Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!!

01.12.08, 19:27
Ponieważ lekarze od początku podchodzą lekceważąco postanowiłam szukać jakiegoś rozwiązania. Może ktoś mi pomoże, ukierunkuje...
Chłopczyk będzie miał już 13 miesięcy, a waży zaledwie 6 kg. Urodził się jako wcześniak miesiąc przed terminem przez cesarkę (z powodu zakażenia wód płodowych następowała martwica). Od urodzenia był problem z jego karmieniem - jadł bardzo mało i przez pierwsze 2 miesiące życia przybrał na wadze zaledwie 150 gr osiągając wagę 2,5 kg. Lekarze powiedzieli wówczas, iż powodem tego jest złe mleko matki i kazali karmić dziecko Nutramigenem. Przez ok 4 miesiące przybierał na wadze - choć nadal zbyt powoli. Tym sposobem mając pół roku nie przekroczył 5 kg. Od tego momentu można powiedzieć, iż jego waga tylko nieznacznie się powiększyła. Dziecko gdy tylko dostanie jedzenie nie - przeróżne metody nakarmienia, jak też dawanie różnych pokarmów, kaszek, zupek nie zdaje egzaminu. Mały do tej pory jeśli zje 100 ml w jednym posiłku jest to dużym sukcesem.
Obecnie już od ponad miesiąca leży w szpitalu. Został przyjęty z wysoką gorączką, która już po raz kolejny mu powraca. Lekarze snują przypuszczenia, rozkładają ręce. Już od 2 tygodni podejrzewają wadę nerek - diagnoza nie jest potwierdzona. Najpierw leczony był na zapalenie dróg moczowych, potem wykryto zapalenie płuc (tu zdania lekarzy są podzielone). Podejrzenie padło też na problemy z metabolizmem - jednak z niewiadomych mi przyczyn nic w tym kierunku robione nie jest - żadnych badań. Na prośby i sugestie reagują złością, iż podważane są ich kompetencje itp., a czas leci...
Od początku było widać, że coś z dzieckiem jest nie tak - mało je, nie przybiera na wadze, wysypki skórne (tu stwierdzono AZS, alergie). Lekarze jednak uspokajali, iż wszystko jest dobrze zganiając to na ząbkowanie to na alergię. Do czasu trafienia do szpitala wizyty kontrolne i profilaktyczne badania wypadały dobrze. Dopiero w szpitalu dokładniejsze badania wykazały eurocyty w moczu i z niewiadomej przyczyny brak potasu. I tak na prawdę to wszystko co lekarzom udało się ustalić. A dziecko znów ma gorączkę, biegunki, wymioty.
Proszę o pomoc. Czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem? Każda informacja jest bardzo ważna. Co robić, tym bardziej, że lekarze wciąż uważają, że mają czas...
    • ruda110 Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 01.12.08, 19:52
      Z jakiego jesteś miasta? Jak Twoje maleństwo rozwija się psychoruchowo?
      • marta8310 Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 01.12.08, 20:08
        Ogólnie rozwija się dobrze, psychoruchowo też.
        • fogito Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 01.12.08, 21:34
          postaraj się o przyjęcie do CZD w Międzylesiu.
          • dorek3 Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 01.12.08, 22:00
            też tak myslę. Przez internet nikt ci nic nie poradzi bo dziecko malutkie a sytuacja złozona. Dobry szpital kliniczny i kompleksowa diagnostyk to podstawa. Międzylesie to bardzo dobry adres.
            • arim28 Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 01.12.08, 22:32
              Mojej znajomej corka przestala rosnac, lekarze robili badania
              genetyczne i nic.
              Na biorezonansie wyszla mega alergia na mleko. Odstawila wszystko co
              mleczne i dziecko ozdrowialo.
              Sprobuj i w tym kierunku. Powodzenia i trzymam kciuki.
    • aurinko5 Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 01.12.08, 22:35
      Niski przyrost masy ciala,probemy z jedzeniem,zapalenie pluc,niski
      potas -
      • monala1 Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 01.12.08, 22:55
        brak potasu może świadczyć o wadzie serca, natomiast eurocyty torbielowatością
        nerek. Czy również białko i leukocyty są zawarte w dużych ilościach?
        Podejrzewam, że zostało zrobione usg jamy brzusznej... jakie wyniki?
        • marta8310 Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 02.12.08, 08:32
          Pod kątem wad serca nie był badany, robione miał tylko ekg, ale dopiero dziś
          będę wiedzieć dokładnie co wyszło.
          Jeśli chodzi o nerki - w tym kierunku idą lekarze, ale wg mnie zbyt powoli.
          Dopiero w piątek będzie miał robione usg nerek - może dopiero na piątek bo ok
          2-3 tyg. miał to badanie i wyszło dobrze. Teraz chcą powtórzyć.
          Białko i leukocyty są w normie. Tylko poziom eurocytów jest w moczu za wysoki.
          Usg jamy brzusznej wyszło dobrze.
    • zajacowna Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 02.12.08, 00:13
      czy dzieccko mialo robiona gastroskopie kolanoskopie?
      czy wykluczono chorobe lesmianowskiego crohna? zajzyc na forum cu
      cd...
      • marta8310 Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 02.12.08, 08:40
        Nie miał jeszcze robionej gastroskopii ani kolanoskopii.
        • julamimi Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 02.12.08, 10:49
          idąc w tym kierunku warto zbadać nieśmiertelne pasożyty (lamblie na
          przykład)... tylko w dobrym labie
          pozdr
          • farfalina Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 02.12.08, 11:51
            wg mnie lekarze naparwde wolno reaguja..skad jestes?jesli z wawy to
            podam ci nazwisko super dr z CZD
    • zajacowna Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 02.12.08, 17:41
      nie piszesz w ktorym szpitalu lezycie.
      pamietaj ze mozesz wypisac dziecko lub zazadac przeniesienia do
      innego specjalistycznego szpitala.. prokocim? CZD?
      mozesz wypisac go na wlasne zadanie i jechac sama do
      specjalistycznego szpitala poprostu na ostry duzur..... przyjma was
      na 99% do szpitala.. w tlumaczyc sie mozecie ze jestescie w
      podrozy...
      • genie.in.the.bottle Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 02.12.08, 18:42
        zajacowna napisała:

        > nie piszesz w ktorym szpitalu lezycie.
        > pamietaj ze mozesz wypisac dziecko lub zazadac przeniesienia do
        > innego specjalistycznego szpitala.. prokocim? CZD?
        > mozesz wypisac go na wlasne zadanie i jechac sama do
        > specjalistycznego szpitala poprostu na ostry duzur..... przyjma
        was
        > na 99% do szpitala.. w tlumaczyc sie mozecie ze jestescie w
        > podrozy...

        Zastanow sie co piszesz.Np.CZD jest instytutem wysoko
        specjalistyczym gdzie przyjmowanie sie dzieci z calej Polski w
        trybie planowym.A tym bardziej nie ma tutaj ostrych dyzurow.A Ty
        radzisz matce zeby wypisala dziecko na wlasne zadanie i jechala nie
        wiadomo jaki szmat drogi tylko po to zeby uslyszec,ze nie ma miejsc?
        Mozna poprosic lekarzy o kontakt z CZD czy innym szpiatlem,umowic
        miejsce,albo samemu zadzownic, ale nie jechac w ciemno!!!
        • marta8310 Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 02.12.08, 20:09
          Całe szczęście trochę więcej zaczyna być wiadomo. Z kału wyszły bakterie coli.
          Została wysłana również krew do Warszawy, która będzie badana pod kierunkiem
          chorób metabolicznych.
          No i niestety echo serca wykazało niedomknięcie zastawki trójdzielnej - ale
          lekarze mówią, że to nic poważnego i żyje się z tym normalnie.
          • zajacowna Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 02.12.08, 21:32
            hmmm jak moj maly mial E. coli to lekarze powiedzieli ze to normalna
            flora jelit.....
            moj maly mial asd II i otwor sie sam zamknal!!!
            zasylam pozytywne mysli...
    • zawszeagata Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 29.12.08, 00:12
      Witam!!!Też miałam podobny problem z karmieniem, wymiotami,
      biegunkami itp.Rozwiązałam go nastepujaco. Byłam u specjalisty w
      Prokocimiu (gastroendolog)Moja córka otrzymała bardzo popularne
      lekarstwo a mianowicie Difergan. Podawałam go przez 2 miesiące i
      wszystko zaczęło się normować. Apetyt powrócił a gdy zaczęła jeść
      skończyły się biegunki. Usunęłam z diety mojej mleko ponieważ
      karmiłam piersią. Jedzenie dla córki robiłam niezbyt gęste aby mogła
      je bez problemu połknąć (kaszki, zupki). Dodatkowo podawałam
      codziennie rano na głodny żołądek 10 kropli Zyrtka (lekarstwo
      antyalergiczne)Dziś moja córka ma 4 lata i je wszystko. Jeszcze
      jedna uwaga staraj się karmić dziecko w ciszy.Czasami skutkuje
      również przysłowiowa butelka gdy dziecko zaśnie -wypije ją całą.
      Pozdrawiam gorąco!!! Może poskutkuje. Głowa do góry. Przeżyłam więc
      wiem jaki to straszny problem. ( Na koniec jeszcze brak potasu jest
      ścisle związany z jedzeniem -nie je nie ma potasu)
      • zajacowna Re: Bardzo poważny problem. Pomóżcie!!! 29.12.08, 23:58
        czy moge zapytac ktory gastro z prokocimia dla ci takie rady?
Pełna wersja