Ulewanie, refluks - co z tym robicie?

08.02.09, 12:43
Drogie mamy jakie są Wasze doświadczenia przy mocnym ulewaniu
malucha.

Moja Oliwka kończy właśnie 2 miesiące - od około drugiego/trzeciego
tygodnia życia zaczęła mocno ulewać. W tej chwili nie karmię już
piersią, a lekarz stwierdził u niej alergię więc podajemy jej
Bebilon Pepti. Niestety mała ulewa dość często, nawet dwie/trzy
godziny po posiłku - czasami nawet po przebudzeniu po dłuższym śnie.
Lekarze twierdzą, że skoro przybiera na wadze to nic się z tym nie
robi. Jednak z moich obserwacji wynika, że ją to strasznie drażni -
jak uleje to się obudzi, jest rozdrażniona, niespokojnie śpi, bo
cofa się jej pokarm i ona przez sen go łyka.

Wcześniej podawałam jej Nutramigen ale po nim było jeszcze gorzej z
tym ulewaniem, po Bebilonie Pepti jest trochę lepiej, ale nadal
ulewa.

Czy może Wam lekarze doradzili coś skutecznego? Może jakieś leki?
    • lenka1403 Re: Ulewanie, refluks - co z tym robicie? 08.02.09, 18:14
      Nam przepisał lekarz Helicid na refluks. Podawałam małej przez pół
      roku. Od czterech miesięcy nawet nie ulewa
      • madzia-16 Re: Ulewanie, refluks - co z tym robicie? 08.02.09, 20:48
        Moj chrześniak też tak strasznie ulewał. Nawet po 2 godz od jedzenia. I nic z
        tym nie robili rodzice bo lekarz mówiła że niektóre dzieci tak mają. Normalnie
        przybierał na wadze więc się nie przejmowali. Po paru miesiącach - jak zaczął
        jeść inne produkty - przeszło. Ja bym na Waszym miejscu poprosiła pediatrę o
        skierowanie do gastrologa dziecięcego a jak powie że nie trzeba to bym i tak
        poszła prywatnie. Po co dziecko ma się męczyć.
        • kiniasek Re: Ulewanie, refluks - co z tym robicie? 08.02.09, 22:41
          Julka dostawała debidat i mleko zagęszczane
    • camina Re: Ulewanie, refluks - co z tym robicie? 09.02.09, 00:18
      Mój synek też nic nie dostawał - tylko zagęszczone mleko, ciagle był
      noszony w pionie, spał wysoko na boku. Ulewał ciągle, do 7-8mies.
      życia. Lepiej było , kiedzy zaczął jeśc stałe pokarmy i siedział.
      • kasiagary Re: Ulewanie, refluks - co z tym robicie? 09.02.09, 06:06
        Tylko jak wytrwać do tego czasu, jeżeli po każdym karmieniu mała
        płacze bo wraca jej pokarm z brzuszka i ona stara się go przełykać.

        Nie wygląda to tak, jak mówią lekarze, że jej to nie boli i jej nie
        przeszkadza...
        • camina Re: Ulewanie, refluks - co z tym robicie? 09.02.09, 09:48
          W takiej sytuacji udałabym się do gastrologa. To ty jesteś matką i
          widzisz, czy dziecku coś dolega, boli, a nie lekarze. U nas małemu
          to nie pzreszkadzało (chyba), choć i tak marudził non stop (ma inne
          schozrenia).
    • patria5 Re: Ulewanie, refluks - co z tym robicie? 09.02.09, 09:52
      my zagęszczaliśmy mleko, tylko nie mogę sobie przypomnieć nazwy tego specyfiku....
    • ola1012 Re: Ulewanie, refluks - co z tym robicie? 09.02.09, 11:59
      Ja zaakceptowałam.Są dni, że Moja Ania bardzo ulewa,a czasem wcale,
      ulewając krzywi się, wygina, czasem płacze.Jeśli Twoja Oliwia dobrze
      przybiera na wadze, to dała bym sobie spokój z zamartwianiem
      się.Rozumiem jedank niepokój i popieram wizytę u gastrologa.
      • greendorka991 Re: Ulewanie, refluks - co z tym robicie? 09.02.09, 19:16
        Witaj.
        Przerabiam ten temat od ponad 2 lat.Na początek zapisz małą do
        gastrologa(ale w niektórych miastach już nie ma terminu na ten
        rok!!!!!!!!!!!!!!!!),spróbuj jednak przekonac Panie w rejestracji.U
        mnie się udaje to załatwić.
        Po drugie kup w aptece taki neutralny zagęszczacz do mleka NUTRITON
        i podawaj małej z mlekiem.
        Nie wolno innych leków typu :Ranigast,Debridat,Cizaprid podawać bez
        konsultacji gastrologa.
        Zanim dostanisz termin do gastrologa stosuj Nutriton i staraj się
        układać małą w takiej pozycji,aby główka była nieco wyżej czy to do
        karmienia czy to do spania i możliwie często na boku.Zapobiegnie to
        ewentualnemu zachłyśnięciu,kiedy nastąpi wyrzut kwaśnej treści.My
        pod główką w łóżeczku mamy podłożoną encyklopedię(ta wyskokość
        wystarcza),a na co dzień do karmienia mamy poduszkę klin do kupienia
        w każdym markecie.
        Aha zanim trafisz do gastrologa poproś pediatrę o opinie nt takiego
        specyfiku GASTROTUSS(też pomaga łagodzić skutki refluksu i ulewania
        są jakby mniejsze).Może doraźnie zaleci podawanie tego leku.Nam
        chwilowo pomagał.
        Tymczasem życzę cierpliwości i wytrwałości.
        Dorota
        • kasiagary Re: Ulewanie, refluks - co z tym robicie? 09.02.09, 21:35
          Błagam tylko mi nie mów, że Twoje dziecko ma ponad 2 lata i nadal
          masz z nim ten problem ...

