nawracajacy katar i tak wkółko :(

04.02.09, 07:16
moja 4 -latka ma katar ... od pół roku z małymi przerwami
czyli odkąd poszła do przedszkola
trwa ok 2 tygodni, potem tydzień (jak dobrze pójdzie) przerwy i
nawrót sad((
ostatnio już od początku trwania katar jest zielonkawy
córka ma przerost 3-ego migdała, ale ponoc nie na tyle, zeby sie to
kwalifikowalao do zabiegu
nie chorowala na anginy, zapalenia uszu, tylko ten katar sad
może ktoś ma jakies skuteczne sposoby na to świństwo?
    • patria5 Re: nawracajacy katar i tak wkółko :( 04.02.09, 09:14
      możesz spróbować zrobić posiew
      ( u nas np. bez problemu można zrobić odpłatnie, ale oczywiscie możesz namówić
      lekarza na skierowanie smile; tylko potrzebny jest odpowiedni próbnik - do
      kupienia w aptece albo w laboratorium)
      jak wyjdzie jakaś bakteria to na to antybiogram
      i poprosić lekarza o odpowiedni antybiotyk donosowy

      ale jeśli katar nie kończy się kolejną poważną infekcją np. zapaleniem ucha czy
      anginą to to może nie przesadzać, niedługo wiosna i wszystko powinno być lepiej smile
    • alfa36 Re: nawracajacy katar i tak wkółko :( 04.02.09, 09:32
      Moje dziecko od wrzesnia, tj. odkąd jest przedszkolakiem, miało katar. Z malymi przerwami. Skonczylo to się zapaleniem zatok (choć do konca nie jestem pewna, czy to rzeczywiscie bylo zapalenie zatok, mlody nie mial badan obrazowych, zdiagnozowano go po objawach). Od stycznia nie poszedl juz do przedszkola, mialam zrobic miesięczną przerwę, ale zostanie z dziadkami jeszcze miesiąc. W domu nie choruje, choć ostatnio ma taki maly katarek (bylismy kilka dni "wśród ludzi" podejrzewam, ze cos znow przywleklismy). Przerost migdalka tez mamy, ale mlodego oglądal tylko jeden laryngolog, wybieramy się do drugiego. U nas nic nie pomagalo trzymanie dziecka np. tydzien po chorobie w domu, dopiero teraz, jak nie spotyka się z dziecki, jest zdrowy. Oby jak najdluzej. W planach mam badanie mikroskopowe żywej krwi, w normalnych badaniach u mojego dziecka nie pojawily się ani pasozyty, ani candidia. Bo one też mogą być odpowiedzialne za przewlekly katar.
    • dagi80 Re: nawracajacy katar i tak wkółko :( 04.02.09, 14:21
      Moje dziecko nie chodzi do przedszkola i od maja ma katar gęsty i zielony. jeden laryngolg ściągał wydzielinę i dostawała kropelki homeopatyczne. Następny lekarz zrobił jej posiew i wyszła bakteria, dostała antybiotyk który brała ok miesiąca. I z nosa nie leci ale furczy w środku. Także ma powiększony migdałek. Narazie dostaje steryd do nosa i amertil na noc. I co tydzień biegamy do lekarza a końca nie widać.
      • assisi Re: nawracajacy katar i tak wkółko :( 04.02.09, 15:18
        U nas antybiotyk, nawet 2 nic nie pomogły, mimo, że był robiony
        wymaz i antybiotyki były zgodnie z antybiogramem. Katar dalej jest,
        a antybiotyki tylko dziecko osłabiły.
        • moniaz1980 Re: nawracajacy katar i tak wkółko :( 04.02.09, 15:39
          Moje dziecko tez ma zielonoropny katar od wrzesnia z małymi
          przerwami i tez nic nie pomnaga, do tego ma w nosie bakterie
          streptoccocous pneumoniae, która zrobiła się opporna na antybiotyki,
          a przy szczepionkach typu ribomunyl czy bronho-vaxom dostaje ostrego
          kataru (bo zazwyczaj uda mi się opanowwac katar). Juz nie wiem co
          mam robic. Ale na pewno trzeba zrobić wymaz żeby wykluczyć bakterię.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja