kolka u 5-cio dniowego noworodka

25.01.09, 10:16
Jeszcze nie spotkałam się nigdzie z informacjami na temat kolki u
tak małego dziecka, a wszystko wskazuje, że moja 5-cio dniowa
córeczka ma ją już regularnie. Już w szpitalu, będąc tylko na moim
mleku puszczała straszne bąki, ale bez większego wysiłku. Z dnia na
dzień zaczęła popłakiwać i prężyć się przy purkaniu i kupce, zaczyna
się wieczorem i kończy koło 3-4 nad ranem. Wczoraj balowaliśmy z
małą pół nocy, w końcu z duszą na ramieniu zrobiłam bardzo lekką
herbatkę z kopru i pomogło (teoretycznie można ją podawać powyżej
tygodnia życia). Ze względu na bardzo małą ilość pokarmu karmię
córeczkę NAN-em1 i z cycucha. Może ktoś też miał podobny problem ze
swoim oseskiem? Proszę o pomoc i rady.
    • maja4021 Re: kolka u 5-cio dniowego noworodka 25.01.09, 10:26
      mojej znajomej syn tak wczesnie zaczoł mieć kolki ,była z nim nawet
      w szpitalu bo lekarz nie sądził ze to może byc kolka po zbadaniu
      okazało sie ze jedank kolka.A moze Nan jej szkodzi i trzeba zmienic
      mleko?skonsultuj moze to z pediatrą.
      • mama-1983 Re: kolka u 5-cio dniowego noworodka 25.01.09, 10:45
        U nas było podobnie i na kolke dostaliśmy esputicon oraz czopki
        viburcol. Karmie mała tylko piersią a kolki były i to straszne. Dziś
        kończy 3 miesiące i regularnie daje jej esputicon i jest lepiej.
        Pozdrawiam i zycze zdrówka.
    • mruwa9 Re: kolka u 5-cio dniowego noworodka 25.01.09, 11:38
      a chcesz karmic piersia? Bo wowczas dokarmianie mieszanka na pewno
      nie pomoze, wprost przeciwnie.
      Kup chuste i nos dzieckow chuscie, chetnie przy piersi, jesli
      zalezy ci na karmieniu piersia, chetnie przytulone brzuszkiem do
      twojego brzucha, przy okazji podczas noszenia dziecko zaliczy
      przynoszacy ulge masaz.
      • ewkka Re: kolka u 5-cio dniowego noworodka 25.01.09, 12:03
        No i nie bez znaczenia jest Twoja dieta.
        • wojmira Re: kolka u 5-cio dniowego noworodka 25.01.09, 12:25
          Z tym karmieniem piersią jest tak, że (przyznaję się bez bicia)
          wybitnie tego nie lubię. Mój półtoraroczny w tej chwili synek
          (dostał kolki w 16 dniu, a więc też dość wcześnie, i miał je do 6-go
          miesiąca)dał mi tak w kość, że zraziłam się do imentu. Mira jest
          spokojniejsza, nie wgryza mi się tak nerwowo w brodawkę, więc karmię
          ją jak tylko mogę, ale pewnie przez to, że nie robię tego zbyt
          często (2-3 razy na dobę) mam mało mleka i karmienie trwa i
          trwa...Na pewno nie jem nic rozdymającego, położna poradziła mi
          odstawienie wszelkich owoców, tak więc to moje mleko chyba
          zbyt "toksyczne" nie powinno być. Idę w środę do lekarki, ale do
          tego czasu chciałabym ulżyć małej i sobie.
          • bast3 Re: kolka u 5-cio dniowego noworodka 25.01.09, 12:42
            U mojego synka tez były kolki gdy karmiłam je swoim mlekiem. Zresztą
            nie lubiłam karmic piersią więc przezuciłam się na mleko antykolkowe
            i jak ręką odjął, od tej pory nie było ani jednek kolki. Teraz coraz
            częściej dzieci maja kolki od mleka matki, tyle, że w Polsce jest
            przymus karmienia piersią i każdy cię do tego zmusza. I nie prawdą
            tez jest by dziecko karmione sztucznie było mniej odporne. Mój synek
            po az pierwszy zachorował jak poszedł do przeszkola, wcześniej nic.
            • elwmit Re: kolka u 5-cio dniowego noworodka 26.01.09, 09:59
              To wygląda na silną alergię na mleko. Jeżeli nie masz ochoty karmić
              dziecka tylko piersią, to kup mleko Bebilon Pepti to mleko dla dzieci
              uczulonych na mleko krowie i jeżeli będziesz nadal karmić też
              piersią, to wyeliminuj ze swojej diety wszystko, co pochodzi od
              krowy. Może to też być nietolerancja laktozy, czyli cukru mlecznego,
              należało by to sprawdzić.
              • wojmira Re: kolka u 5-cio dniowego noworodka 26.01.09, 14:09
                Dzisiaj obyło się bez kolki, tylko koło 5-tej nad ranem Mira głośno
                i z wysiłkiem popurkiwała. Zastanawiam się, czy ten ból brzuszka nie
                był reakcją na nowe, sztuczne mleko. Podobno jest bardziej
                ciężkostrawne niż kobiece.No cóż, zobaczymy, co przyniesie
                dzisiejsza noc.
    • to_wlasnie_cala_ja Re: kolka u 5-cio dniowego noworodka 26.01.09, 14:58
      moja mała miała dokładnie tak samo. wykluczyłam z diety co mogłam głownie
      oczywiście mleko i wszystkie przetwory. Kolkę miała dalej ale okazało się że ma
      alergię i po to te wykluczania. Kiedy miała 4 msc przeszła na bebilon pepti,
      chyba jej posłużyło bo kolka sie zmniejszyła aniedługo potem minęła.

      Z drugiej strony to mogę Ci tylko współczuć - jak przypomnę sobie ten kolkowy
      okres to mną telepie sad
      • to_wlasnie_cala_ja Re: kolka u 5-cio dniowego noworodka 26.01.09, 15:00
        podobno nan jest najbardziej ciężkostrawnym mlekiem (co na mojej się
        potwierdziło) spróbuj bebilon HA
        • angelsik Re: kolka u 5-cio dniowego noworodka 29.01.09, 23:45
          Jakbym czytała o swoim synkusadniestety u nas sie to zacząło jeszcze
          wczesniej- w drugiej dobie.Umieralam ze strachu, zaczeło sie w nocy,
          pręzenie, płacz, pisk..a jak razem z nim.Lekarze potwierdzili ze to
          kolka, mimo iz trudni im było w to uwierzxyc ze u tak malenkiego
          dziecka..a jednaksad
          Trwało to codziennie, dzien w dzien przez 3 mies.po tym okresie jak
          ręką odjął..ulga której nie da sie opisac.
          Najbardziej u nas pomagała suszarka - ciepły strumien (nie gorący
          zeby nie poparzyc!) kieruj na brzuszek i masuj ciepłą ( broń boze
          zimną bo bedzie jeszzce gorzej) ręką. Kładz ciepłą pieluchę, pilnuj
          zeby nie wystygła całiem, zmieniaj( niech ktoś miedzyczasie Ci
          prasuje kolejne).
          Po tygodniu podawaliśmy juz espumisan i koperek, po 2 tyg dołączył
          debridat.
          Nie zazdroszę..współczuje Tobie i dzieciaczkowi, jak sobie przypomnę
          ech....
          na szczescie to minie..gdybys miala jakies pytanie moj num gg 9960328
Inne wątki na temat:
Pełna wersja