efekt zachodzącego słońca

04.11.03, 18:35
Moje dziecko ma w oczach - jak to określiła lekarka - efekt zachodzącego
słońca, czyli czasem u góry między powieką a tęczówką widać białko, tak jakby
oczy uciekały jej na dół. Pani doktor stwierdziła, że to nic takiego,
ale "lekarze wolą, żeby tego nie było". Super, ale ja chciałabym wiedzieć
więcej - skąd to się bierze, czy zniknie itd? Może ktoś mnie poratować?
    • askksa1 Re: efekt zachodzącego słońca 04.11.03, 21:52
      Nic sie nie martw moja mala miala to samo i lekarka okreslila to jako efekt niedojrzalosci neurologicznej i skierowla nas do neurologa (dodatkowo na usg wyszlo powiekszenie komor bocznych mozgu). Neurolog - cudowna p. dr Kułakowska po dokladnym badaniu stwiedzila ze wszystko jest swietnie i kazala sie nie przejmowac. Efekt zach. slonca u nas ostatecznie zaniknal ok. 5 miesiaca a byl naprawde czasami bardzo silny. Glowa do gory.
      • mamewa Re: efekt zachodzącego słońca 05.11.03, 09:13
        Dzieki za otuchę. Ja też byłam u neurolog, która dopiero przy trzeciej wizycie
        zauważyła, co moje dziecko robi z oczami! A kiedy jej powiedziałam ,że mała
        miała już to wcześniej i wygląda to teraz znacznie lepiej niż przedtem,
        usłyszałam: Ale ja tego nie zaobserwowałam (czyt. niech pani nie gada głupot,
        bo to ja jestem specjalistą!). Może jesteś z Trójmiasta i znasz DOBREGO
        neurologa?
        Pozdrowienia.
        • askksa1 Re: efekt zachodzącego słońca 06.11.03, 13:52
          Niestety jestem z Wwy. Moja pediatra po przekazaniu diagnozy neurologa
          stwierdzila ze te objawy mogly miec zwiazek z przedluzajaca sie zoltaczka (D0 12
          DOBY). Ale neurolog powiedziala nam ze najwazniejsze jest jak dziecko sie
          rozwija a reszta to tylko dodatki. Nie wiem ile ma Twoja mala i czy robi
          postepy zgodne z wiekiem bo jesli tak to wszystko jest w porzadku! Dobrego
          neurologa w Gdansku poszukaj moze na forum dzieckoinfo.com tam znalazlam po dr
          Kulakowska.
          Serdecznie pozdrawiam
    • agniesz76 Re: efekt zachodzącego słońca 15.11.03, 20:14
      mój synek też to ma i wszystko jest w porządku, ma po prostu duże oczy po
      tatusiu. Ale czasami niestety oznacza to naczyniaki w główce, przy wybrzuszonym
      ciemiączku. czyli pewnie ciebie to nie dotyczy.
    • anmala Re: efekt zachodzącego słońca 16.11.03, 22:19
      Uf, a mnie nikt nie skierował do neurologa, mimo tego, że moja córka miala to
      od urodzenia. Pocieszam się, że przeszło jej to bardzo szybko ok 7
      tygodnia.Musiałyśmy tylko jeździć na rehabilitacje: asymetria i mapięcie mięśni.
      Pozdrawiam i glowa do góry.
      Ania
    • mamewa Re: efekt zachodzącego słońca 18.11.03, 11:09
      mam nadzieję, że u mojej córci też wszystko będzie w porządku. Z ciemiączkiem
      na razie wszystko było OK. Idziemy na kontrolę na początku grudnia i zobaczymy,
      co powie lekarka. Mała też miała w pierwszych miesiącach asymetrię, ale trochę
      jej przypilnowałam i jakoś się wyrównało. Teraz ma 4 miesiące i myślę, że
      wszystko się wyrównało. Efekt zachodzącego słońca też robi się coraz rzadszy.
      Pozdr.
    • mijuli1 Re: efekt zachodzącego słońca 01.12.03, 09:09
      Moja córa miała efakt zachodzącego słońca - z tego co się zorientowałam, to
      wcale nie jest rzadkością. Robiliśmy usg mózgu (polecam) i okazało się, że są
      poszerzone przestrzenie podtwardówkowe. U maluszków bywa to fizjologiczne - do
      1 cm to norma - wynika z niedojrzałosci układu nerwowego. W przypadku mojego
      dziecka miał też wpływ niedobór wit. D. Przeszło ok. 5/6 miesiąca.
      Zrób koniecznie usg, gdyż efekt zachodzącego słońca może sygnalizować różne
      nieprawidłowości
    • osmag Re: efekt zachodzącego słońca 01.12.03, 21:33
      Ten objaw wystepuje czesto u dzieci ktore ustawiaja glowke mocno odgieciowo do
      tylu. Moze byc to objaw wzmozonego napiecia miesniowego ale tez mozgowego
      porazenia a to moze wykluczyc neurolog po dokladnym badaniu.
      Nie chce straszyc a uczulic aby nie bagatelizowac bo wczesnie rozpoczeta
      rehabilitacja moze wiele
      • mamewa Re: efekt zachodzącego słońca 03.12.03, 10:12
        dzięki za rady, chodzimy do neurologa regularnie, USG mózgowia też było robione
        i wszystko było OK. Fakt, że mała miała na początku asymetrię i układała się
        odgięciowo, ale myślę, że mamy już to poza nami. Oczka też robią
        się "stabilniejsze" smile
        Pozdrawiam
    • osmag Re: efekt zachodzącego słońca 03.12.03, 21:18
      To mysle, ze nie macie sie czym martwic
Inne wątki na temat:
Pełna wersja