poradżcie

20.12.08, 09:39
Witam, dziś moja córcia kończy 2 latka. wczoraj położyłam ją spac o 19, a 15
min później zaczęła wymiotować. o 21 pojechałyśmy na pogotowie. Lekarka
powiedziała,że to rotawirus i żeby ją zostawić w szpitalu, tyle,ze jest
przepełniony oddział zakażny i musiałaby zostać sama i leżeć na korytarzu. nie
zgodziłam sie.... do godz 5 rano rwało z niej co jakieś pół godziny i
zasypiała.Dawałam jej kilka łyżeczek wody po takim rwaniu. dopiero 5-8 spała.
wstała i dorwała sie do picia(wypiła szklankę wody), no i oczywiście zwróciła
zaraz. Mam pytanie co robić ,żeby ją nawadniać a żeby tego nie zwracała? Czy
ona zaraża nadal? Rodzina chce wpaść na tort i nie wiem czy przełożyć
impreze,żeby nie zaraziła nikogo?
    • owianka Re: poradżcie 20.12.08, 11:23
      Nie daj się tak łatwo położyć do szpitala, tę chorobę naprawdę można w domu
      pokonać smile Dwulatka się tak łatwo nie odwodni, nie martw się. Jedyny sposób
      nawodnienia to dawać dokładnie tak jak robiłaś to w nocy - po łyżce wody, ale
      częściej. Nie pozwól, by znów wypiła całą szklankę. Imprezę rodzinną
      zdecydowanie przełóż w tych okolicznościach - Twoja córcia średnio będzie dziś
      towarzyska... Raczej prześpi cały dzień. Poza tym ten wirus jest mocno zakaźny.
      Trudno się mówi sad
    • mondovi Re: poradżcie 20.12.08, 12:05
      woda nie może byc ciepła, pamiętaj. i na prawde nie więcej niz
      łyżeczka na raz. poza tym, żadnego nabiału. W razie czego, od razu
      do szpitala, mój synek w ciągu kilku godzin odwodnił sie tak mocno,
      że pozapadały mu sie żyły, z rota nie ma żartów. A zaraża się bardzo
      łatwo, a do tego do 3 tygodni po wyleczeniu.
    • patrycja25.live Re: poradżcie 20.12.08, 12:28
      Jest taki srodek nawadniajacy litorsal sie nazywa, kuzynka synkowi podawala tez jakis soczek z marchwi kupiony w aptece. Ja bym nie zapraszala zadnych gosci, to swieto twojej corki, a co ona z niego bedzie miala?? Watpie zeby byla w stanie sie nim cieszyc. Niech wyzdrowieje, a potem zapros gosci. Poza tym nie chcesz chyba miec nikogo na sumieniu gdyby sie jednak, ktorys z gosci zarazil.

      Wszystkiego najlepszego dla twojej corci z okazji urodzinek, szybkiego powrotu do zdrowia smile
      • mondovi Re: poradżcie 20.12.08, 12:42
        ten soczek ORS sie nazywa, czy jakoś podobnie, faktycznie podaje sie
        to dziecku. I ja jeszcze miałam na wypisie, zeby orsalit podawać - w
        saszetkach to jest, elektrolity uzupełnia.
    • magdaszek Re: poradżcie 20.12.08, 13:44
      polecam miksture, która zalecił mojemu dziecku (15 mies) lekarz:
      szklanka wody mineralnej+szklanka wody przegotowanej lekko posłodzonej+szklanka
      soku pomarańczowego z kartonu. podawac czesto po kilka łyzeczek, czyli niezbyt
      duzo naraz.
      Pomogło, obyło sie bez szpitala.
      • oli.nek Re: poradżcie 20.12.08, 16:03
        żeby nawodnić a żeby nie było odruchu wymiotnego, picie należy podawać powoli w
        małych ilościach najlepiej na łyżeczce.
    • pchelka831 Re: poradżcie 20.12.08, 17:59
      Witam ja to przeżyłam jak córka miał półtora roku. Dwa dni mega kupy co
      półgodziny a jak dopadła wody to ekstra wymioty. U nas częste podawanie wody
      łyżeczką nie przeszło bo dopadała do szklanki i piła na maksa a potem wiadomo co
      sie działo,było za to pojenie strzykawka woda + glukoza na zmianę ze smektą i
      woda+ sól kuchenna bo po gastrolicie miała odruch wymiotny i to co 5 minut
      jedna strzykawka i bardzo powoli wpuszczać nie na język tylko miedzy policzek a
      ząbki wtedy odruch wymiotny jest mniejszy i tak cały czas jak dziecko nie śpi po
      3 dniach poczuła sie lepiej i zaczęła jeść.
    • kasiamarkusowa Re: poradżcie 20.12.08, 19:06
      Dzieki za wszystkie rady.... C.órcia jest dziś bardzo osłabiona....co 15 min
      daję jej kilka łyżeczek wody....nic nie je...nie chce...dużo spi, nic nie mówi a
      normalnie jest gaduła...czy to normalne? czy mam do lekarza jechać? zrobiła dziś
      2 kupki luzne.
    • kasiamarkusowa Re: poradżcie 20.12.08, 20:19
      wzrasta jej temperatura, ma 38....dać czopek?
      • e-kropka Re: poradżcie 20.12.08, 21:22
        Cześć, moja 1.5 roczna córcia już 4 razy miała rotawirusa.
        Za pierwszym razem myśleliśmy, że skończy się w szpitalu, ale tak jak pisały
        dziewczyny - da się to wyleżeć w domku.
        Kilka moich rad:
        - nie dawaj dziecku nabiału w kilku pierwszych dniach. Jeśli pije mleko -
        podawaj mleko sojowe (cena jest absurdalna - 9 zł za litr - ale mały mlekopijca
        może nie zasnąć bez zwyczajowego mleczka na dobranoc)
        - ORS jest super. Polecam.
        - w trakcie ostatniego rota (gdy ORSa już nie chciała pić) moja mała jadła przez
        cały dzień zupę: 2 marchewki starte na tarce + 2 filiżanki ryżu + dużo wody + sól
        - gdy temperatura przewyższała 38.5 stopnia zbijaliśmy ją czopkami. Przy
        temperaturze niższej obserwowaliśmy dziecko, żeby nie przedawkować czopków
        - nie przejmuj się gdy małe nie je przez pierwszy dzień lub je bardzo mało - my
        jak jesteśmy chorzy też nie mamy ochoty jeść. Jak zmniejszy się gorączka to i
        apetyt powróci
        - przy wymiotach można podawać leki przeciwwymiotne. nie pamiętam niestety
        nazwy. ja ich nie podawałam, ale wiem że lekarze wskazują taką możliwość
        - z gości bym zrezygnowała, bo i tak będziesz miała dużo pracy przy dziecku

        Powodzenia i pozdrawiam
    • 4ever4 Re: poradżcie 20.12.08, 21:46
      Moja coreczka tez miala podobne obiawy niedawno..... na rotawirusy
      byla szczepiona, ale wiadomo, szczepow wirusa jest ok 40, a
      szczepionka jest na 5 crying Ale to chyba byla jednak grypa zoladkowa,
      bo zarazila cala rodzine! Poza tym znajomi, ktorzy sie z nami nie
      widzieli i nie maja dzieci tez mieli taka wirusowke, wiec ja juz nie
      wiem co to jest....

      Nawadnianie:
      ORSALIT - obrzydliwy, smak slodko-slony, ale po lyzeczce moze jakos
      wejdzie
      ORS 300 - w aptece kleik marchwiowo ryzowy o konsystencji soku
      odstaw wsztystkie soki, nabial, dawaj tylko marchew + ryz, chrupki
      kukurydziane, ryzowe itp, ja nie dawalam tez miesa

      Biegunka
      Enterol - w proszku do jedzenia
      ACIDOLAC BABY - probiotyk

      Jak juz bedziesz myslala, ze wszystko jej przeszlo, to nadal
      przestrzegaj diety i karm raczej lekkostrawnymi potrawami (gotowane
      warzywa). I przez miesiec po chorobie dostala DICOFLOR 30.

      Powodzenia!!
    • 4ever4 Re: poradżcie 20.12.08, 21:47
      aha, i jeszcze mi sie przypomnialo:

      odstaw soki
      picie polyżecce, nawet w nocy


      • kasiamarkusowa Re: poradżcie 21.12.08, 09:31
        jeszcze jedno pytanko...jak ją postawić na nogi?? przelewa sie przez ręce
        dosłownie. wstała i leży cały czas nie mi siły usiąśćsad
        • phantomka Re: poradżcie 21.12.08, 09:45
          Ty z nia idz do lekarza, bo trzeba sprawdzic, czy dziecko sie nie
          odwodnilo. Nie sluchaj radosnych postow o radzeniu sobie z
          rotawirusem, bo kazde dziecko przechodzi go inaczej. Moja corka mimo
          chyba 30 kup na dobe, normalnie jadla, pila i miala swietny humor.
          Natomiast sa dzieci, ktore w kilka godz odwadniaja sie, a to juz
          jest stan grozny.
        • daisy Re: poradżcie 21.12.08, 20:27
          Właśnie to przerabialiśmy. Dzieci odwadniają się błyskawicznie. Żeby uniknąć
          kwasicy (u nas był acetonowy oddech) lekarz polecił podawanie wody z glukozą
          (ale nie z cukrem!). Z wymiotów wyprowadziłam dzięki coca coli, odgazowanej, po
          łyżeczce - pił chętnie i nie wymiotował tym (potem dawałam łyżeczkę coli,
          łyżeczkę wody i znowu cola). Orsalit i Gastrolit to niestety ohydne świństwa,
          trudne do przełknięcia nawet dla dorosłego - ale możesz próbować, bo pomagają.
          Mały żądał też soku pomidorowego.
          Jak tylko skończą się wymioty wprowadź bakterie, Enterol i jakieś mlekowe,
          pomogą przy biegunce.
          Życzę zdrowia i mam nadz., że nie jesteście jednak w szpitalu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja