aniam.79
08.11.08, 16:14
Witam wszystkich!
Mam 2 tygodniową córeczkę. Od tygodnia moja mała strasznie płacze i
śpi po 2 godziny na dobę! Wczoraj obudziła sie o 4 rano, zasnęła o 2
w nocy po czym od 5 rano znów nie śpi. Dzisiaj spała w dzień 2
godziny - sukces. Spokojna jest tylko na rękach i przy piersi. Na
początku myślałam że to kolki, ale od wcczoraj podaję jej sab
simplex i wcale nie jest lepiej. Lenka albo je, albo jest noszona
albo przeraźliwie płacze - bez ostrzerzenia, od razu na wysokich
rejestrach. Wspomne jeszcze że po powrocie ze szpitala dostała
jakiegos uczulenia ale po kąpielach w oliatum, krochmalu i kalii jej
przeszło. Ja jem bardzo ostrożnie (ryż, makaron, drób i białe
pieczywo) a pije kawe zbożową, herbatke laktacyjną i czasami miętę.
Mam pewne podejrzenia ale jakoś nic sie nie składa w całość. Więc
może ktoś ma jakiś pomysl - będę wdzięczna za wszytkie wypowiedzi.