Co sadzicie o sztucznych witaminach??

16.11.08, 22:46
Witam bylam ostatnio na bilansie 2 -latka i przy okazji padiatra zwrocil mi
uwage zebym zaczela podawac corci tran z uwagi na wit. D i nie tylko
.Powiedzialam ze daje mmalej wibomil lecz on kazal ich wogole nie dawac i
tylko tran i mala dostaje wapno bo nie pije mleka. Powiedzial ze nie jest
zwolennikiem sztucznych witamin typu sanostol czy wibovit i witaminy ma miec
w jedzeniu . I tu moje pytanie jest tyle tych preparatow wielowitaminowych czy
podajecie je swoim dzieciom.Czy rzeczywiscie one bardziej szkodza niz
pomagaja?? juz sama nie wiem?Co o tym sadzicie?
    • przeciwcialo Re: Co sadzicie o sztucznych witaminach?? 17.11.08, 08:44
      Dla mnie witaminy to leki. Podaję jak sa wskazania.
      Nie ma co przesadzac. A moje dzieci tranu nie wypija za nic.
      • yula Re: Co sadzicie o sztucznych witaminach?? 17.11.08, 08:52
        sprobuj kidabion, tam jest tran, witamina c . Moje dzieci zajadają to z
        przyjemnościa. Zwykły tran tez nie chciały
        • k1234561 Re: Co sadzicie o sztucznych witaminach?? 17.11.08, 11:38
          Ja tez do niedawna dawałam teraz już mojej 7-letniej córce
          witaminy.Przeróżne, począwszy od Biovitalu w różnych postaciach po
          Sanostol itp.Uświadomiła mnie jednak pediatra,że to wszystko sa
          syntetyczne składniki i w takiej formie witaminy należy podawać
          tylko i wyłacznie wówczas,kiedy dziecko za żadne skarby świata nie
          tknie owoców i warzyw,a jego dzieta jest dośc jednostronna.Jeśli
          tylko możesz,a dziecko jest w stanie zjeść minimum jeden świeży owoc
          dziennie,tudzież jakieś warzywo,to nie ma potrzeby podawania tych
          sztucznych witamin.
          Podobnie jest z osławionym Kidabionem,który ja też kiedyś
          podawałam.Zamiast tego zdecydowanie lepiej jest podać dziecku
          tran.Teraz są w płynach o róznaych smakach,w kapsułkach do
          połykania,a jeśli nie połknie to wycisnąć z kapsułki i zmieszać
          zjedzeniem i po krzyku.To jest w 100 % naturalne, a korzyści
          przeogromne.Wcale tran nie musi kojarzyć się z jakimś
          oleistym,śmierdzącym rybami paskudztwem.
          • maisiaczek Re: Co sadzicie o sztucznych witaminach?? 17.11.08, 21:46
            tak szukalam i znalazlam taki artykul co o nim sadzicie
            facet.interia.pl/forma/news/suplementy-diety-skracaja-zycie,1094453,2631
            wiec w sumie po co one sa? Zawsze mylalam ze zwiekszaja odpornosc i powinno sie
            je dawac w okresach jesienno- zimowych i jeszcze po waszych wypowiedziach mam
            watpliwosci
            • nikki30 Re: Co sadzicie o sztucznych witaminach?? 18.11.08, 14:03
              maisiaczek napisała:
              > wiec w sumie po co one sa? Zawsze mylalam ze zwiekszaja odpornosc
              i powinno sie
              > je dawac w okresach jesienno- zimowych i jeszcze po waszych
              wypowiedziach mam
              > watpliwosci

              Witaminy są dla osób, które nie są w stanie pozyskać ich z
              pożywienia albo mają zwiekszone zapotrzebowanie na daną witaminę!Nie
              powinno się ich podawać zdrowym dobrze, funkcjonującym osobom, bez
              stosownych badań wskazujących niedobory.To badanie, które podałaś
              nie jest pierwszym.Wcześniej były inne ale nie na tak szeroką skalę.
              Ja nie podaję dzieciom żadnych witamin.Sama brałam je raz w życiu
              było to bowiem żelazo w ciąży.Ale wtedy nie pomogła nawet dietasmile
              Musiałam brać więc suplement.
              • maisiaczek Re: Co sadzicie o sztucznych witaminach?? 18.11.08, 14:52
                Acha rozumiem ale kadza mama jaka znam podaje dzieciom witaminy na zlecenie
                pediatry, zazwyczaj bo te opinie tez sa podzielone. Ostatnio ogladalam program
                na tvn style,, mamo to ja; i tam pediatra jest zwolennikiem i witamini twierdzil
                ze to lepiej jak ich ma ich za duze niz za malo moj lekarz znowu inaczej .
                Dlatego poruszylam taki temat bo niektore mamy nawet nie wiedza ze szkodza swoim
                dzieciom w ten sposob.A jezeli chodzi o tran o ktorym byla wczesniej mowa
                naprawde uodparnia organizm i jest naprawde swietny dla chorowitkow.
                • 5_monika Re: Co sadzicie o sztucznych witaminach?? 18.11.08, 19:09
                  nie podawałam, ajuż na pewno nie okresowo np. jesień, zima.Czasem
                  tran(sporadycznie).Pierwse słyszę żeby witaminy uodparniały, wit C
                  też nie podaję przy przeziębieniu.Ale to ja smile
                  pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja