moreczka1
07.01.09, 12:45
witam,
moja córcia (18m-cy) w ubiegłym tygodniu zachorowała. Zaczęło się od
gorączki. Dostała antybiotyk (augmentin), we wtorek bylam u
pediatry , powiedziałą że wszytsko jest już w porządku ale mała ma
jeszcze katar i kaszle, a czasem przed tym kaszlem charczy jej w
klatce piersiowej. Lekarka mówi że osłuchowo jest okej. Idę dziś
znowu bo się martwię, a to charczenie takie niepokojące. Nie wiem
czy to dlatego ze jest mała i czasem moze nie umieć odkaszlnąć czy
coś się może dziać. Miał ktoś taki problem?? Ostatnio jak była
przeziębiona (w październiku) było podobnie.
pozdrawiam