manda555
14.01.09, 16:48
Moja 2-miesieczna coreczka od paru dni ma katar i troche,naprawde
b.rzadko pokasluje.Slyszalam ze to wydzielina z noska moze splywac
po gardelku i stad ten kaszel.Katarek nie jest jakis ogromny,nie
wyplywa z noska tylko wydaje mi sie jakby siedzial gdzies
gleboko..Kupilam wode morska w sprayu,czy to wystarczy?Czy lepiej
skontaktowac sie z lekarzem?Do tego mala robi kupki ze sluzem.Czy to
moze byc wydzielina z noska polykana przez mala?Z gory dziekuje..