farfalina
13.11.08, 18:19
witam,moja coreczka ma zaplenie uchaod 9 dni,po tygantyb robilam kontrol u
pediatry lecz kazala przedluzyc antyb do 10 dni,jutro konczymy.moja coreczka
nie narzekala na bol od poczatku,a dzis w nocy(9 doba antyb)plakala ze ja
boli,podalam ibufen i rano poszla jak skowronek do przedszkola,wpoludnie
telefon ze dziecko boli ucho i placze.dostalam sie do laryngologa od razu.dr
stwierdzil,ze nie ma duzej tragedi ale w tym uchu jest troszke wody.ale
dlaczego po tak dlugim czasie dopiero ja boli?lekarz powiedzial ze moze bolec
do 3 tyg.przepisal actifed w syropie-mam podac 3ml po 30min wydmuchac dziecku
nos i psiknac2 razy do kazdej dziurki rhinocort.co 5 dni dawki tego sie
zmieniaja.cala kuracja 3 tyg,pozniej kontrol z obserwacja i badaniem 3
migdalka.nie moge rozczytac drpisma co to za badanie i nie pamietam.ma miec
wlozona do gardla jakas kamerke...brrr
zapewne mamy bardziej doswiadczone beda wiedzialy co to za badanie
ae mam pytanie czy macie doswiadczenie z tymi lekami o ktorych mowa?w ulotkach
jest ze od wieku 6 lub 7 lat na drugim a moja coreczka ma 4...