Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już dość.

22.10.08, 22:00
Co pójdę do lekarza, za każdym razem córce coś wykryją. Od małego
miała szmery nad serduszkiem, mówili że przejdzie. Jeździliśmy co
rok na kontrol do kardiologa, w tym roku (w lipcu) powiedzieli że
wszystko jest ok i kończymy tym samym coroczne kontrole. Dziś byłam
u lekarza (mała ma podejrzenie astmy) i lekarka mi mówi, że córka ma
szmery nad serduszkiem. No SZOK normalnie!! Laryngolog wykrył trzeci
migdał - do jak najszybszego usunięcia. Ortopeda wykrył tendencje do
koślawości nóżek - kazał kupić buty ortopedyczne. Wszystko w ciągu
jednego miesiąca!!! (prócz astmy, ponieważ podejrzenie jest od
dawna).
Najbardziej załamałam się tym serduszkiem. Już myślałam że nie będę
jej ciągać po tych poradniach. Ale muszę zbadać to serduszko, bo
skąd znowu te szmery, skoro 3 miesiące temu powiedzieli że nic nie
ma???
Załamuję się powoli i chyba przestanę chodzić do lekarzy - może
wtedy córce przestanie wszystko dolegaćuncertain
    • emcka Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 22.10.08, 23:01
      Próbowałaś może suplementacji. Ja z całą rodziną stosuję suplementy firmy
      Vision, produkowane przez francuską firmę, Arkopharme. Są one wyróżnione i
      uznane za najlepsze na rynku światowym.
      Mojemu mężowi normują ciśnienie, a mamie reguluje poziom cukru we krwi.
      Dla dzieci są specjalne suplementy, które przynoszą super efekty. Co miesiąc mam
      z całą grupą ludzi spotkanie z panią doktor, która przeprowadza badania i
      prowadzi odpowiednią suplementację. Pod jej kierunkiem jestem z całą rodziną i
      znajomi. Efekty są widoczne.
      • dorek3 Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 22.10.08, 23:10
        tak , na szmery w sercu suplementy są najlepsze.

        a robiłaś echo? Wiadmo co jest przyczyną? Może tak być że są szmery tzw niewinne. Przyczyną jest struna rzekoma. To fizjologia, ale lekarze słyszą więc informują
        • przeciwcialo Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 23.10.08, 11:12
          Juz o zwykłej morfologii nie wspomne- przy anemii moga byc szmery.
      • tygrysiatko1 Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 23.10.08, 00:06
        VIsion nie są firmą francuską, a rosyjską... i w Polsce nie mają
        atestu...
        • mamciulka-nikulka Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 23.10.08, 10:27
          Firma Vison rosyjską też nie jest tylko angielską, a partnerem jest
          Akropharma francuski koncern farmaceutyczny i to ta firma produkuje
          produkty na zlecenie Vision pod kontrolą Agencji Środków Leczniczych
          Francji.
        • emcka Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 24.10.08, 08:40
          To musisz trochę poczytać. Atesty mają już od kilku lat. Vision jest firmą z
          głównym przedstawicielstwem w Rosji, rozprowadzającą suplementy produkowane
          przez FRANCUSKI koncern farmaceutyczny ARKOPHARMA, który wspólnie z Vision
          wybudował w Irlandii fabrykę Nutripharma! Trochę oczytania i nie będzie takich
          błędów!

          Litości - najpierw dowiedzcie się czegoś więcej na temat, na który chcecie się
          wypowiadać.
      • prosiakforti Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 23.10.08, 10:36
        weźcie przestańcie z tymi hokus-pokusami sad
    • tunia31 Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 23.10.08, 10:38
      Skoro jest podejrzenie astmy, tzn.że twoje dziecko kaszle, a skoro tak, to może
      lek.błędnie zinterpretował ten szmer. Może z serduszkiem jest ok.a szmer jest po
      prostu związany z kaszlem?Ja mam wypad.zastawki mitralnej,od dziecka miałam
      szmery.Nadal są,choć czasami nie słyszy ich lekarz.Przestałam biegać,szmery
      ustępowały.Zrób usg serdeuszka i przekonaj się czy zastawka się domyka,jeśli z
      zastawką jest ok.to myślę że szmerów nie ma.
    • tunia31 Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 23.10.08, 10:43
      a co to astmy.Jak długo ją
      podejrzewają?Moim dzieciom też przez wiele miesięcy "podejrzewali",syn ma ciągle
      kaszel,ale teraz okazało się,że to objaw alergii i tego,że przeszedl EBV.Ale
      zazwyczaj to sprawa alergii.Miał inhalacje,brał leki na astmę...i gdyby do tej
      pory tak było,miałby naprawdę problemy z płucami.Podejrzewać to oni sobie mogą,
      niech zrobią badania i stwierdzą czy astma jest.
    • przeciwcialo Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 23.10.08, 11:10
      To nie chodź, to nie jest obowiązkowe. Ciekawi mnie tylko jak kiedys
      wytłumaczysz dziecku zaniedbania.
    • beatazet Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 23.10.08, 21:54
      Nie denerwuj się. Wszystkiego za dużo na raz. Chodzimy z dziećmi widzę do tych
      samych specjalistów, tylko my zamiast astmy do urologa. Pomału, przebadaj małą
      jeszcze raz. Trzeba i już.
    • asiam10 Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 24.10.08, 00:10
      Uśmiałam sięwink naprawdę. Czy Ty o swoim czy moim dziecku piszesz????
      1. Szmery- u nas to śladowa niedomykalność zastawek- zdiagnozowana w
      pierwszym roku życia. Dziś 4,5 roku- jedna już jest ok, serce
      rośnie, rozwija się i duża szansa, że wszystko będzie kiedyś
      wzorcowosmile
      2. Trzeci migdał- tez czekamy na wycięcie. U na powoduje ciągłe
      infekcje, płyn w uszach, katar, oddychanie buzią itp. W sumie to się
      nie mogę doczekać, bo wg wielu lekarzy odczujemy dużą poprawę
      zdrowia.
      3. Astma- nie wiem, jakie są przesłanki do jej podejrzeń, ale...
      trzeci migdał u alergików ma wpływ na różne objawy alergiczne- katar
      i kaszel również. Może okazać się po wycięciu 3-go, że objawy
      znacznie ustąpią.
      4. Koślawość- mój od pół roku biega w kapciach ortopedycznych- obcas
      thomasa, wkładka. Nie narzeka. I mam nadzieję, że to pomoże, bo
      pomijając względy estetyczne, to może rzutować na kręgosłup
      Ja mam jeszcze problem z cofniętą żuchwą, więc jak skończy 5 lat, to
      jeszcze aparat nas czeka.
      A tak poważnie- nie narzekajmy- biegając z małym po lekarzach, m.in.
      w CZD widziałam bardzo chore dzieci. Nasze są przy nich okazem
      zdrowia.
      Głowa do górywink
      • jola_ep Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 24.10.08, 08:40
        > Ja mam jeszcze problem z cofniętą żuchwą, więc jak skończy 5 lat, to
        > jeszcze aparat nas czeka.

        Za wcześnie. Tzn. jeśli chodzi o tyłozgryz (bo z innymi wadami, które
        współistnieją bywa różnie, dlatego w razie podejrzeń koniecznie trzeba iść do
        dobrego ortodonty).

        Prawidłowo leczenie tyłozgryzu powinno się odbywać około 11 roku życia (okres
        skoku rozwojowego)

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23692&w=59226053&a=59352839
        "Wcześniejsze leczenie ap. czynnościowym, często prowadzi na manowce. Bardzo
        trudno, wręcz niemożliwe jest przewidzenie jaki typ wzrostu nastąpi o 7 latka.
        Często tyłozgryz leczony tak wcześnie i wyleczony w wieku 9 lat zamienia się w
        przodozgryz, pod wpływem intensywnego wzrostu. "

        Moja córa miała wyleczony tyłozgryz w wieku 12 lat.

        Pozdrawiam
        Jola
        • asiam10 Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 24.10.08, 19:28
          Narazie byliśmy u dobrego ortodonty. Kazała czekać minimum do 5-go
          roku życia. Nie planuje aparatu stałego, tylko... no włąśnie jak on
          się nazywa- nie wiemsmile W każdym razie M. urodziła się już z wadą dla
          niektórych fizjologiczną, dla innych większą od normy. Z powodu
          m.in. 3-go migdała, oddychania buzią wada się powiększa. Mam
          nadzieję, że po jego wycięciu będę mogła z nim ćwiczyć i
          przynajmniej zablokować jej pogłębianie.
          • jola_ep Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 25.10.08, 12:22
            > Nie planuje aparatu stałego, tylko... no włąśnie jak on
            > się nazywa- nie wiemsmile

            Ruchomy? wink Czynnościowy?
            Na tyłozgryz najlepszy jest właśnie taki.

            Na początku tyłozgryz jest fizjologią. Potem są takie dwa okresy: około 6-roku życia, a potem właśnie ok. 11 roku, gdy następuje naturalny ruch żuchwy do przodu i nie da się przewidzieć, w jakim stopniu. Dlatego najlepiej leczenie przeprowadzać właśnie w tym drugim okresie. Także dlatego, że dziecko jest świadomowe i zwykle lepiej współpracuje smile Problem w tym, że NFZ refunduje leczenie tylko do wieku, w którym w zasadzie czasem należałoby je dopiero rozpoczynać (przy tej wadzie), więc ortodonci "śpieszą się", aby zdążyć.

            Ja leczyłam córę dwuetapowo. Raz na NFZ, odkąd wyrosły jej stałe jedynki i dwójki (miała jakieś 7 lat) przez prawie trzy lata. To była męka, bo moja córa temperamentna, leniwa, zapominalska, ciągle gubiła apart, jak już przyzwyczaiła się i zaczęła go nosić, to jej się łamał i trzeba było naprawiać. Po tygodniowej przerwie z powodu naprawy całe przyzywczajanie odbywało się od początku...

            Potem była przerowadzka. Leczenie wznowiłam po roku. Prywatnie. Nadal miała tyłozgryz i dodatkowo asymetryczne ustawienie żuchwy. Dostała inny typ aparatu niż ten z NFZ, dużo wygodniejszy w noszeniu, współpracowała doskonale i po pół roku ku mojemu zdumieniu był już efekt smile Leczenie tyłozgryzu zostało ofcjalnie zakończone smile

            Rozumiem niecierpliwość rodzicielską, ale czasem lepiej poczekać smile Byleby nie przegapić właściwego momentu.

            Z młodszym czekam na ten odpowiedni, więc bywam z nim co jakiś czas na kontroli u ortodonty.

            W tej chwili najlepsze co możesz zrobić, to zadbać o prawidłowy rozwój żuchwy. Czyli gryzienie (marchewka, jabłka), żucie (guma do żucia). Nie w nadmiarze, nie na siłę. Chodzi tylko o taki kierunek w rozwoju, na przykład jak chcesz kupić coś słodkiego, to naciągnij się na żelki wink

            Pozdrawiam
            Jola
            • asiam10 Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 25.10.08, 13:35
              Dzięki ogromne i za ciekawy link i za odpowiedźsmile
              Wielu lekarzy i chorób mam już sprawdzonych, a te problemy to nadal
              dla mnie pole doświadczalnewink
              • verdana Re: Chyba przestanę chodzić do lekarzy. Mam już d 26.10.08, 22:44
                U mnie tez ortodonta zalecał aparat (z innego powodu - ze zbyt
                wczesnie wyrosniete stałe zęby nie zmieszczą się w malej szczęce).
                Nie zgodzilam sie, postanowilam czekac, aż zaczna się nie miescić.
                Zmiescily sie. Leczenie ortodontyczne w wieku 5 lat zazwyczaj nie ma
                sensu - tak mowi moja dentystka - ze jest tylko kilka powaznych wad,
                ktore tego wymagaja, z pozostałymi nalezy czekac na stałe zęby
                i "dorosle" ustawienie sczęki.
                Szmery mialam, owszem, ja sama. Raz byly, raz ich nie bylo. Dopiero
                jako dorosla zrobilam echo serca - jest to niedomykalność zastawki
                mitralnej, tak niewielka, ze bez znaczenia zdrowotnego. Tez się nie
                leczy...
                Ja pierwsze dziecko leczylam na wszystko. W jednym przypadku
                zaszkodzilam. Trzeciemu odpuscilam sporą część - jest zdrowszy.
                Najlepszy jest zaufany pediatra, ktory czesto wie, co trzeba
                leczyć ,a co można odpuscić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja