Dodaj do ulubionych

Sepsa w klasie!Co robic?!

02.12.08, 10:45
Dziewczyny pisze do Was bo jestem przerazona!W klasie mojej corki
wykryto sepse dziewczynka lezy w ciezkim stanie w szpitalu a szkola
twierdzi zeby nie robic paniki.Co radzicie puszczac dziecko do
szkoly czy nie?
Obserwuj wątek
    • hellious Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 10:46
      A jak Ty sadzisz? Bedziesz opierac swoja decyzje na tym, co napisza na forum? Jesli czujesz ze zdrowie dziecka jest zagrozone, to nie puszczaj.
    • gryzelda71 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 10:50
      Ale sepsa nie jest jako taka zakaźna,a skoro diecko chore prebywa w szpitalu to
      o co chodzi?
      • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 10:57
        Wlasnie sie dowiedzialam ze drugie dziecko z klasy jest w szpitalu z
        podejrzeniem sepsy nie puszczam dzieci do szkoly.
        • gryzelda71 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 10:58
          Chyba nie wiesz co to sepsa.
          • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 10:59
            W takim razie mnie oswiec!
            • hellious Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:01
              pl.wikipedia.org/wiki/Sepsa
              Sama powinnas sie oswiecic. Google gryza jak zawsze...
          • elza78 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:12
            madralinska gryzeldo, ja nie puscilabym dziecka do szko;ly gdyby wykryli sepse
            meningokokowa, to bakteria ktora atakuje szybko i niepostrzezenie przenosi sie
            droga kropelkowa
            mechanizmy zakazdeni asa takie anie inne dlatego narazone na nia sa najbardziej
            dzieci... zabija szybko....
            sepsa to nei jednostka chorobowa, wszystko zalezy od czynnika jaki ja powoduje,
            choloera wie czy to nei meningokoki, ciekawe cyz wobec swojego dzieciaka tez
            mialabys takli olewczy i wszystkowiedzacy stosunek do teg co sie dzieje...
            z calym szacunkiem i pomimo mojej uwazam dosc konkretnej wiedzy zabralabym
            dziecko ze szkoly...
            mimo tego ze chyba wiem co to sepsa big_grinDD
            • gryzelda71 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:13
              To nie puszczaj.
              • elza78 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:15
                bujaj sie dziecino big_grinD
                • gryzelda71 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:16
                  Sama się bujaj
                  • ibulka Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 16:47
                    dyskusja na poziomie.

                    gryzeldo, ty byś puściła?
                    • gryzelda71 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 17:31
                      Nie.
            • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:18
              Dzieci nie puszcze jutro ,bo w tej chwili sa w szkole i zaraz je
              odbieram.
            • lilka69 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 12:25
              posocznica NIE jest jednostka chorobowa? to czym jest?
        • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 13:07
          moni.ka32 napisała:

          > Wlasnie sie dowiedzialam ze drugie dziecko z klasy jest w szpitalu
          z
          > podejrzeniem sepsy nie puszczam dzieci do szkoly.
          To drugie dziecko na szczescie ma szkarlatyne.
    • lolinka2 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 10:59
      na spokojnie: podać antybiotyk wg tego, co spowodowało zakażenie
      ogólnoustrojowe u tamtych dzieci (musisz się dowiedzieć).

      obserwować objawy - przy drobnych objawach infekcji, natychmiast do
      lekarza (sepsa może się zacząć jak grypa)
      • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:00
        Zakazenie u tych dwojga spowodowaly pneumokoki.
        • gryzelda71 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:01
          Ale masz dane.
          • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:03
            dzisiaj widzialam sie z rodzicami tej chorej dziewczynki na mszy za
            jej zdrowie od nich mam te dane jak to napisalas.
            • lolinka2 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:07
              przy badaniach tego typu w szpitalu robią antybiogram - to cię
              interesuje przede wszystkim, na co bakterie są wrażliwe a na co
              oporne.

              Z tą informacją do lekarza pierwszego kontaktu.
              • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:08
                Dzieki w tej chwili lekarz jest w szkole bada wszystkie dzieci z
                klasy corki.
            • nikki30 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:11
              Wzmocnij odporność dzieci po prostu.Stres u dzieci tylko spowoduje jej
              spadek.Nie u każdego pneumokok spowoduje sepsę!Twoje dzieci mogą byc juz
              nosicielami bakterii od lat i równie dobrze mogą zarażać inne dzieci, a same nie
              zachorują.Podawanie antybiotyku profilaktycznie tez nic nie da bo tylko osłabi
              organizm i może udodpornic bakterię na dany typ antybiotyku.I tak nie wiesz jaki
              to serotyp bakterii!Tak wiec wygoń dzieciaki na spacer.Zapodaj pożywny obiad i
              do tego talerz surówek i owoców.Jak się będą źle czuć to natychmiast do
              lekarza.Na razie tyle możesz zrobić.
          • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:07
            Daleka jestem od panikowania,ale wiem ze sepsa atakuje dzieci z
            obnizona odpornoscia a moj syn w pazdzierniku byl operowany dlatego
            sie boje.Sila rzeczy ma obnizona odpornosc.Nie atakuj mnie.
            • gryzelda71 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:08
              Sepsa nie atakuje bo to nie choroba jak grypa.
              • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:10
                Nie rob ze mnie idiotki a moze jestes lekarzem?doskonale wiem ze
                sepsa to nie choroba,lapiesz mnie za slowa.
                • hellious Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:12
                  moni.ka32 napisała:

                  > Nie rob ze mnie idiotki
                  Ale nikt jej tu z ciebie nie robi, oprucz ciebie samej. Piszesz o czyms o czym nie masz pojecia, a chcesz uchodzic za taka co ma. Najpierw poczytaj o tym, o czym zamierzasz pisac.
              • anik0987 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:13
                Czy naprawdę, gdyby chodziło o twoje dziecko, tak kurczowo trzymałabyś się
                definicji? Skoro w jednej klasie są dwa przypadki zachorowania, to jakieś
                zagrożenie jednak jest. Po co czepiać się słówek. Może lepiej dziecko w domu
                przetrzymać niż potem żałować. A tak w ogóle to chodzi o córkę czy o syna?
                • hellious Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:14
                  Gdyby chodzilo o moje dziecko, porad bym szukala u bardzij kompetentnych osob niz forum internetowe. a jak czegos nie wiem, nie udaje ze wiem.
                  • phantomka Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:18
                    Dziewczeta sa madrzejsze od najwiekszych specjalistow, brawosmile
                    W przypadku zachorowania wynikajacego z bakterii pneumokokowych lub
                    mening. ktore to zakazenie przechodzi w stan septyczny, lekarze
                    bezwzglednie zalecaja podac grupie osob, ktore mialy kontakt z
                    chorym, antybiotyk. To nie jest kwestia nie zrozumienia sepsy, tylko
                    kwestia dzialania prewencyjnego.
                    Pewnie, ze jak dzieciak trafia z sepsa spowodowana bakteria e.coli
                    to nikt nie bedzie trul wszystkich antybiotykiem, ale tu sytuacja
                    jest inna.
                • gryzelda71 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:15
                  Ja nie zasięgałabym opinii na forum,bo i po co.Robię to co uważam za stosowne.a
                  nie co inne osoby sądzą.
                  • elza78 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:15
                    skoro nie zasiegasz opini na forum to na grzyba je wypisujesz zeby inni czytali,
                    troche konsekwencji big_grinD
                    • gryzelda71 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:17
                      Zasięganie opinii,a udzielanie rad to inna sprawa.
                • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:15
                  O jedno i drugie corka chodzi do klasy z chorymi dziecmi,syn do
                  klasy z bratem chorej dziewczynki.
        • madameblanka Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:16
          chyba meningokoki /z grupy c i b/.
          Dwa miesiące temu umarła córka znajomej na sepsę, od razu zaszczepiłam córkę
          przeciwko meningokokom grupy C bo z tego co wiem to one wywołują sepsę a nie
          pneumokoki.

          Jeżeli jestem w błędzie to prosze o wprowadzenie korektysmile
          • gryzelda71 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:18
            Poczytaj o sepsie.Nie zaszkodzi.
            • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:22
              Nic innego nie robie tylko czytam o sepsie,a pytanie na forum
              zadalam poto zeby ktos z zewnatrz na to spojrzal bo rozmzwialam z
              lekarzem,ktory twierdzi ze w tej chwili juz nic nie moge zrobic i to
              czy beda chodzily do szkoly czy nie nic nie zmien,pani
              wszystkowiedzaca.
              • gryzelda71 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:24
                Nie nadymaj sie tak.Tylko rób to co uważasz za stosowne.To twoje dzieci i nikt
                za ciebie nie podejmie decyzji.
                • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:26
                  Oczywiscie ze zrobie co uwazam za stosownie.Mialam nadzieje ze jakos
                  mnie uspokoicie bo na razie to chce mi sie wyc.
                  • ibulka Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 17:04
                    przede wszystkim - wyluzuj!
                    nie ma nic gorszego niż panika i nakręcanie się niepotrzebnie.
                • mamiliuli Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:33
                  nie zauważyłam, żeby autorka wątku ogłosiła konkurs na ilość
                  posiadanej wiedzy o sepsie. Jeśli nie możesz/nie chcesz podnieść jej
                  na duchu odpuść już - przykro się czyta

                  Moniko - lekarz zbada dzieci i na pewno w razie jakichkolwiek
                  wątpliwości zastosuje leczenie. Jeśli jednak dalej martwisz się o
                  nie - nie puszczaj do szkoły i obserwuj. Powodzenia i mam nadzieję,
                  że te już chore dzieci z klasy wyzdrowieją...
                  • gryzelda71 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:36
                    P
                    • gryzelda71 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:36
                      A mnie dziwi,że autorka zapytuje:Co radzicie puszczac dziecko do
                      szkoly czy nie?
                  • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:42
                    Dziekuje Ci Bardzo!smile
                    • mamiliuli Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:45
                      też mam dwoje Dzieci - na razie w przedszkolu - sama drżałabym w
                      takiej sytuacji tak samo jak Ty - i też wszędzie szukałabym
                      uspokojenia - trzymajcie się smile
              • hellious Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:25
                moni.ka32 napisała:

                > Nic innego nie robie tylko czytam o sepsie,a pytanie na forum
                > zadalam poto zeby ktos z zewnatrz na to spojrzal bo rozmzwialam z
                > lekarzem,ktory twierdzi ze w tej chwili juz nic nie moge zrobic i to
                > czy beda chodzily do szkoly czy nie nic nie zmien,pani
                > wszystkowiedzaca.

                No i pewnie ma racje, bo jesli Twoje dzieci miay sie zarazic, juz pewnie to zrobily.
            • madameblanka Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:25
              Skopiowane:

              "Choroba meningokokowa to ciężkie inwazyjne zakażenia wywoływane przez bakterię
              Neisseria meningitidis – meningokoki, inaczej dwoinkę zapalenia opon mózgowo-
              rdzeniowych, przebiegającą najczęściej jako zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych
              i/lub posocznica (sepsa)."

              Tobie też nie zaszkodzi poczytać.
              • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:28
                niewiem czy to ma jakis zwiazek ale chore dziecko w ubiglym roku
                przeszlo poswinkowe zapalenie opon mzgowo rdzeniowych.
              • gryzelda71 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:29
                Bosz....
                • madameblanka Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:36
                  jak masz coś powiedzieć to powiedz, a nie takie kretyńskie "odbijanie piłeczki".
                  Chłopa brak czy co?

                • kropkacom Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:50
                  Ale gryzelda, ludzie pytają o masę rzeczy na tym forum. Więc o co chodzi? Że
                  powinna iść do lekarza i spytać? Powinna ale zapytać może i tutaj. A co do sepsy
                  to z tego co słyszałam to w razie jej wystąpienia pod obserwacje bierze się
                  jakiś krąg ludzi z otoczenia. Nie puściłabym.
                  • gryzelda71 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:53
                    Bo zamiast pytać tutaj,można albo poszukac też w necie,albo z lekarzem
                    skontaktować się.To chyba za poważna sprawa,żeby czekać na odpowiedzi.Ja właśnie
                    tego typu pytań nie rozumiem.
                    • kropkacom Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:57
                      Wiesz, różnie ludzie reagują. Może chciała zasięgnąć informacji szerszego grona,
                      może kogoś kto był w takiej sytuacji? A tak zrobiła się pyskówka. Nikt nie
                      powiedział że dla autorki wątku to co powiedzą forumki jest jedyną wyrocznią.
                      • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:59
                        kropkacom napisała:

                        > Wiesz, różnie ludzie reagują. Może chciała zasięgnąć informacji
                        szerszego grona
                        > ,
                        > może kogoś kto był w takiej sytuacji? A tak zrobiła się pyskówka.
                        Nikt nie
                        > powiedział że dla autorki wątku to co powiedzą forumki jest jedyną
                        wyrocznią.
                        Cztasz w moich myslach?
                    • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 11:57
                      Alez nikt nie traktuje tego forum jak wyroczni chodzi tylko o to
                      zeby porozmawiac na nurtujacy nas problem.
                      • osa551 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 13:54
                        Zależy od czego ta sepsa, zwykle osobom, które miały kontakt podaje się
                        profilaktycznie antybiotyki. Jeśli nadal się boisz, szczególnie ze względu na
                        syna - idź do innego lekarza i z nim porozmawiaj.

                        Ja zaszczepiłam dziecko i na pneumokoki i na meningokoki jak szło do
                        przedszkola. Wiadomo, że nie na wszystkie szczepy, ale na pewno na te
                        najpowszechniejsze. Niemowlę też szczepię od razu bo się po prostu boję i
                        wolałabym uniknąć takich rozterek jak masz Ty.

                        Zaszczep dzieci po tej całej historii i tyle.
                        • osa551 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 13:58
                          A nieszczepionych dzieci nie posłałabym do szkoły do wyjaśnienia co dalej.
                          Szczególnie dziecka miesiąc po operacji.
                        • mamand Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 04.12.08, 13:28
                          Szczepienia czasem dają bardzo złudne poczucie spokoju - "nic mu nie
                          będzie, bo jest zaszczepione",
                          Niestety szczepionki są produkowane tylko na niektóre szczepy i to
                          niekoniecznie na te, które są najgroźniejsze

                          np. meningokoki:
                          "żadna z dostępnych obecnie szczepionek meningokokowych nie zapewnia
                          w pełni skutecznego uodpornienia. Nawet najnowsze, najbardziej
                          skuteczne szczepionki tetrawalentne, dają odporność tylko przeciwko
                          czterem serotypom: A, C, Y i W-135. Nadal nierozwiązanym problemem
                          pozostaje jednak zakażenie typem B, który w Polsce (podobnie jak w
                          całej Europie), odpowiada za większość zachorowań na meningokokowe
                          zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Specyfika budowy antygenów typu
                          B powoduje, że jak dotąd nie udało się wyprodukować skutecznej
                          szczepionki przeciwko temu serotypowi, a szacuje się, że serotyp B
                          może odpowiadać nawet za 70-80% zakażeń w naszym kraju."
                          www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,499
                          tak, więc szczepienia są dobre, ale pod warunkiem, że masz na
                          lodówce przypiętą tabelkę, na jakie DOKŁADNIE szczepy dziecko
                          zostało zaszczepione
                          --

                          AgKe.lub.pl
                          ★kursy decoupage w Lublinie★
                    • gabrielle76 Gryzelda 02.12.08, 16:16
                      jesteś wyjątkowo złośliwa i wstrętna, jesli nie masz nic do powiedzenia to nie
                      mów, jestes żenująca i guzik Cie obchodzi o co kto pyta na forum. Autorka nie
                      prosiła o podjęcie decyzji za nia a grzecznie spytała co inne mamy zrobiłyby na
                      jej miejscu więc odpuść sobie tą jadowitośc uncertain
                      • gryzelda71 Re: Gryzelda 02.12.08, 17:32
                        Oj jakie to straszne co piszesz.Aż się popłakałam smile
                        • gabrielle76 Re: Gryzelda 02.12.08, 18:11
                          No coś Ty, nie wierzę takie wredne typy jak Ty nigdy nie płacza tongue_out
          • nikki30 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 12:21
            Wprowadzam korektęsmile

            Sepse moga wywołać wirusy bakterie (np. pneumokoki, meningokoki)i grzyby.
          • id.kulka odpowiedź lajkonika ;-) 02.12.08, 15:46
            madameblanka napisała:

            > chyba meningokoki /z grupy c i b/.
            > Dwa miesiące temu umarła córka znajomej na sepsę, od razu
            zaszczepiłam córkę
            > przeciwko meningokokom grupy C bo z tego co wiem to one wywołują
            sepsę a nie
            > pneumokoki.
            >
            > Jeżeli jestem w błędzie to prosze o wprowadzenie korektysmile

            Nie smile
            Meningokoki mogą wywołac sepsę (ponoć są bardziej zjadliwe i choroba
            ma gwałtowniejszy przebieg, niż w przypadku pneumokoków), ale nie
            tylko. Sepsę mogą wywołać też inne bakterie (np. pneumokoki),
            grzyby, wirusy.
            Sepsa nie jest chorobą w ścisłym tego słowa znaczeniu - to
            nieproporcjonalnie silna odpowiedź organizmu na inwazję z zewnątrz ;-
            )
          • lolinka2 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 16:23
            madameblanko, ogólnoustrojową reakcję zapalną organizmu może wywołać
            dowolny drobnoustrój, najczęstsze statystycznie są meningokoki i
            pneumokoki, ale to nie wyczerpuje możliwości, dlatego pisałam o
            antybiogramie i zapobiegawczym podaniu antybiotyku wg danych
            zebranych od dzieci u których sepsę w którymkolwiek stadium
            stwierdzono.
            • madameblanka Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 17:01
              chodzi mi właśnie o to że najczestrzą przyczyną sepsy są meningokoki, tzn.
              przynajmniej z tego co wyczytałam /skopiowałam to co przeczytałam parę postów
              wyżej/ Zresztą konsultowałam to z lekarzem i też usłyszałam o meningokokach a
              nie pneumokokach, domyślam sie że to nie wszystkie możliwosci, ale się nie
              zagłębiałamsmile
              Pisząc o meningokokach chciałam żeby zwróciła uwagę na to że nie koniecznie
              muszą to być pneumokoki i byc może lepiej zaszczepić sie przeciwko meningokokom
              bo są niebezpieczniejsze.
              • lolinka2 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 21:00
                nooo, na szczepienie to mocno za późno w tej chwili...
              • mamand Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 04.12.08, 13:52
                > byc może lepiej zaszczepić sie przeciwko meningokokom
                bo są niebezpieczniejsze.

                szkoda tylko, że szczepionka nieskuteczna
    • majmajka Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 12:15
      Moje dzieci w takiej sytuacji na pewno nie poszlyby do szkoly. Na 100%. A maz jest lekarzem. I niech sobie inni posylaja. Tyle. I antybiotyk celowany, po konsultacji z lekarzem. Dziwie sie, ze jeszcze tego nie zrobili.
      • majmajka Jaki rejon Polski? 02.12.08, 12:20
        Mozesz powiedziec?
        • moni.ka32 Re: Jaki rejon Polski? 02.12.08, 12:50
          Moge:lubelszczyzna.
          • gabrielle76 Re: Jaki rejon Polski? 02.12.08, 16:08
            sama sepsa co prawda nie jest zaraźliwa ale wywołujące najgorsza postac sepsy
            meningokoki owszem, zwłaszcza wsród dzieci w szkole, dlatego ja moich synów
            szczepiłąm, ale nawet gdyby był przypadek sepsy w klasie to i tak nie pusciłabym
            ich do szkoły
            • hermion-a Re: Jaki rejon Polski? 02.12.08, 19:21
              Ło matko, gdyby sepsa była zakaźna to już dawno leżałabym w grobie a
              i do domu bym przedtem paskudztwo przywlokła. Dodam, że pracuję w
              szpitalu na oddziale bardzo zakaźnym. Człowiek o normalnej odporności
              (wliczając dzieci) nie choruje tak sobie na sepsę.
    • diademonde Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 02.12.08, 19:56
      czytałam w "Dzienniku", że wyniki badań mają być znane pojutrze, więc wtedy
      zapewne ostatecznie powiedzą czy to sepsa, czy nie, więc jeśli masz wahania czy
      posłać dziecko do szkoły, czemu się wcale nie dziwię, to może wstrzymaj się do
      momentu ogłoszenia tych wyników. 2 dni to nie wieczność, a w jakimś stopniu
      będziesz spokojniejsza. Może to wcale nie sepsa? A jeśli ogłoszą to oficjalnie,
      to pewnie i szkoła odpowiednio zareaguje. Może warto przeczekać...
      • pam_71 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 03.12.08, 08:41
        Momi ... a co szkoła na całą sytuację ?
        Pisałaś, że w klasie badał dzieci lekarz?
        Dostaliście jakieś zalecenia ...
        Pozdr
        Pam
        • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 04.12.08, 08:18
          Szkola jest wsciekla na dziewczyne,ktorej dziecko trafilo do
          szpitala uwaza ze to jej prywatna i rodzinna sprawa i i nie powinna
          byla mowic o tym rodzicom.Lekarz,ktory byl w szkole mowi ze w tej
          chwili jeszcze niema wynikow badan wiec niemozna powiedziec ze to
          sepsa,ogolnie chora sytuacja.Moje dzieci do konca tygodnia nie
          chodza do szkoly.
          • fogito Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 04.12.08, 14:12
            Może się w końcu ludziska nauczą, ze należy szczepic dziecko
            przeciwko pneumokokom i meningokokom. A tak jak zwykle mądry Polak
            po szkodzie i panika w oczach.
            • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 05.12.08, 10:01
              Problem w tym ze wczoraj dowiedzielismy sie ze ani pneumo,ani
              menigokoki tylko gronkowiec zlocisty wywolal sepse.
              • gabrielle76 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 05.12.08, 11:15
                Jak dziewczynka w ogóle się czuje ??
                • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 05.12.08, 13:34
                  gabrielle76 napisała:

                  > Jak dziewczynka w ogóle się czuje ??
                  Nie najlepiej jak wczoraj rozmawialam z jej mama to byla zalamana
                  dolaczylo sie zapalenie wyrostka robaczkowego wczoraj mala
                  operowali,malo tego na ten szczep ktory ja zaatakowal nie maja leku
                  na wszystko odporna.To sa skutki bezmyslnego ladowania w dzieci
                  antybiotykow.
              • fogito Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 05.12.08, 11:54
                No to nie masz się czym martwić. Gronkowiec nie ma takiej siły
                rażenia jak meningokoki. Ale dzieci zaszczep, bo jak wiemy potem
                jest za późno.
                • hermion-a Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 06.12.08, 13:48
                  Gronkowiec nie ma takiej siły
                  > rażenia jak meningokoki.
                  Czyżby? MRSA?
                  Jeszcze raz powtórzę: zdrowe, prawidłowo odżywione i wypoczęte, nie
                  faszerowane antybiotykami i nie szczepione na wszystko co się rusza
                  dziecko jest bezpieczne. Dziecko po zabiegu operacyjnym z pewnością
                  powinno zostać w domu.
                  Wielu z nas jest nosicielami tych bakterii nawet o tym nie wiedząc.
                  Swoją drogą jeszcze kilkanaście lat temu nie słyszało się tyle o
                  sepsie prawdopodobnie dlatego, że nie było tylu szczepien i dzieci
                  musiały trochę pochorować. W ten sposób hartowały swój system
                  immunologiczny. Teraz, w dobie szczepionek 5w1 i spożywania ton
                  antybiotyków po każdym kaszlnięciu ich organizmy stały się bardzo
                  słabe.
                  • fogito Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 06.12.08, 16:08
                    Nie wiem o jakich czasach piszesz, ale ja kilkanascie lat temu bylam
                    szczepiona na wszystko co bylo i bralam sterte antybiotykow.
                    • hermion-a Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 07.12.08, 08:07
                      Efekty pewnych działań służby zdrowia nie pojawiają się od razu wiem
                      to dobrze. Mamy teraz epidemię alergii ponieważ przez lata wzastało
                      zanieczyszczenie środowiska, a dzieci były wychowywane w sterylnych
                      wręcz warunkach. Kraje zachodnie już się nauczyly, dbają o
                      środowisko, dzieci w szkole bardzo dużo czasu spędzają na świeżym
                      powietrzu, szczepień jest bardzo mało. Antybiotyk-tylko w bardzo
                      ciężkim stanie. U nas na razie żadnej profilaktyki nie widać, a więc
                      mamy coraz więcej efektów w postaci min. sepsy u dzieci. Te bakterie
                      istniały ZAWSZE i KAŻDY Z NAS miał z nimi kontakt, zapewniam Cię.
                      Nie każdy ma alergię i nie każdy zachoruje na sepsę, niemniej jednak
                      tendencja jest wzrostowa, a to o czymś świadczy.
                      • fogito Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 07.12.08, 16:54
                        No cóz znów muszę lekko zdementować. Nie wiem o jaki 'zachód' Ci
                        konkretnie chodzi, ale w wielu krajach zachodu i w Stanach dzieci
                        bez kompletu szczepień nie sa do przedszkoli i szkół przyjmowane.
                        Szczepione są też na meningokoki i pneumokoki oraz na rota wirusy -
                        co u nas jest jednak rzadkością. Ja szczepię swoje dziecko według
                        kalendarza amerykańskiego odkąd się zorientowałam, że tam jest
                        więcej szczepień niż w Polsce.
                        Co do antybiotyków - to niestety rwnież np. w Stanach często po
                        pierwszej wizycie dostawałam dla dziecka antybiotyk. I dlatego
                        zdecydowanie wolę polskiego pediatrę, która antybiotyków nie daje
                        bez potrzeby.
                        Poza tym szczepionki to profilaktyka smile
                        A co do spędzania czasu na swiezym powietrzu - to zgadzam się, że w
                        Polsce jest z tym problem, bo w większości dzieciaki kiszą się w
                        domach albo przedszkolach przez prawie pół roku.
                        A propos bakterii - to na pewno wiesz, że zaczynaja się uodparniać
                        na coraz więcej antybiotyków i dlategocoraz trudniej się leczy takie
                        trudne przypadki. I dodatkowo wykrywalnosć chorób u dzieci jest
                        wyższa, co może sprawiać wrażenie, że dzieci więcej chorują. No cóz
                        przez wieki dzieci padały jak muchy i nikt tym się nie przejmował.
                        Dopiero w XX wieku tak naprawdę zaczęto je leczyć.
                        • gabrielle76 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 08.12.08, 12:05
                          jak mała ???????????????
                          • moni.ka32 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 09.12.08, 14:06
                            Jest lepiej,rana pooperacyjna czysta,zrobili posiewy jezeli wynik
                            bedzie prawidlowy to mala na swieta powinna byc w domu.
                            • agang Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 09.12.08, 17:58
                              i to jest najwazniejsze!
                              zdrówka dla niej!
                            • gabrielle76 Re: Sepsa w klasie!Co robic?! 10.12.08, 12:55
                              uff co za ulga, wspaniale że dziewczynka zdrowieje smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka