polpasiec u dziadka

11.12.08, 17:46
witajcie mamy, moje dzieckow sierpniu chorowalo na ospe wietrzna. wczoraj
jego dziadek byl u lekarza i ten stwierdzil polpasiec. 2 dni temu maly mial
szczepienia a jutro wybieralismy sie do dziadkow. czy to moze byc
niebezpieczne dla dziecka- kontakt z dziadkiem?
    • sonrisa06 Re: polpasiec u dziadka 11.12.08, 18:00
      Mieszkamy z teściami, a właściwie piętro wyżej. W zeszłym roku w
      wakacje teść miał półpasiec, moja roczna wówczas córka dużo z nim
      przebywała (teść długo zwlekał z wizytą u lekarza, więc późno
      dowiedziałam się że jest chory) nie zaraziła się ani ospą (nie miała
      jeszcze) ani półpaścem, ja i mąż (obydwoje przechodziliśmy ospę w
      dzieciństwie) też nie zachorowaliśmy. Oczywiście narobiłam paniki i
      obdzwaniałam lekarzy kiedy dowiedziałam się o diagnozie teścia.
      Wszyscy lekarze stwierdzili, że możemy się zarazić, my z mężem
      półpaścem, a dziecko ospą. Mówili też, że półpasiec atakuje ludzi z
      obniżoną odpornością i w podeszłym wieku. Może dlatego, że to była
      pełnia lata udało nam się nie zachorować, nie wiem jak byłoby w
      okresie wiosenno - zimowo - jesiennym. Ja jestem panikara, do
      chorego teścia bym z dzieckiem nie jechała. Pozdrawiam.
    • selgross Re: polpasiec u dziadka 11.12.08, 19:52
      a moze ktos ma jakies namiary na lekarza w wawie lub jakas informacje medyczna
      bym mogla zadzwonic i sie dowiedziec?
      • sonrisa06 Re: polpasiec u dziadka 11.12.08, 20:03
        Najlepiej zadzwoń do swojego zaufanego pediatry, albo do tego, króry
        badał dziecko przed szczepieniem. Ja maglowałam kilku, ale przede
        wszystkim naszego pediatrę. Trzeba pamiętać, że po szczepionce
        odporność jest przez jakiś czas słabsza. Organizm zajmuje się
        wszczepioną bakterią i chyba nie ma sensu dokładać mu jeszcze
        kontaktu z wirusem.
        • phantomka Re: polpasiec u dziadka 11.12.08, 20:33
          Przebywalismy w towarzystwie osoby z polpasciem, unikalismy po
          prostu bezposredniego kontaktu. Natomiast, jezeli nie musicie
          jechac, nie to darujcie sobie na razie wizyte u dziadkow. Polpasciem
          zarazic sie jest prawie niemozliwe, ale ospa jak najbardziej, jezeli
          nie chorowaliscie.
          • heca7 Re: polpasiec u dziadka 11.12.08, 20:42
            Parę lat temu moja matka miała półpasiec. Udało się jej po znajomości załatwić
            zovirax w tabletkach. Nie wiem czy jest dostępny w aptekach ale to było cudowne
            lekarstwo. A dziecko może ale nie musi mieć półpaśca. Wiele zależy od odporności.
Pełna wersja