brunette23
31.01.09, 12:22
zauwazyłam wczoraj wieczorem u córki na plecach, brzuchu, troszkę na
rękach i nogach, drobne krostki, troszkę zaczęły małą swędziec,
dzisiaj jest ich więcej, częśc z nich jest większa i bardziej
grudkowata ale częsc nie, dzisiaj krostki są również na dłoniach i
stopach, te są teraz najbardziej uciążliwe i najbardziej swędzące,
wysypka drobna zaczyna się też pojawiac na szyi z tyłu i na twarzy
ale tylko kilka drobniutkich ledwo widocznych krostek... macie
pomysł co to może byc???
z lekarką spotkamy się wieczorem...
myślałam że to ospa ale ta wysypka się na razie w pęcherzyki nie
przekształca... ile na to trzeba czekac od pierwszych krostek???
poza tym te dłonie i stopy w swędzących krostkach mi nie pasują,
czytałam że rzadko na dłonie i stopy ospa schodzi, kiedyś miałam
ospę ale już nie pamiętam do końca jak to było...
nie ma żadnych innych objawów, gorączki ani nic, parę razy rano
kichnęła i jej coś tam wyleciało przezroczystego, nawet myślałam że
to jakieś uczulenie wysypka + kichanie, ale cholera wie, wczoraj do
wanny wlała sobie lodowatej wody więc może kichała rano od tego...
napiszcie czy macie podobne doświadczenia z ospą, a może to co
innego???
-