szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci?

04.10.08, 20:05
i co-zachorowaly?
a jak przebiegla ta choroba po uprzednim szczepieniu? lagodnie?
    • kaprylada Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 05.10.08, 21:16
      Miałam zamiar zaszczepić ale nie zdążyłam, mała złapała ospę mając
      1,5 roku. Nie gorączkowała ale była bardzo wysypana na całym ciałku
      (z 300 krost) i było ciężko jeśli chodzi o smarowanie i pilnowanie
      żeby nie drapała. Bardzo cierpiała, na czas choroby nawet wróciła do
      smoczka, bo tylko to ją uspakajało. Gdyby cofnąć czas to
      zaszczepiłabym szybciej. Z tego co słyszałam to zaszczepione dziecko
      nawet jak zachoruje to ma tylko parę pęcherzyków i bardzo łagodny
      przebieg.
    • juleczka181180 Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 05.10.08, 21:23
      Ja zaszczepiłam synka 2 tygodnie temu (ma 14 miesięcy) i nie ukrywam, że liczę
      na łagodniejszy przebieg ospy smile.
      • aganij Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 06.10.08, 09:51
        Szczepiłam córcię i kiedy w przedszkolu panowała ospa ona miała dosłownie tylko
        dwie krostki,na pośladku i na łopatce,mogła wychodzić na dwór,chodziła normalnie
        do przedszkola,kąpała się,żadnej temperatury,gdybym nie zauważyła tych
        pęcherzyków to bym nawet nie wiedziała,synka nie zdążyłam zaszczepić,zachorował
        jak miał siedem miesięcy,koszmar,obsypany calutki,wysoka temperatura,kilka nocy
        nie przespanych i ta bezsilność że dziecko się męczy a ja nie mogłam pomóc,ale
        najgorszy jest później brak odporności jaki pozostawia ospa,mały łapał wszystkie
        możliwe infekcje,ospa zostawia też brzydkie ślady a małe dziecko strasznie
        trudno dopilnować żeby nie drapało,nawet dziś jak o tym myślę to bardzo żałuję
        że nie zdążyłam go zaszczepić,byłam umówiona z pediatrą na szczepienie na
        czwartek a małemu dwa dni wcześniej zaczęły wychodzić pierwsze krostki,dobrze że
        chociaż córci zaoszczędziłam tej nieprzyjemnej choroby.
    • lilka69 Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 11.10.08, 13:18
      czyli warto szczepic!zaszczepilam i ...czekam na te chorobe.
      • osa551 Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 11.10.08, 13:24
        I bardzo dobrze zrobiłaś. Ja szczepię na wszystko, ale ospa jakoś mi umknęła.
        Córka przeszła ospę bez szczepienia lekko, ale powikłania po ospie były naprawdę
        fatalne. Na samym końcu listy chorób pojawił się liszajec zakaźny leczony
        antybiotykiem po którym blizn próbujemy sie pozbyć już 5-ty miesiąc. Powikłania
        są spowodowane tym, że dziecko po ospie nie ma odporności na nic. Szczepione
        dzieci nawet jak zachorują, to potem sa odporne na inne choroby.
        • gabrielle76 Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 11.10.08, 14:02
          Moja córka miała ospe jak miała 8 miesiecy, przeszła ja w miare, ciesze sie ze
          mamy ja z głowy ale gdyby nie zachorowała na pewno bym jej nie zaszczepiła.
          Przejście choroby wirusowej w tym ospy wzmacnia organizm, tak było w przypadku
          mojej córki, która ma teraz 2 latka i nie choruje wcale od przechorowania ospy.

          OSA551 co Ty za bzdury piszesz??

          >>>Szczepione
          > dzieci nawet jak zachorują, to potem sa odporne na inne choroby.<<<<

          Szczepienie chroni przed dana choroba a nie przed wszystkimi uncertain
          • osa551 Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 13.10.08, 19:28
            > OSA551 co Ty za bzdury piszesz??
            >
            > >>>Szczepione
            > > dzieci nawet jak zachorują, to potem sa odporne na inne choroby.<<
            > ;<<
            >
            > Szczepienie chroni przed dana choroba a nie przed wszystkimi :

            Może nie zrozumiałaś, to napiszę jaśniej. Dziecko szczepione na ospę wietrzną,
            które na tę ospę jednak zachoruje -przechoruje ospę ale nie będzie przechodzić
            okresu braku odporności po ospie. Twoja córka miała ospę w wieku 8 miesięcy -
            moja w 2 grupie przedszkola. To zasadnicza różnica, bo moja córka jakiś czas po
            ospie wróciła do przedszkola i była wystawiona na wszystkie możliwe hulające w
            przedszkolu bakterie i wirusy a na końcu rozbiła sobie kolano i dostała tego
            nieszczęsnego liszajca, który o mało co nie skończył się dla niej w szpitalu.
            Lekarze mieli jednoznaczną opinię, że zakażenie nastąpiło na skutek braku
            odporności po ospie przebytej przez nieszczepione dziecko. Taki brak odporności
            trwa ok 2-3 miesięcy po chorobie, więc to w jakim wieku jest teraz Twoja córka
            nie ma nic do rzeczy.

        • lilka69 Re: osa,a nie obawiasz sie, ze 11.10.08, 14:33
          szczepiac na WSZYSTKO obciazasz uklad immunologiczny ponad miare? rozmawialas z
          lekarzami?
          • osa551 Re: osa,a nie obawiasz sie, ze 13.10.08, 19:18
            > szczepiac na WSZYSTKO obciazasz uklad immunologiczny ponad miare? rozmawialas z
            > lekarzami?

            Rozmawiałam, i tak lekarka, która w przypadku starszego dziecka polecała mi
            szczepienie na pneumokoki i meningokoki dopiero jak skończy 3 lata - teraz
            niemowlę, które ma w tej chwili siostrę w przedszkolu zaszczepiłam mi na
            pneumokoki od razu jak się dało.

            Chodzę z dziećmi do tego samego lekarza od 6 lat. Nie szczepię np. na grypę, ale
            na resztę chorób, na które są dostępne szczepionki szczepię. Do lekarza mam
            zaufanie, z różnych powodów, których tu wywlekać nie będę.

            A jeśli chodzi o obciążenie układu immunologicznego to teorii jest wiele.
        • ik_ecc Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 11.10.08, 15:35
          osa551 napisała:
          > Szczepione
          > dzieci nawet jak zachorują, to potem sa odporne na inne choroby.

          Magia reklam polaczona z ignorancja.

          Szczepione dzieci nie sa odporne na nic tak w zasadzie - ciagle sie
          slyszy o epidemiach choroby X wsrod dzieci ktore jak najbardziej na
          X byly szczepione.

          Moja znajoma szczepla corke na ospe wietrzna - dziecko PO
          szczepionce przechodzilo ja juz DWA razy! A ma dopiero 4 lata.


          > Córka przeszła ospę bez szczepienia lekko, ale powikłania po ospie
          > były naprawdę fatalne.

          Byc moze dlatego, ze szczepisz ja na wszystko co sie da, co oslabia
          organizm.
          • fogito Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 11.10.08, 19:05
            ło Matko, przesadzacie w drugą stronę. Mój był szczepiony przeciwko
            ospie - nie zachorował i myślę, że nie zachoruje, bo taka jest idea
            szczepionki smile Te wypadki zachorowań po szczepionce to muszą być
            jakieś wyjątki.
            Szczepiony na pneumokoki i meningokoki. Za kilka miesięcy będzie
            szczepiony przeciwko odkleszczowemu zapaleniu mózgu. Szczepię według
            kalendarza amerykańskiego a i tak nie udało mi się jeszcze
            zaszczepić na wszystko, bo nie szczepiłam na rota wirusa - nie
            wiedziałam o tej szczepionce 'dzięki' niedouczonym polskim lekarzom
            i w efekcie syn dwa razy wylądował w szpitalu. Gdyby był szczepiony,
            to by się tak nie skończyło. Nie szczepię również na grypę, chociaż
            nie wiem czy dobrze robię.
            Co do odporności - jest większa szansa na nie zachorowanie po
            szczepionce niż bez - to się chyba rozumie samo przez się. A mój
            szczepiony na większość syn w zeszłym roku miał najwyższą frekwencję
            w przedszkolu. Proszę więc nie budować teorii niczym nie podpartychsmile

            Dziewczyny apeluję - czytajcie ze zrozumieniem! Skoro, ktoś pisze,
            że nie szczepił na ospę, to chyba oznacza, że nie szczepił na
            wszystko. A skoro po ospie były fatalne powikłania to chyba lepiej
            było dziecko zaszczepić niż pozwolic mu się wychorować.
            • peresia Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 11.10.08, 19:17
              Nie szczepię również na grypę, chociaż
              > nie wiem czy dobrze robię.

              Ja również nie szczepię siebie, ani mojego dziecka na grypę, ale nie
              dlatego że nie chcę, tylko dlatego, że ani ja, ani moja najbliższa
              rodzina (mama, tata, mąż) nigdy na nią nie chorowaliśmy.
              Wielokrotnie miałam długotrwałą stycznośc z osobami chorymi na grypę
              i nigdy się nie zaraziłam. Kiedyś nie zachorowałam jako jedyna z
              dziesięcioosobowej załogi w pracy. Chyba mam jakąś wrodzoną
              odpornośćwink.

              Za to moja ciocia każdego roku regularnie szczepi się na grypę i za
              każdym razem bardzo ciężko ją przechodzi:/.
            • osa551 Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 14.10.08, 13:56
              Szczepiony na pneumokoki i meningokoki. Za kilka miesięcy będzie
              > szczepiony przeciwko odkleszczowemu zapaleniu mózgu. Szczepię według
              > kalendarza amerykańskiego a i tak nie udało mi się jeszcze
              > zaszczepić na wszystko, bo nie szczepiłam na rota wirusa

              Ja młodsze dziecko szczepię dokładnie tak samo, tylko rota zdążyłam zaszczepić.
              Są kraje, w których dziecko bez odbytego szczepienia przeciwko ospie wietrznej
              nie zostanie przyjęte do przedszkola, ponieważ tak jak szczepienie przeciwko
              pneumokokom jest obowiązkowe.

              Ludzie, którzy zajmują się epidemiologią chcą wcisnąć to szczepienie do
              kalendarza szczepień obowiązkowych chyba nie bez powodu, ale oczywiście niektóre
              matki jak zwykle pozjadały wszystkie rozumy i na siłę, chcą udowodnić reszcie,
              że nie ma racji.
          • lilka69 Re:ik ecc 11.10.08, 19:19
            nie mozna 2 razy zachorowac na ospe wietrzna. ktorys przypadek byl zle
            zdiagnozowany.
            • peresia Re:ik ecc 11.10.08, 19:23
              Wirus ospy powoduje również półpasiec.
              Chorowałam raz na ospę i dwa razy na półpasiec, na pewno prawidłowo
              zdiagnozowany. A nie powinnam chorując na ospę chorować na półpaśca.
              • fogito Re:peresia 11.10.08, 19:45
                Help! Właśnie dlatego, że przechorowałaś ospę stałaś się nosicielem
                jej wirusa. A taki siedzący w organiźmie wirus ospy w wieku dorosłym
                może się objawic w postaci półpaścia właśnie.
                A więc generalnie cytując za wikipedią - na półpaśca mogą zachorować
                jedynie ludzie, którzy przechorowali ospę. Amen i zajrzyjcie do
                wikipedia jakie tam straszne zdjęcia są surprised
                • peresia Re:peresia 11.10.08, 19:57
                  Kurczę, tylko na ospę chorowałam w wieku lat 5, a półpaśca miałam 25
                  i 27 lat później O_O
                  • fogito Re:peresia 11.10.08, 20:03
                    To nie ma znaczenia, bo wirus pozostaje w organiźmie przez całe
                    życie i ujawnia się w momencie osłabienia organizmu.
                    Szczepiąc więc dziecko można je uchronić od ospy a tym samym od
                    półpaśca. No i na pewno od powikłań i osłabienia po chorobie. Jak
                    dla mnie dużo plusów. I jak czytamy w wikipedii w Stanach przed
                    powszechnymi szczepieniami na ospę umierało około 100 dzieci
                    rocznie. Dużo jak na tę 'łagodną' chorobę wieku dziecięcego.
          • osa551 Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 13.10.08, 19:33
            > Byc moze dlatego, ze szczepisz ja na wszystko co sie da, co oslabia
            > organizm.

            To w takim razie proszę znajdź mi jakąś teorię na to, że ja która nie byłam
            szczepiona na wszystko co się da, dostałam w dzieciństwie zapalenia opon
            mózgowych. Każdy ma swoją teorię i wychowuje dzieci tak jak chce. Ja nie
            zaszczepiłam na ospę i teraz mam codziennie od 5 miesięcy smarowanie dziecka
            Dermatixem a dermatolog powiedział, że wszystko zejdzie za jakieś 2 lata sad.
            Dlatego piszę ludziom jakie mogą być powikłania po ospie.
    • peresia Re: nie, i nie zamierzam n/t 11.10.08, 16:19

      • aganij Re: nie, i nie zamierzam n/t 12.10.08, 16:20
        Zgadza się,po ospie można zachorować na półpasiec i nie ma znaczenia kiedy,mój tato chorował na ospę jako dziecko a trzy lata temu zachorował na półpasiec,miał wtedy osłabiony organizm w wyniku innej choroby,ciężko go przeszedł,ja nie szczepię ślepo na wszystko co się da,ale niektórych chorób wolę dzieciom zaoszczędzić.
    • limmar Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 13.10.08, 14:14
      Jestem zdania, że na ospę nie warto szczepić
      • myelegans Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 13.10.08, 19:30
        Tu gdzie mieszkam to szczepienie jest w kalendarzu szczepien
        obowiazkowych, w zwiazku z tym nikt nie choruje, albo przynajmniej
        sa to pojedyncze przypadki, wiec nawet dziecko nie mialoby sie od
        kogo zarazic. Poza tym nie przyjeto by mi go do zadnego przedszkola,
        ani szkoly.

        W ostatnim miesiacach widzialam kilka przypadkow polpascia, rodzicow
        moich kolezanek, ludzi w wieku 60+, chorowali na ospe. Jeden
        polpasiec byl na oku, pol twarzy bez czucia, bol okropny, grozila
        utrata wzroku. W innym przypadku tez na twarzy, ciagnie sie juz
        ponad rok.
        Nawet jezeli szczepienie nie daje 100% ochrony, to jednak ja daje, a
        choroba nie bedzie przebiegala w calym jej rozkwicie.
        Sama nie chorowalam mimo, ze od 2 roku zycia bylam w placowkach
        oswiatowych i narazona, ani nie bylam szczepiona. Przed ciaza
        musialam sie zaszczepic, 2 dawki w odstepie 6 miesiecy. Pokzyzowalo
        mi to plany nie powiem.
    • mim288 Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 13.10.08, 18:05
      Szczepiłam. Nie chorowały. Szczepię "na wszystko" z wyjątkiem
      grypy, może dlatego na nic nie chorują.
      • hanula12 Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 13.10.08, 21:49
        szczepiłam, po szczepionce nic nie było, a na ospę nie chorował, ale
        ma dopiero 2,5 roku a szczepiony był ok 2 m-cy temu. zaszczepiłam z
        dwóch powodów: 1. pracuję w szkole i notorycznie przynoszę do domu
        wszelakie dziecięce choroby zakaźne, 2. znam dwa przypadki
        koszmarnych powikłań po ospie - sam przebieg choroby był do
        przeżycia, ale po chorobie katastrofa (łacznie z zapaleniem opon
        mózgowych, drugi:b. ciężkie zapalenie płuc). pediatra powiedział, że
        warto zaoszczędzić dziecku ewentualnych powikłań. ogólnie jestem
        przeciwko nadmiernemu szczepieniu, ale znając przypadek mojego
        ucznia, nie wahaliśmy się, choć wiele dzieci przechodzi ospę ok.
        • o-lcia Re: a ile placilyscie za szczepionke??? 13.10.08, 21:56
          Sama sie zastanawiam,czy zaszczepic moje dziecko.Pamietam jak ja mialam
          ospe,bylam cala fioletowa,blizny mam do tej pory.
          U mnie kosztuje 190zl.
          • gabrielle76 do OSY 13.10.08, 23:18
            zupełnie nie masz racji z tym co piszesz. Obojetnie czy dziecko było szczepione
            czy nie to po ospie spada odporność na 6 tygodni. Poza tym szczepionka może lecz
            nie musi mieć wpływ na to czy ospa przebiegnie lżej, znam szczepione dzieci
            które przeszły ospe gorzej od moich nieszczepionych dzieci. Szczepienie na ospe
            to bzdura zważywszy na to jak słabo ta szczepionka chroni dziecko przed
            zachorowaniem, najlepiej jak dziecko ospe przechoruje, a powikłania po ospie
            zdażaja sie bardzo rzadko jesli dba sie odpowiednio o dziecko w czasie ospy.
            • fogito Re: gabrielle! 14.10.08, 06:47
              Co Ty wypisujesz! Po szczepionce odporność nie spada wcale. Mój syn
              został zaszczepiony tuż przed przedszkolem i chodził do niego przez
              rok bez żadnych chorób. Aż się przedszkolanki dziwiły jaki on zdrowy
              facet. Oczywiście ospy nie złapał chociaż dzieci z ospą spotykał.
              Według naszego pediatry szczepionka uodparnia raz na zawsze, ale tu
              na forum sa sprzeczne opinie. Nie będę polemizować, tylko nie pisz,
              że po szczepionce odpornośc spada!!! Chyba jak ktoś ma powikłanie
              albo kiepską odporność wyjściową. W innym wypadku nie ma to
              kompletnie wpływu. Poza jednym - ospy nie złapie. A jak złapie to
              czasem można nie zauważyć nawet.
              ps. a powikłania wbrew pozorom sa częste. Bo juz sam spadek
              odporności i złapanie kolejnej choroby to jest powikłanie.
              A bzdurą to jest pisanie o czyms o czym się nie ma pojęcia. Jeśli
              nie chcesz nie szczep, ale przynajmniej poczytaj trochę literatury
              fachowej.
            • osa551 Re: do OSY 14.10.08, 13:47
              > zupełnie nie masz racji z tym co piszesz. Obojetnie czy dziecko było szczepione
              > czy nie to po ospie spada odporność na 6 tygodni. Poza tym szczepionka może lec
              > z
              > nie musi mieć wpływ na to czy ospa przebiegnie lżej, znam szczepione dzieci
              > które przeszły ospe gorzej od moich nieszczepionych dzieci. Szczepienie na ospe
              > to bzdura zważywszy na to jak słabo ta szczepionka chroni dziecko przed
              > zachorowaniem, najlepiej jak dziecko ospe przechoruje, a powikłania po ospie
              > zdażaja sie bardzo rzadko jesli dba sie odpowiednio o dziecko w czasie ospy.

              Z Twojej pewności siebie wnoszę, że jesteś krajowym konsultantem w dziedzinie
              epidemiologii albo chorób zakaźnych. Problem tylko na tym, że jak czytam
              wypowiedzi tych panów (konsultantów) to raczej uważają, że trzeba szczepić.

              Arogancja matek na tym forum jest czasem porażająca.
    • bobratko Re: szczepillysie na ospe wietrzna male dzieci? 14.10.08, 08:10
      Właśnie dzisiaj wybieram się z maluchem na szczepienie przeciwko ospie. Też
      zastanawiałam się czy szczepić, ale pani dr stwierdziła, że skoro synek ma AZS,
      to ewentualna ospa może spowodować znaczne pogorszenie stanu skóry itp.
      Trzymajcie kciuki za nas !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja