Kto podawał dziecku srebro koloidalne?

26.01.09, 13:21
jak wyżej. Kto podawał ten specyfik zamiast antybiotyku i z jaką
skutecznością? Czytałam o tym niesamowite rzeczy i jestem ciekawa czy ktoś już
zna tego działanie w praktyce (podobno zabija około 650 rożnych rodzajów
bakterii,a one się na nie nie mogą uodpornić , jest zupełnie nietoksyczne itd.)
    • salommea Re: Kto podawał dziecku srebro koloidalne? 26.01.09, 14:14
      może i działa cuda, ale wiele było informacji o tym, że specyfik
      zmienia koloryt skóry - jest to choroba o nazwie argyria. Podobno
      jest nieuleczalna.
      Osobiście dziedcku nie podałabym w żadnym wypadku.
      • kasiak37 Re: Kto podawał dziecku srebro koloidalne? 26.01.09, 14:49
        a ma to atesty i wskazania do podawania u dzieci?Spelnia wszelkie normy?
        • luna333 Re: Kto podawał dziecku srebro koloidalne? 26.01.09, 15:29
          ponoć w wersji ulepszonej nano srebro koloidalne - nie powoduje
          srebrzycy - syn mojej koleżanki studiuje farmację - poprosiłam by
          spytała się go o opinię na ten temat
          • soldie Re: Kto podawał dziecku srebro koloidalne? 26.01.09, 19:12
            Preparat Ag100. Srebro koloidalne uzyskał pozytywną opinię Instytutu Żywności
            i Żywienia.

            Nigdzie nie wspominają o skutkach ubocznych tj. srebrzycy.

            Najlepiej jak ktoś ma doświadczenie z tym i stosował.

            dzieciom niby można tez podawać- tak w opisach jest.
            • soldie Re: Kto podawał dziecku srebro koloidalne? 26.01.09, 19:23
              i tak ainformacje tez znalazłam: Przy zastosowaniu naszego niechemicznego
              nano-srebra koloidalnego, nie istnieje zagrożenie zachorowaniem na srebrzycę.
    • eleonka Re: Kto podawał dziecku srebro koloidalne? 30.01.09, 20:37
      Moja córka ma pneumokoki w oczach. Żadne leczenie antybiotykami nie
      pomagało. Trwało to ze 4-5 miesięcy. Dziecko cierpiało, wydzielina z
      oczu zielona, co kilka minut musiałam przecierać solą fizjologiczną.
      Oczy czerwone, odparzone dosłownie. Więc kupiłam to srebro. Z ręką
      na sercu napiszę, że po ok 5 dniach stosowania jedno oko całkowicie
      przestało ropieć, drugie jeszcze ropą podchodzi. Ale i tak jestem w
      szoku. Tyle miesięcy męczarni mojej córeczki. Mam nadzieję, ze i
      drugie przestanie. Tylko dla sprostowania napiszę, że do picia jej
      tego nie dawałam, tylko przemywałam oczy i wkrapiałam dwa razy
      dziennie. Jakoś pić jej tego dawać nie mam odwagi.

      p.s. jestem nowa i chciałam się przywitać.
      • luna333 Re: Kto podawał dziecku srebro koloidalne? 31.01.09, 11:19
        no właśnie czytałam o tym nano srebrze że nie wywołuje owej
        srebrzycy ale bez konsultacji z kimś sensownym nie podałabym
        dziecku - niestety mnie grypa dopadła więc nie mam informacji od
        tego chłopaka z farmacji - do pracy wracam dopiero 9 lutego i wtedy
        może czegoś się dowiem więcej
        • soldie Re: Kto podawał dziecku srebro koloidalne? 31.01.09, 17:33
          To koniecznie napisz co powiedział. Niestety ciężko trafić na kogoś sensownego.
          Lekarz jak sie nie interesuje na własną rękę to niestety nie będzie mógł nic
          powiedzieć.
          • ta_inna27 Re: Kto podawał dziecku srebro koloidalne? 03.02.09, 23:48
            Witam serdecznie.Po konsultacji o-line z lekarzem (homeopata-pediatra)powiedział
            mi że srebro może być stosowane tylko osobom dorosłym.Ja osobiście stosuje
            srebro na ból zęba(którego nikt na razie nie chce usunąć).
            • mamaadika Re: Kto podawał dziecku srebro koloidalne? 04.02.09, 19:06
              ja w rospaczy po ciagle nawracajacym zap.pluc ,podalam srebro z
              nadzieja ze tym razem obedzie sie bez antybiotyku,niestety !nie
              zadzialalo, z klasycznego kataru ,pomimo dosc duzej dawki dziennej
              stosowanej przez tydzien ,kolejne zapalenie pluc! i klacid sad
              Polecila mi je znajoma ktorej dziecko bralo profilaktycznie 5ml
              dziennie przez 3mc ,i mimo licznych infekcji w przedszkolu,jej corka
              wcale nie choruje ,nie wiem ile jest w tym prawdy ?,u nas nie
              zadzialalo !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja