w przedszkolu szkarlatyna

09.12.08, 14:19
W przedszkolu mojego dziecka panuje szkarlatyna, poradźcie co robić. Czy
powinnam puszczać dziecko do przedszkola? co robić żeby się ustrzec przed
chorobą? a może jest ktoś , którego w ostatnim czasie chorowało dziecko? czy
to ciężka choroba?

Proszę o pomoc.
    • dorotamakota1 Poszukaj 09.12.08, 14:23
      Na forum było już mnóstwo wątków na ten temat!
    • monika18041976 Re: w przedszkolu szkarlatyna 09.12.08, 14:49
      dzięki za pomoc, skorzystałam
      • dorotamakota1 podać na tacY? :D 09.12.08, 15:15
        proszę bardzo:

        szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=szkarlatyna&s.sm.title=&s.sm.forumXx=577&sf=tresc&s.sm.author=&y=0&x=0
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=86920193&a=86920193
    • kotka.szrotka Re: w przedszkolu szkarlatyna 09.12.08, 15:04
      My też to mieliśmy. Nie wiem co znaczy panuje i ile dzieci choruje na
      szkarlatynę. W naszym przedszkolu był to tylko jeden przypadek. Pytałam lekarza
      i powiedział, że te przedszkolne epidemie kończą się na jednym przypadku.
      Powikłania były ciężkie gdy nie było antybiotyków. Może być wysoka temperatura i
      trzeba do lekarza, dostaniesz antybiotyk i wszystko będzie dobrze. O ile dziecko
      w ogóle się zarazi co jest mało prawdopodobne.
      • jutka79jutka Re: w przedszkolu szkarlatyna 09.12.08, 17:05
        witaj,ja też miałam podobne wątpliwości jak ty.Moja córkę posłałam
        do przedszkola mimo że od pazdziernika są przypadki szkarlatyny w
        jej przedszkolu.Żeby ją ustrzeć to pewnie musiałaby wogóle
        zrezygnować z przedszkola a ia tak w sklepie czy autobusie mogłaby
        się zarazić.Jak narazie było ok.10 przypadków tej choroby na całe
        przedszkole więc to i mało i dużo.Nie denerwuję się już bo ostatni
        tydzień miałam cały w nerwach z obawy przed tą chorobą i pewnie jak
        się ma zarazić to nie wiem co bym robiła to i tak się zarazi.Wiem,że
        mimo iż w grupie córki był przypadek chłopca co zachorował na
        szkarlatynę to mogę mieć tylko nadzieję,że będzie ok.i że więcej nie
        będzie takich przypadków,bo nie każdy zarazi się mimo kontaktu z
        chorobą,tylko ci którzy są wrażliwi na toksynę paciorkowca.Życzę
        zdrowia i oby wszystko było ok. Pocieszeniem może być to,że jeżeli
        dojdzie do choroby to na szczęście wiadomo jak się ją leczy,bo
        kiedyś takich możliwości nie było.
        • monika18041976 Re: w przedszkolu szkarlatyna 11.12.08, 10:48
          Dziękuję wszystkim za radę i pocieszenie.
          U nas w przedszkolu jak narazie tylko "0" choruje. Miejmy nadzieję, że dalej się
          nie rozprzestrzeni, chociaż z drugiej strony lepiej jak dziecko te wszystkie
          choroby zakaźne przejdzie w wieku przedszkolnym.
          My już przeszliśmy krztusiec ( też rzadko występuje ), więc nie chcielibyśmy
          znowu się tak na długo rozchorować ...brrrrrrrr

          Pozdrawiam
          • kolina01 Re: w przedszkolu szkarlatyna 11.12.08, 11:06
            Szkarlatyna, to nie typowa choroba wieku dziecięcego, którą jak się przechoruje,
            to juz z głowy niestety.
            Chorować można wielokrotnie, tak jak często można mieć anginę. Chorobę wywołuje
            bakteria - paciorkowiec. Jedni po zakażeniu się paciorkowcem, po prostu go
            zwalczą, inni będą mieli anginę, a inni bardziej wrażliwi na jego toksynę -
            szkarlatynę.
            • pam_71 Re: w przedszkolu szkarlatyna 11.12.08, 12:03
              Moja Młoda miała szkarlatynę już trzy razy(dzisiaj ma 7lat) ..
              Ostatnia dwa tygodnie temu, na tyle "łagodną" że z "malinowym
              językiem" nie zdążyliśmy pokazać się pediatrze (wysypki nie było tym
              razem wcale).
              Pierwsze objawy to zwykle temp., ból brzucha , wymioty i "palące
              gardło" .. wysypka i język po kilku dniach.
              Antybiotyk konieczny (penicylina lub cefalosporyny).
              Po kuracji do badania krew i mocz - tak na wszelki wypadek, bo mamy
              czujną lekarkę wink
              I nie musi się wcale zarazić! Mam starszego syna(9 lat). Nie
              chorował, mimo że alergik z częstymi okresami obniżonej odporności.
              Zdrowia życzę
              Pam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja