po chorobie uginają się nóżki...

07.02.09, 11:22
Witam,
mój synek ma 13 miesięcy i ostatnio chorowaliśmy na takiego wirusa grypopodobnego, po około tygodniu wydawało się,że jest już duuuzo lepiej, pozostał jeszcze kaszel, ale to zawsze dlużej się leczy. Zauważyłam, że mój synek ma kłopoty z chodzeniem, a mianowicie jak chce przejść dłuższy kawałek,albo podbiec około 2-3 metrów to uginają mu się nóżki w kolanach i wygląda to tak jakby nogi odmawiały posłuszeństwa i nie miały siły iść dalej. Musi się zatrzymać i od poczatku. Wcześniej nic takiego mu się nie działo, dopiero po tej grypie. Czy zauważyliście Państwo coś takiego u swoich maluszków ?
    • mynia0 Re: po chorobie uginają się nóżki... 07.02.09, 16:29
      mam podobnie z córką, miała infekcję leczoną antybiotykiem, po
      chorobie wróciła do raczkowania confused czekam, aż się wzmocni. zdrówka!
      • beatar9 Re: po chorobie uginają się nóżki... 07.02.09, 21:35
        witam,mój syn co prawda jest starszy,ale dokładnie przy wirusówce
        miał problem ze wstaniem z łóżka,idąc podpierał się o
        meble,dokładnie pokazywał gdzie bolą go nóżki,z każdą godziną było
        lepiej ale napędził mi stracha ogromnego-zdarzyło się tak dokładnie
        dwa razy i dokładnie w podobnych okolicznościach chorobowych-po lub
        w trakcie infekcji wirusowych...konsultowałam to oczywiście z
        lekarzem prowadzącym,który potwierdził,że tak może dziać się przy
        wirusie,zdrowia życzę
        • leati78 Re: po chorobie uginają się nóżki... 08.02.09, 19:53
          no to mi trochę ulżyło, dziękuję za te posty... co prawda jutro idziemy do lekarza, ale przynajmniej nastawienie mam pozytywne, oby to było osłabienie po tej francowatej chorobie. pozdrawiam serdecznie
          • kaiud Re: po chorobie uginają się nóżki... 08.02.09, 20:24
            u mojego synka też tak to wyglądało. szybko przeszłosmile
            • damap Re: po chorobie uginają się nóżki... 09.02.09, 10:08
              U mojego 2 latka to samo. Po chorobie utykał na jedną nóżkę.
              Pojechaliśmy nawet do szpitala (to była niedziela) sprawdzić czy to
              nie zapalenie stawu biodrowego. Okazało się, że wszystko jest w
              porządku. Lekarz uspokoił nas, powiedział, że po chorobie może tak
              być, powinno przejść po 2-3 dniach i faktycznie ustapiło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja