martszym
17.10.08, 22:47
Mój syn ma 15 miesięcy. Ale zaczne od początku , mały urodził się
zdrowy, po szczepieniu w szóstym miesiącu coś dziwnego zaczęło się
dziać. przestał się uśmiechać dużo wysiłku mnie kosztowło , aby
zwrócił na mnie uwagę. Obecnie słabo nawiązuje kontakt wzrokowy.
Jest bardzo mądry dodam, wszystko rozumie, pokazuje wszystkie części
swojego ciała, zaczął sie uśmiechać, ale ja nie jestem dla niego
ważna , nie przytula się do mnie nie uśmiecha, żadko mnie
słucha.Pomóżcie. Czy to normalne,że dziecko nie potrzebuje matki.