Baby , a żeby się lepiej oddychało i
      inhalowało to na poduszke lub piżamę daje kilka kropel olejku Olbas ( chyba 17
      zł) a ostatnio kupiłam w aptece za 7 zł "Naturalny Olejek dla Zakatarzonych"
      firmy Pharma Tech ( ale nie ma dokładnej nazwy).
      Podaję też granulki homeopatyczne rano i wieczorem na katar. Chociaż one u nas
      działają raczej na początku kataru.
      • hancik5 Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 02.10.08, 10:19
        Syropy rozrzedzajace i oklepywanie !! Całą dłonią, wypukłą, tworzącą swoisty
        namiocik radzę opukiwać dziecko kilka razy dziennie. Poza tym u nas ostatecznie
        kaszel został zlikwidowany inhalacjami z rumianku, sody oczyszczanej i soli
        (jedna torebka rumianku, 2 łyżki soli i 1 łyżeczka sody do wrzącej wody). Plecak
        specjalny inhalatorek za 28 zł do kupienia w każdej aptece. Ostatnia inhalacja
        musi być przed 17-tą.

        Poza tym dobry jest Sinupret do rozrzedzanie tych wstrętnych wydzielin.
        U nas się sprawdza.
        Pozdrawiam
        • hancik5 Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 02.10.08, 10:21
          O rany jaki plecak, oczywiście "polecam" !!!!!!!!
          • aniusia-75 Re: Nocne ataki kaszlu-tragedia 02.10.08, 11:54
            Witam moja 4-letnia corcia miala taki same obiawy.. meczy sie bidula
            od 2 ty.miala zapalenie krtani ten kaszel to jest straszny tez sie
            zastanawiam jak dlugo bedzie trwal katar i na zapaleniu ucha sie
            skonczylo...leki nawte dostale te same co twoja corcia ale
            antybiotyk Augmetin ..pozdrawoiam serdecznie i zycze zdrowia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja