kolka w dzień??????

07.01.09, 00:07
synek mojej siostry skonczył miesiać i tygodnia zaczęły sie problemy.Najpierw
w nocy płakał,prezył sie.Teraz noce jako takie,a za to w dzień cały czas
płacze,pręży,robi sie momentami az cały czerwony,zdazyło mu sie zwymiotowac po
mleku,był wziety do odbicia i beknął strasznie i wszystko zwymiotował.Jest
karmiony sztucznie pił bebiko,teraz ma zmienione na nana mleko.nie pomaga
koperek,ani espumisan.Spotkalam sie z opinia ze kolki są raczj w nocy.
    • mynia0 Re: kolka w dzień?????? 07.01.09, 00:17
      bzdura, bywaja kolki które trwają w dzień / moje obie córki miały
      tylko w dzień, w nocy na szczęście był spokój/. a bywa, że kolki sa
      non stop i trwają nawet po kilka miesięcy.

      ale mówiąc szczerze, to ja bym zmieniła mleko...może to pomoże,
      trudno powiedzieć. no ale warto spróbować. i z doświadczenia wiem,
      że z lekami pw. kolce bywa różnie, na moją starszą działał tylko
      infacol, na młodszą nic sad
    • ankak0 Re: kolka w dzień?????? 07.01.09, 10:06
      Bywają i w dzień. Moja starsza córka miała popołudniami i
      wieczorami. Niewiele pomagało, trzeba być przy maluszku, nosić i
      przytulać. My podawaliśmy różne syropki, nosiliśmy brzuszkiem do
      dołu na przedramieniu, masowaliśmy, robiliśmy ciepłe okłady, trochę
      pomagał sab simplex, ale ogólnie było strasznie... Niestety trzeba
      przeczekać. I nie załamywać się, kiedy rodzic jest spokojny dziecko
      czuje się bezpiecznie, a wtedy łatwiej znieść dziwne bulgotania w
      brzuszku. Ja wtedy przeczytałam w "Dziecku", że takiego maluszka
      może bardzo przestraszyć nawet burczenie w jego własnym brzuszku, bo
      skąd może wiedzieć co to jest, więc może ten ból nie jest tak mocny
      jak przerażajacy dla dziecka. Jakoś mnie to pocieszało...
      U młodszej córeczki były tylko lekkie wzdęcia i przeszły gdy
      odstawiłam nabiał, ale ja karmiłam piersią.
    • reniason Re: kolka w dzień?????? 07.01.09, 12:05
      Po pierwsze trzeba zmienić mleko bo NAN strasznie zapiera to raz i
      często powoduje kolki. Może dziecko ma nietolerancję laktozy więc
      należy podac mleko niskolaktozowe chyba bebilon ma takie. Jeżeli po
      tym melku dalej są kolki to znaczy że to nie laktoza. Więc można
      podać inne mleko mój synek dobrze sie czuł po enfamilu HA, ale można
      też naprzykład bebilon HA lub comfort.
      Trzeba spróbować różnych kropelek na wzdęcia bo na każde dziecko co
      innego działa np. esputicon, bobotic, infacol(podawać regularnie tak
      jak zaleca producent ja dawałam nawet o 2-3 kropelki więcej i
      dopiero zadziałało ale niestey tylko pare dni). Na recepte można
      dostać debridat na mojego synka to dobrze działało.
      I tak jak przedmówczyni pisała zachować spokój,bo dziecko odczuwa
      nasze emocje. Może puścić dziecku jakąś spokojną muzuką, kołysanki.
      U nas działała suszarka do włosów albo odkurzacz, a potem
      puszczaliśmy telewizor z programem nie wyregulowanym tak wtedy
      szumismile
      Jest specjalna technika masażu brzuszka przy kolce link poniżej
      babyonline.pl/niemowle_pielegnacja_artykul,2298,0.html,
      pilnować żeby dziecku się odbiło po każdym posiłku, i często układać
      na brzuszku. To chyba tyle z mojego doświadczeniasmilePozdrawiam
      • bora0 Re: kolka w dzień?????? 07.01.09, 13:02
        Mojej córeczce pomagała woda koperkowa.
        • meg.123 Re: kolka w dzień?????? 07.01.09, 16:59
          Moje dziecko miało kolkę i w dzień i w nocy.
          Najpierw karmiłam piersią a gdy było mało to dokarmiałam nanem-
          wymiotował dalej niż widział. Z bebiko też nie najlepsze wspomnienia
          ok 6m-ca mu wprowadziłam bez piersi i to samo straszne wymioty.
          Aż trafiliśmy na bebilon i spokój.
          A na kolki podawałam mu plantex do kupienia w aptece.
          • molla7 Re: kolka w dzień?????? 07.01.09, 17:27
            zwróccie tez uwage jak dziecko ssie smoczek podcza karmenia, bo piszecie, ze mocno mu sie odbija i wymiotuje, moze je zbyt lapczywie i niespokojnie, może to wina smoczka w butelce. Gdzieś czytalam o butelce Habermana, ze jest rewelacyjna w takich sytacjach.
            A kolki nie znają dnia ani godzinysmile
            polecam delikatny masaż bańką bezogniowaa na posmarowaną oliwką skóre brzuszka (dla doświadczonych) lub układanie dziecka na brzuszku z podkulonymi nóżkami i poklepywanie delikatnie po pupie-taka pozycja ułatwia uchodzenie gazów oraz masuje brzuch.
            • elwmit Re: kolka w dzień?????? 07.01.09, 21:07
              Dla mnie to wygląda na alergię na krowie mleko. Niedługo zaczną się
              (jeśli jeszcze się nie zaczęły)problemy ze skórą i ciągłymi chorobami
              układu oddechowego. Idź do lekarza po receptę i zmień mleko na
              bebilon pepti.
              • meg.123 Re: kolka w dzień?????? 08.01.09, 11:35
                U mnie lekarz z pogotowia również stwierdził sakzę białkową po
                mlekach pierś+nan.
                Strasznie wymiotował + wysypka okropna!
                I uwaga: przyszła p.doktor do młodego i orzekła wysypka od oliwki a
                według niej skazy nie było.
                Miała rację po prostu musieliśmy trafic na dobre mleczko. Pisałam
                już wcześniej wszystko się skończyło gdy zaczeliśmy podawac zwykły
                bebilon.
    • to_wlasnie_cala_ja Re: kolka w dzień?????? 08.01.09, 14:25
      moja córcia miała kolkę chyba cała dobę bo jak siegne pamiecią to jakos nie mogę
      przypomniec sobie spokoju a największe z najwiekszych ataki miała o 6 rano i o
      15 więc pora dnia czy nocy nie ma nic do rzeczy. nie czytałam poprzednich
      wypoweiedzi ale nie polecam mleka nan. Lepiej przeżucić się na bebilon. Moja
      zresztą po Bebilon HA i tak przeszła za niedługo na pepti
Pełna wersja