gapciolina
04.11.08, 21:18
Witam!
Do 13m zycia nie mielismy żadnych problemów typu odpażenia
pieluszkowe itp. Od ok.miesiąca jest koszmar. Non stop cos się
dzieje albo z pupą albo w pachwinach, czasami nawet na siusiaku i
jądrach. Stan bywa rózny od średniego do bardzo zaawansowanego,jak
obecnie. Pupa jest tak mocno czerwona,że mały ucieka z wody podczas
kapieli.KAżde siku zrobione w pieluche powoduje przerazliwy płacz
malca.Dlatego od 3 dni po każdej kopie(co jest oczywiste) i siku
natychmiast zmieniamy pieluchę. Smarowałam róznymi masciami,
zasypywałam pudrem. Pediatra zapisał nawet antybiotyk w masci,który
pomógł na zmiany w pachwinach ale na obecne zaczerwieniania na pupie
nie skutkuje. Nie potrafie znaleźć przyczyny takiego stanu rzeczy.
Pupa jest zaogniona po każdej kupie. Od kilku dni robi je dośc
często bo ok. 5-6 na dobe. Są róznej konsystencji,czasem
gęstę,czasem troche rzadsze. Brałam pod uwagę,że może byc to alergia
na jakiś pokarm. Niestety po odstawieniu kilku pakarmów albo nie
udało mi sie trafic na właściwy albo przyczyna lezy gdzie indziej.
Czy ktoś miał podobny problem i mógłby mi podpowiedziec co jeszcze
mozna zrobic? Może są jakieś sprawdzone metody na zagojenie dośc
powaznego stanu zapalnego skóry na posladkach? Prosze o pomoc.
Dziekuje
Gapciolina