mali_a 03.11.03, 23:12 mój synek ( 3,5mies) od 3 tygodni ma biegunkę i dzisiaj okazało się, że ma gronkowca złocistego. Proszę napiszcie jak przechodziły to wasze pociechy, jakie leki, ile trwało leczenie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mosia.k Re: gronkowiec złocisty ? 04.11.03, 08:54 Witam Czy oprócz biegunki Twój maluch miał jeszcze jakieś inne objawy? Pytam, bo próbuję ustalić z pediatrą, co dolega mojej 2letniej córce. Też ma biegunki niewiadomego pochodzenia od prawie dwóch mcy (z przerwami) i też się zastanawiałam nad gronkowcem. Aha, w jaki sposób Twój synek się zaraził gronkowcem? Pozdr. Mosia. Odpowiedz Link Zgłoś
mali_a Re: gronkowiec złocisty ? 04.11.03, 10:42 Jak sie zaraził-pojęcia nie mam. Te biegunki sa tak jak u Ciebie z przerwami, dlatego wcześniej myślałam, że pomagają jemu leki ( a brał ich kilka jak do tej pory). Ale jak znowy sie zaczęło zmusiłam pediatrę do skierowania na badanie i wyszło jak na dłoni. Właśnie wybieram sie do lekarza, więc może będę wiedziała coś więcej. Wiesz dodatkowych objawów poza bolącym czasami brzuszkiem i niespokojnym snem nie miał. Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
mosia.k Re: gronkowiec złocisty ? 04.11.03, 11:59 A czy mogłabyś mi jeszcze powiedzieć, jakie to było badanie i gdzie konkretnie stwierdzono tego gronkowca? Bo moja córka oprócz biegunek, już od roku ma co jakiś czas problemy z pupcią (czerwoną jak ogień). Do tej pory pediatra tłumaczył to alergią, ucvzuleniem na coś z jedzenia, no i Zyrtec oczywiście...Ale to trwa już za długo i też będę wkrótce robić wszystkie badania (jak tyłeczek się zagoi). Daj znać, co powiedzieł Wam lekarz. Pzdr. Mosia Odpowiedz Link Zgłoś
mali_a Re: gronkowiec złocisty ? 04.11.03, 14:35 cóż okazało się, że bez wątpienia jest to gronkowiec, na dodatek bestia odporna na antybiotyki wszelakie, a wykazało to badanie kupki. Nie wiem jak u Ciebie, ale ja zanosiłam 3 razy kupkę do labolatorium na podstawie skierowania to się chyba nazywa posiew kału, na skierowaniu było napisane o 5 badaniach. Czekam jeszcze na wyniki salmonelli. A i okazao się, że mały ma jeszcze jakiegoś retrowirusa i jak do tej pory był źle leczony różnymi lekami np popularnym nifuroksazydem, bactrimem co jeszcze pogarszało jego stan. Zaczerwieniona popka czasami była, i jeszcze krostki na policzkach, ale zniknęły jak myłam hascosanem. Mam nadzieję, że Twojemu maleństwu to się nie przytrafi. Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
karatina Re: gronkowiec złocisty ? 04.11.03, 14:48 U nas najskuteczniejsza w walce z gronkowcem okazała się autoszczepionka. To chyba naprawdę najlepsza metoda leczenia tego paskudztwa. Odpowiedz Link Zgłoś
mami7 Re: gronkowiec złocisty ? 12.11.03, 15:11 Karina, a czy mogłabyś coś więcej napisać o tej autoszczepionce? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mami7 Re: gronkowiec złocisty ? 12.11.03, 15:08 mali_a napisała: > cóż okazało się, że bez wątpienia jest to gronkowiec, na dodatek bestia > odporna na antybiotyki wszelakie, a wykazało to badanie kupki. Nie wiem jak u > Ciebie, ale ja zanosiłam 3 razy kupkę do labolatorium na podstawie skierowania > to się chyba nazywa posiew kału, na skierowaniu było napisane o 5 badaniach. > Czekam jeszcze na wyniki salmonelli. A i okazao się, że mały ma jeszcze > jakiegoś retrowirusa Chodzi o jakiegoś "retrowirusa" czy "Rota wirusa" - bo to to dopiero paskudztwo? > i jak do tej pory był źle leczony różnymi lekami np > popularnym nifuroksazydem, bactrimem co jeszcze pogarszało jego stan. > Zaczerwieniona popka czasami była, i jeszcze krostki na policzkach, ale > zniknęły jak myłam hascosanem. Mam nadzieję, że Twojemu maleństwu to się nie > przytrafi. > Pozdrawiam > Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
mosia.k Re: gronkowiec złocisty ? 04.11.03, 14:53 Aneta! My mamy też skierowanie na badanie kału na posiew, ale o ile dobrze pamiętam, to na skierowaniu pediatra nie wyszczególniła jakie konkretnie mają to być badania. Mówiła, że zrobią wszystkie, czyli bakterie, grzyby, ewentualnie pasożyty. Sama nie wiem, na razie czekamy, bo w naszym laboratorium jest jakaś przerwa w badaniach. Jak coś będzie wiadomo, to napiszę. Pzdr. Mosia Odpowiedz Link Zgłoś
mama_adasia Re: gronkowiec złocisty ? 11.11.03, 23:23 Czesc moj synek rowniez przywiozl gronkowca 'w pupie' ze szpitala. Wykryto go w 2 miesiacu i najpierw byl leczony antybiotykami a nastepnie jak nie pomoglo lekarka zalecila lacidofil 1x dziennie przez 6 tygodni, rozpuszczany w mleku prosto od mamy . I pomoglo. Zrobilismy 2 posiewy kontrolne w roznych laboratoriach w przeciagu 2 tygodni i maly bakcyla nie ma. Niestety posiewy wykazaly innego bakcyla i teraz walczymy z nim enterolem 250 podawanym jw. Sprobuj. Jak nie pomoze pozostaje Ci autoszczepionka PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
karatina Re: gronkowiec złocisty ? 12.11.03, 21:09 Pobierany jest wymaz z ucha, gardła, nosa, skóry czy kału. Z wyhodowanych bakterii robiona jest autoszczepionka. Czeka się dość długo, bo najpierw musi być przetestowana na myszach. 21 zastrzyków podskórnie, małą igiełką (jak do insuliny) co trzy-pięć dni. Po długiej, bezskutecznej walce antybiotykami autoszczepionka wygrała, a o gronkowcu tylko czytamy, albo słuchamy. Odpowiedz Link Zgłoś
kama_mama_bartosza Re: gronkowiec złocisty ? 14.11.03, 14:48 U mojego synak też wykryto gronkowca . Po bardzo długim leczeniu antyboitykami, które nie pomogły wreszcie trafilismy na lekarza , który poleciął autoszczpionkę .Pojechałiśmy z małym do Lublina - AKADEMIA MEDYCZNE - i tam na podstawie wymazu przygotowali na preparat , pózniej 24 zastrzyki co drugi dzień - i jak ręką odjąc koniec chorob i najważniejsze - zero sladu po gronkowcu !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mami7 Re: gronkowiec złocisty ? 14.11.03, 15:39 Kama,a jak dlugo już Twój synek nie ma gronkowca? I czy w dużej ilości go miał przed leczeniem? Właśnie się zastanawiamy nad autoszczepionką. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
justyna1313 Re: gronkowiec złocisty ? 14.11.03, 15:48 Dziewczyny, a jak wygląda gronkowiec skórny? Mój syn jak się urodził był miał czystą skóre, potem, po porodzie zabrali go do mycia itd. i jak mi go przynieśli miał pierwszą plamką na skórze. Nie przejęłam się tym, bo to była tylko jedna jakaś tam plamka, jednak w czasie pobytu w szpitalu wysypywało mu się takich czerwonych plam na skórze coraz więcej, czasem był cały obsypany, do tego stopnia, że te wypryski pokrzywkowe zlewały się w jedną wielką plamę np. na udzie, która przypominała skorupę i przechodziła póżniej w ropne pęcherzyki. W szpitalnym wypisie napisano : wyprysk noworodkowy, ale kłopoty były dalej w domu i ciężko się to leczyło czymkolwiek, począwszy od antybiotyków, aż po uczuleniowe i wiele innych. Inna pediatra stwierdziła,że jeszcze nie widziała tak obsypanego dziecka! Ale nikt nie wpadł na pomysł, żeby zrobić wymaz, bo może jeszcze wyszedłby gronkowiec i szpital musiałby za to odbpowiadać! Problem urwał się sam w 8-mym miesiącu życia dziecka. Teraz pojawiają się tylko czasem pojedyncze plamki. Ale obawiam się, że w chwili osłabienia organizmu to świstwo znów da o sobie znać. Czy gronkowiec może przetrwać na skórze nie dając znać o sobie, a dopiero w przypadku osłabienia da znać o sobie??? Dodam, że ja też zostałam wypisana ze szpitala z zakażeniem, ale do dziś nie wiem zakażenie czym, bo wymazu mi nie robiono. Jeszcze jedno, czy ze skóry na pozór wyglądającej zdrowo, czyli bez większych zmian da się wykryć gronkowca? Z czego dokładnie na skórze pobiera się wymaz? Odpowiedz Link Zgłoś
kama_mama_bartosza Do mami7 14.11.03, 21:02 Mój synek dostał autoszczepionkę w wieku 11 miesięcy a teraz ma 2,5 roczku . Nie ma juz gronkowca przeszło rok . Odpowiedz Link Zgłoś