Escherichia coli gr. B w kale. Czy jest ktoś...

19.11.08, 21:02
no własnie kto sie pozbył tej bakterii na dobre. Pytam poniewaz
lekarze twierdza, że moja mała roczna córeczka sama pozbędzie sie
bakterii, siłą swojego organizmu? Dlatego pytam czy jest ktoś taki,
lub kogoś znacie takiego kto miał w kale tą własnie bakterie i w tej
chwili jej nie ma? dziękuje i pozdrawiam
    • gosiaaa Re: Escherichia coli gr. B w kale. Czy jest ktoś. 19.11.08, 22:16
      nie załamujcie mnie...
    • kaira Re: Escherichia coli gr. B w kale. Czy jest ktoś. 20.11.08, 10:47
      Synek obok baterii innych bakterii w kale miał i escherichie coli.
      Pediatra kazała przez 3 m-ce codziennie podawać Dicoflor. Robiliśmy
      po 3 m-cach badania kału (posiew, pasożyty) - wynik ok. Teraz
      profilaktycznie mam podawać Dicoflor co drugi dzień jeszcze przez m-
      c.
      • mynia0 Re: Escherichia coli gr. B w kale. Czy jest ktoś. 20.11.08, 12:27
        a czy dziecko ma jakies objawy ? biegunka? wymioty ? itp?

        moja córka miała e.coli w kale, po operacji organizm był osłabiony i
        e. coli zaczęl asi emnożyć. jest to bakteria, którą każdy z nas w
        sobie raczej ma - jak tsyiące innych w gardle, nosie, jelitach.
        problem stanowi namnażanie, wtedydochodzi do zakażeń. e.coli leczy
        sie antybiotykami, jak każdą inną bakterię, ale tylko wtedy, gdy
        daje objawy. u nas skończyło sie to szpitalem, bo dziecko było w
        ciezkim stanie. podejrzewano rota, ale badania jednoznacznie
        obwiniły e. coli. do dzisiaj mam spokój, minął rok. pro i
        prebiotyki na pewno nie zaszkodzą, ja też daję co jakiś czas,
        chociaz dzieci nie chorują. warto, tylko trzeba co jakis czas
        zmienic preparat, bo sa różne szczepy tych bakterii pro i
        prebiotycznych.
        • gosiaaa Re: Escherichia coli gr. B w kale. Czy jest ktoś. 20.11.08, 15:22
          Witam, ciesze sie że ktoś odpowiedział. Moja mała nie ma objawow,
          poza cuchnącą, ziloną kupą. Takrze podaje jej dicoflor 30, narazie
          czekamy, za dwa tygodnie mam sie stawic w klinice z wynikami z
          instytutu chorób tropikalnych (kazali wszystkim członkom rodziny
          zbadac kał) zaznacze że bakterie przywieźliśmy z Egiptu, gdzie
          wszscy mieliśmy objawy zatrucia.
Pełna wersja