siusiaczkowy problem roczniaka

31.01.09, 13:19
Nie wiem, bo starszy syn tego nie miał. Otóż pod napletkiem , jak się go
ściągnie, za żołędziem synek ma białą ciecz zgromadzoną pod błonką... w
przyszłym tyg mam zamiar iść do lekarza, czy to tzw mastka????
--
    • nat10 Re: siusiaczkowy problem roczniaka 31.01.09, 13:27
      Pewnie tak.To normalne,ale mozesz pokazac lekarzowi.
      • olcia029 Re: siusiaczkowy problem roczniaka 31.01.09, 13:42
        a co mam z tym robić ?
        • ata99 Re: siusiaczkowy problem roczniaka 31.01.09, 15:38
          Na razie nie ruszać, pokazać lekarzowi. Moi lekarze nie pozwalają grzebać przy
          siusiaku tak młodego człowieka, chyba, że boli i widać zaczerwienienie. To białe
          to ochronna substancja im mnij się tam dłubie tym lepiej.
          • olcia029 Re: siusiaczkowy problem roczniaka 31.01.09, 17:27
            dzięki, po niedzieli sie wybieram
    • ez-aw Re: siusiaczkowy problem roczniaka 31.01.09, 23:53
      Najprawdopodobniej mastka. W małych ilościach jest ok, w większych się ją usuwa. My przemywaliśmy rivanolem - tak kazała pediatra. Dziecko miało wtedy 10 miesięcy, od tej pory nie ma problemu.
    • dzidziusiek Re: siusiaczkowy problem roczniaka 01.02.09, 12:43
      Tak czytałam. Tqka mastka to właśnie biała wydzielina chroniąca
      chyba przed obtarciem i bakteriami żołądź. Wiem nie duzo ale z
      twojego opisu wnioskuje że to o nią chodzi.
    • dzidziusiek Re: siusiaczkowy problem roczniaka 01.02.09, 12:44
      Trzeba umyć mydłem ta mastka znowu się wytworzy... I tak w kółko.
      Nie przejmuj się. Powodzenia!!!
    • kol.3 Re: siusiaczkowy problem roczniaka 01.02.09, 15:28
      Nie wiem dlaczego teraz jest moda na nie mycie dzieci. Mastkę się
      wymywa, bo zalegająca powoduje stany zapalne i choroby.
      • hanalui Re: siusiaczkowy problem roczniaka 01.02.09, 23:00
        kol.3 napisała:

        > Nie wiem dlaczego teraz jest moda na nie mycie dzieci. Mastkę się
        > wymywa, bo zalegająca powoduje stany zapalne i choroby.


        A gdzie ktos napisal zeby nie myc dzieci? surprised? Raczej jest o tym zeby
        tam nie grzebac przy siusiaku, bo te co tam najwiecej majstruja
        powoduja ze u dziecka pojawiaja sie stany zapalne i choroby.
        Ja nic nie majstruje i jakos prawie 2 lata nic sie zapalnego nie
        pojawilo
        • kol.3 Re: siusiaczkowy problem roczniaka 03.02.09, 19:22
          Jakim cudem możesz dokladnie wymyć cokolwiek "bez majstrowania".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja