kaja2071
17.10.08, 13:21
dzis w nocy mój 4 letni synek obudził sie z płaczem. Narzekał że
boli go siusiak. Kiedy ściągnełam mu pizamke przerazilam sie.
Okazało sie, że siusiak jest bardzo spuchnięty i zaczerwieniony.
Pojechalismy do szpitala. Pani doktor po badaniu uznala ze to na
pewno jakies zakazenie wywolane prawdopodobnie brudem! Zapisala nam
maść Pimafucort, zalecila okladac chore miejsce kompresami z
rivanolu, i czekac 4 dni. Przyznam szczerze, ze slowa lekarki mnie
nie uspokoily. Z tad moje pytanie. Jesli ktoras z forumowiczek
przerabiala cos podobnego ze swoja pociecha, bylabym wdzieczna za
kazda informacje , jak dlugo schodzila opuchlizna? czy wykonywane
byly jakies badania? itp itd. Bardzo dbam o higiene synka, wiec
stwierdzenie lekarki ze przyczyna takiego stanu rzeczy byl brud
jakos do mnie nie przemawia. Co prawda maż sie przyznal że podczas
ich ostatniego wypadu na dziłake wysadzil go na jakas stara miske,
akle zaraz po powrocie do domu maly zostal wykompany.