iwonag25
22.10.08, 22:00
Co pójdę do lekarza, za każdym razem córce coś wykryją. Od małego
miała szmery nad serduszkiem, mówili że przejdzie. Jeździliśmy co
rok na kontrol do kardiologa, w tym roku (w lipcu) powiedzieli że
wszystko jest ok i kończymy tym samym coroczne kontrole. Dziś byłam
u lekarza (mała ma podejrzenie astmy) i lekarka mi mówi, że córka ma
szmery nad serduszkiem. No SZOK normalnie!! Laryngolog wykrył trzeci
migdał - do jak najszybszego usunięcia. Ortopeda wykrył tendencje do
koślawości nóżek - kazał kupić buty ortopedyczne. Wszystko w ciągu
jednego miesiąca!!! (prócz astmy, ponieważ podejrzenie jest od
dawna).
Najbardziej załamałam się tym serduszkiem. Już myślałam że nie będę
jej ciągać po tych poradniach. Ale muszę zbadać to serduszko, bo
skąd znowu te szmery, skoro 3 miesiące temu powiedzieli że nic nie
ma???
Załamuję się powoli i chyba przestanę chodzić do lekarzy - może
wtedy córce przestanie wszystko dolegać