          To nie jest pocieszające sad((

          W każdym razie dzięki za rady. Oliwka już dostaje od miesiąca
          Debridat - zaczeli jej podawać w szpitalu (na koniec 3 tygodnia
          życia wróciłyśmy do szpitala bo okazało się, że miała zapalenie
          obustronne uszu) i pediatra kazała podawać mi to nadal. Oprócz tego
          dostaje Diclofor na jelita, Esputikon.
          Ten preparat Nutriton też udało mi się zdobyć (przez jakiś czas był
          niedostępny w aptekach) i podaję go od trzech dni.
          W związku z tym mam pytanie jak Twoje dziecko go przyjmowało? Ja mam
          problem po pierwsze z jego rozmieszaniem - tworzą się takie
          glutowate grudki, których nie mogę rozmieszać, nawet jak bardzo
          długo mieszam mleko. Poza tym mam wrażenie, że mała ostatni źle się
          czuje po każdym karmieniu (płacze, krzyczy, skręca się) i nie wiem
          czy to wina tego zagęszczacza czy to coś innego (np: kolki, albo
          zwykłe marudzenie).
          • elzbieta_1983 Re: Ulewanie, refluks - co z tym robicie? 10.02.09, 15:47
            Gastrologa polecam, bo u mnie mała chlustała ale nie miała z tego powodu
            dyskomfortu, refluksu nie stwierdzono..
            Dziwne,że ten Nutriton tak Ci ciężko się rozmieszujesad Ja dodawałam 1 miarkę na
            60 ml mleka, tyle wystarczało więc nie dawałam więcej. A rozmieszanie było na
            zasadzie wsypania mleka i dodania zagęszczacza.. minuta mieszania butlą cała i
            już. Kleik dodawałam zamiast zagęszczacza w 6 miesiącu i wystarczyło (dosłownie
            ze dwa dni ulała ale odrobinę i przeszło). Ma prawie 8 i około miesiąca już nie
            zagęszczam.
          • greendorka991 Re: Ulewanie, refluks - co z tym robicie? 10.02.09, 21:04
            Witaj.
            No niestety u nas to trwa tak długo i nie ma zamiaru ustąpić....Ale
            ten refluks to pikuś przy tym wszystkim co mały ma.Oj życie kochane
            życie.
            Do rzeczy refluks taki "normalny"samoistnie ustępuje na przełomie 7-
            8 miesiąca jak zwieracze zaczynają już prawidłowo pracować.
            Rzeczywiście nie było jakiś czas Nutritonu w aptekach ,ale już
            wszystko wróciło do normy.Jest to bardzo neutralny i jedyny
            zagęszczacz do mleka stosowany już u takich maluchów.Małej wcale się
            nie dziwię,że nie chce pić połączenia Pepti z Nutritonem(wrr
            ochyda..)Ja na początku dolewałam Tomkowi (i teraz tez czasami tak
            robię )Glucosum 5% w płynie i wtedy od razu lepiej pił mleko.Ja
            przez długi czas zagęszczałam też herbatki i pił bez
            problemów.Jeżeli dodasz za dużo ciepłej wody to możesz mieć problemy
            z rozmieszaniem,ale to kwestia wprawy.
            Z Debridatem uważajcie bo rozleniwiają się jelitka.Zasada jest
            taka ,że 3 tygodnie leku,a potem co najmniej 2 przerwy.
            Probiotyk zmieniaj co jakiś czas.Ja używam na zmianę
            Lacidofi,Acidolac Baby,Dicoflor 30.Co do kolki to też zmieniaj
            specyfiki,bo niby to samo działanie,a trochę inne
            uzupełniacze.Spróbuj Espumisan,Gripe Water,Sab Simplex,a doraźnie
            okłady z termoforem na brzuszek.U nas to pomagało.
            UFF,ale się rozpisałam.
            Pozdrawiam serdecznie
            Dorota
            • kasiagary Re: Ulewanie, refluks - co z tym robicie? 11.02.09, 08:58
              Dziękuję za rady.

              O debridacie muszę w takim razie pogadać z pediatrą, bo ona dostaje
              go od początku roku, to już prawie półtora miesiąca !!!
              W tej chwili dostaje sam Bebilon Pepti i pije chętnie, dodaję ten
              Nutriton i już ulewań jest o wiele mniej. Mam nadzieję, że będzie
              teraz lepiej.

              Co do kolek, to tak naprawdę nie wiem czy je ma. Nie ma takich
              klasycznych długich napadów płaczu. Ma jednak takie krótsze po
              jedzeniu. Może to też są kolki.

              Ostatnio też ciężko ją wieczorem i w nocy uśpić.
              W ciągu dnia sypia tylko na spacerze i czasem na jakieś 40 minut
              przyśnie na huśtawce.

              Kasia

              Jednak czasem po jedzeniu - mniej więcej około godziny po - zaczyna
              bardzo płakać i prężyć się. Nie wiem czy ją coś boli?! Nie jest to
              związane z wypróżnieniem, bo kupki robi bez problemu.
              • slonko1335 Re: Ulewanie, refluks - co z tym robicie? 11.02.09, 09:34
                U nas też problem z ulewaniem. Nasz czteromiesięczniak chlustał mlekiem od
                jakiegoś 3 tygodnia po każdym karmieniu mimo to przybierał pięknie. Był więc
                tylko i wyłącznie obserwowany pod kątem refluksu, szczególnie że jego trzyletnia
                siostra ma zdiagnozowany refluks dopiero dwa miesiące temu. Okazało się, że ma
                alergię na białka mleka krowiego tak jak i starsza. Ostatnio zaczął kiepsko
                przybierać i dostaliśmy Debridat, po nim prawie nie ulewa i lepiej przybiera. Ja
                jestem na diecie eliminacyjnej (karmię piersią). Nutritonu nie podajemy dlatego,
                że był problem z kupkami więc lekarka bała się że będzie jeszcze gorzej. Mały
                robił kupę raz na 8-10 dni, po Debridacie robi co 2-3 dni. Mam nadzieję, że to
                na razie wystarczy bo dostaliśmy nawet skierowanie do szpitala al chwilowo sobie
                odpuściłam, do następnego ważenia....
              • greendorka991 Re: Ulewanie, refluks - co z tym robicie? 11.02.09, 19:22
                Witaj.
                Myślę,że to są też kolki jelitowe.Bo niestety ile dzieci tyle
                rodzajów kolek.Spróbuj zastosować Gripe Water(woda koperkowa),mała
                będzie bardziej odgazowana i wtedy brzuszek ma mniej ucisku.
                U nas w pewnym momencie Tomek miał tekie same objawy pijąc Bebilon
                Pepti i wtedy zmieniliśmy na Bbilon Pepti MCT.Każde mleko Bebilon
                Pepti zawiera krótkołańcuchowe peptydy i aminkokwasy oraz oleje
                roślinne,które nie zawsze są dobrze tolerowane przez małe brzuszki.U
                nas objawy nietolerancji wystąpiły po 4 miesiącach
                stosowania.Robiliśmy badania na gastrologii i wtedy szybka zmiana na
                inne mleko.Wtedy było troszkę lepiej z kolkami.
                Spróbuj oprócz wody koperkowej zastosować okłady z ciepłego
                termoforu i masuj brzuszek ruchami zgodnie z wskazówkami zegara oraz
                przytulaj brzuszek do swojego ciała.Czasami to łagodzi dolegliwości.
                Możesz też położyć małą na kolanach głową na dół i masuj(też zgodnie
                ze wskazówkami zegara)plecki małej.
                Mam nadzieję,że Wam to jakoś pomoże przetrwać te trudne chwile.
                Do tego trzeba dużo spokoju,bo dziecko na nasze zdenerwowanie też
                reaguje i wtedy nasilają się objawy.Możesz do tego włączyć piosenki
                dla dzieci i wtedy mała powinna łagodniej znieść całą tą sytuację(bo
                zajmie się słuchaniem.U nas to działało.)
                Pozdrawiam zatem i życzę powodzenia.
                Dorota
                • greendorka991 Re: Ulewanie, refluks - co z tym robicie? 11.02.09, 19:32
                  Aha jeszcze jedno.
                  Ważne ,aby mała miała "dobrą"butelkę do karmienia tzn.aby łykała jak
                  najmniej powietrza,bo wtedy wzmagają się kolki.U nas sprawdziła się
                  po długich poszukiwaniach butelka DR BROWN'S,taka z rurką w
                  środku,która nie dopuszcza ,aby powietrze przedostawałao się do
                  smoczka.Do herbatek TOMME TIPPE.
                  To tak jak się chce napisać o wszystkim naraz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja