Kłopoty neurologiczne

08.11.03, 21:38
Mój 3,5 miesięczny synek ma kłopoty z podnoszeniem głowy przy podciąganiu za
ręce. Jeszcze jakiś czas temu czasami ładnie ją podciągał natomiast teraz
pociągnięty za ręce unosi pupę i wygina się. Wygina się również gdy biorę go
na ręce w pozycji leżącej. Zaczenam się martwić, nie wiem czy to jest
normalne i czy już mam się zgłosić do neurologa.
Proszę o poradę inne mamy.
Monika
    • osmag Re: Kłopoty neurologiczne 10.11.03, 17:27
      To co opisujesz wyglada na wzmozone napiecie miesniowe i oczywiscie ,ze
      powinnas udac sie do neurologa. Jestem rehabilitantka pracujaca z maluszkami
    • monica03 Re: Kłopoty neurologiczne 10.11.03, 22:08
      całkowicie się zgadzam z koleżanką, króra radzi wizytę u neurologa i to jak
      najszybciej. Miałam podobne problemy, ale dzięki szybkiej interwencji
      rehabilitacyjnej dzisiaj mój 5-miesięczny synek rozwija się prawidłowo. Nie
      chodzi tutaj o jakiś niedorozwój, tym się raczej nie martw. Chodzi o to,że w
      przyszłości twoje dziecko może mieć problemy z koordynacją, dyslekcją czy
      dysgrafią. Tak mi tłumaczyła neurolog. Trzeba szybko zacząć "ćwiczenia" i
      wkrótce wszystko będzie ok. A w ogóle jeśli pierwszy raz idziesz do neurologa,
      nie przeraź się, badanie nie wygląda zbyt normalnie. Ale wszystko jest pod
      kontrolą. Powodzenia.
      Monika z Wrocka
      • monica03 Re: Kłopoty neurologiczne 11.11.03, 15:32
        Jeszcze jedno, wejdź sobie na stronę "Zdrowie". Tam jest szczególnie dużo
        treści dotyczących problemów neurologicznych. Wydaje się jakby ta strona była
        tym problemom poświęcona.
        Monika z Wrocka
    • mirra52 Re: Kłopoty neurologiczne 11.11.03, 19:15
      Witam!!
      Moja Kasia jak skonczyla 2 miesiace tez przez pewien czas nie chciala podnosic
      glowki ale lezac na brzuszku, wiec pani dr kazala ja wzmocnic msazem kraku,
      teraz ladnie ja podnosi (podciagaan za raczki do siadu) choc nie zawsze i jak
      ja klade na bok to czesto odchyla glowke do tylu, czy to tez moga byc objawy
      wzmozonego napiecia miesniowego?
      I wogole jakie sa objawy tego napiecia?
      Bede wdzieczna za odpowiedz
      Pozdrawiam
      Agata mama Kasi 3,5 msmile
      • madeyowa Re: Kłopoty neurologiczne 12.11.03, 16:11
        A jak chodzisz z dzieckiem na szczepienia to pediatra go nie bada?
      • osmag Re: Kłopoty neurologiczne 12.11.03, 19:47
        mirra52 napisała:

        > Witam!!
        > Moja Kasia jak skonczyla 2 miesiace tez przez pewien czas nie chciala
        podnosic
        > glowki ale lezac na brzuszku, wiec pani dr kazala ja wzmocnic msazem kraku,
        > teraz ladnie ja podnosi (podciagaan za raczki do siadu) choc nie zawsze i
        jak
        > ja klade na bok to czesto odchyla glowke do tylu, czy to tez moga byc objawy
        > wzmozonego napiecia miesniowego?
        > I wogole jakie sa objawy tego napiecia?
        > Bede wdzieczna za odpowiedz
        > Pozdrawiam
        > Agata mama Kasi 3,5 msmile



        Wzmozone napiecie miesniowe to brak rownowagi miedzy prostownikami grzbietu a
        mie. brzucha. Objawia sie to min. opozniona trakcja ( dziecko pociagane za
        raczki nie unosi glowki a czasami wrecz odpycha sie pietami od podloza), nie
        potrafi sabilnie lezec na brzuszku( nie podpiera sie na przedramionach a
        czasami wrecz mocno sie odgina), uklada sie asymetrycznie ( pochyla glowke w
        str. barku lub caley tulow uklada sie w literke "C" ).
        To kilka spraw ,ktore jezeli wystepuja powinny byc obejrzane przez neurologa.
        Nie musi byc to od razu duzy problem, ale zagraza waszemu dziecku wada postawy
        ( krzywe nozki, koslawe stopy, krzywe kregoslupy_ to wszysko ksztaltuje sie
        juz teraz a nie dopiero jak dzieci zaczna chodzic )
    • monikar3 Re: Kłopoty neurologiczne 13.11.03, 21:09
      Byłam z nim u lekarza 3 tygodnie temu, a on zaczął się wyginać tydzień temu. W
      którymś z podobnych tematów tego forum przeczytałam, że w 4 miesiącu dzieci
      ćwiczą mostki, więc może jest to związane właśnie z tym. Poza tym kiedy do
      niego mówię i on skoncentruje się na mnie to podciągnięty za rączki z pozycji
      na plecach ładnie główkę podnosi. Nie chce jej podnosić gdy nie koncentruje się
      na mnie tylko na czymś innym i wtedy albo główka opada mu do tyłu przy
      podnoszeniu, albo stara się podnieśc pupkę, tak jakby robił mostek. Ponadto
      pisałam, że wygina się gdy jest na rękach ( nie zawsze), chciałabym dodać, że
      gdy to robi zawsze się denerwuje, więc nie wiem, czy sie denerwuje tym że się
      wygina czy wygina się bo się denerwuje.Proszę was jeszcze raz o radę jeśli
      nadal uważacie, że to wzmorzone napięcie nerwowe, będę musiała jak najszybciej
      pójść z nim do lekarza.
      Monika i Mikołaj
      • 11ulla Re: Kłopoty neurologiczne 13.11.03, 22:16
        to co pisujesz nie "brzmi" żle
        w 4 miesiący dzieci sa już dość silne i mogą sobie robić np mostki, próbować
        jakichś obrotów, itd. Z ym podnoszeniem główki to nie jest tak, że za każdym
        razem musi ja sztywno trzymać, to zaeży od tego ja silne ma mięśnie i czy nie
        jest już zmeczony. Podnoszenie pupy też jest normalne, moj synek tak uczył sie
        przewrotów na brzuch: najpierw był mostek, przewalenie sie na bok i obrót na
        brzuszek. Mozna by się przyczepić do tego wyginania się, ale to też zależy jak
        to faktycznie wygląda... im starsze dziecko, tym więcej sie rusza i więcej chce
        dosięgnąć
        ale dla spokojnosci własnej możesz zadzwonić do swojego lekarza i zapytac
        zazwyczaj mama sama czuje czy coś jest nie tak, jak być powinno...jeżeli masz
        wątpliwości, to najlepiej skonsultuj swoje wątpliwości z lekarzem - tak dla
        własnej spokojości
        pozdrawiamy
        ulla i maurycek(06.04.2003)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja