kamila08
09.12.08, 15:12
Mój synek ma 13,5 mies.jak skończył roczek tak zaczął mi chorować na
oskrzela.był już 3 razy z tego powodu w szpitalu.pierwszy raz był 6
dni,po tygodniu znowu trafiliśmy do szpitala na 5 dni,a po kolejnych
8 dniach w domu trafiliśmy do szpitala na 9 dni...za trzecim razem
było najgorzej bo mały dostał (W szpitalu)zapalenia płuc bardzo
wysokiej gorączki ok 40'C,za trzecim pobytem w szpitalu dostał
antybiotyk.poza tym okazało się że synek ma astmę oskrzelową i kazano
nam zrobić testy z krwi na 20 alergenów-testy wykazały skazę
białkową,alergie na trawy,brzozę,soję,orzechy,ziemniaki.kazali nam
pozbyć się z domu maskotek,firan zasłon dywanów itp. cały dom
spryskac środkiem na roztocza no i tak zrobiliśmy.ma dostaje 2 razy
dziennie inhalację z pulmicortu 125mg.czekamy teraz też na badania w
poradni pulmunologicznej w sprawie badań na mukowiscydoze-szpital
kazał to zrobić,boję się o synka,dbam o niego a mimo to nadal łapie
infekcje-może jest po prostu niedoleczony przez szpital?