Siedzenie

16.11.03, 17:09
Synek posadzony doś dobrze utrzymuje równowagę ale jego dolna część pleców
jest wypukła - prostuje tylko się co jakiś czas. Lekarze mówią zeby nie
sadzać i tak też robię. Twierdzą ze za jakiś czas to minie. Ja się jednak
martwię bo synek kończy 8 miesięcy. Moze któraś mama miała podobny problem?
Może ktoreś dziecko też tak poźno zaczęło siedzieć?


    • dusia7 Re: Siedzenie 16.11.03, 22:26
      Jeżeli Twój synek po posadzeniu siedzi stabilnie to jak najbardziej go sadzaj,
      a zaokrąglone plecy właśnie taki siad u dziecka na początku jest prawidłowy, bo
      na początku dziecko siedzi z ugiętymi nóżkami, dopiero póżniej nogi zaczynają
      sie prostować w czasie sziedzenia, prostują się też plecy bo ciężar ciała
      zostaje przeniesiny bardziej do przodu. Tak powiedziała nam nasza
      rehabilitantka - pracuje w CZD i wykłada na uczelni i rehabilituje masę
      dzieciaków. Nawet pokazywałami w specjanej książce jak wygląda prawidłowy siad
      u dziecka na początku. Nasza Klaudunia usiadła jak miała 5,5 mies za zgodą
      rehabilitantki, teraz ma 7 mies i jeszcze bardziej zaokrąglone plecki niż
      proste a dopiero teraz zaczyna próbować samodzielnie się podnosić do siadu a
      nasza pani rehabilitantka kontroluje ją co miesiąc i mówi,ze robi to bardzo
      dobrze. TAkże nie przejmuj się i sadzaj dziecko, jerśli już samo się pewnie
      utrzymuje.

      pozdrowienia,

      Justyna z Klaudią (09.04.03)
      • arleta75 Re: Siedzenie 21.11.03, 19:35
        Raczej nie powinnam - moze nabawić się garba - wszyscy tak twierdzą.
    • osmag Re: Siedzenie 21.11.03, 21:40
      Troszeczke Ci sie pomylilo. Tez jestem rehabilitantka pracujaca z
      dzieciaczkami.
      Ten siad o ktorym piszesz jest prawidlowy na poczatku i nazywa sie siadem
      niedojzalym, ale pozwala sie na niego tylko wtedy kiedy dziecko SAMO usiadzie
      z pozycji lezacej. Wtedy przez jakis czas siedzi z zaokraglonym dolnym
      odcinkiem kregoslupa. Do poki samo nie usiadzie nie sadzamy chyba ,ze mamy
      zamiar za kilka lat leczyc skrzywiony kregoslup dziecka. Najpioerw powinien
      opanowac czworakowaniw a dopiero potem usiadzie i zacznie wstawac.
      • aamee Re: Siedzenie 22.11.03, 14:56
        czyli, że wogóle samemu nie sadzać? mój syn ma 6,5 mies. i sam jeszcze nie
        siedzi, jak go posadzę to po kilku sekundach albo ląduje na nosie albo
        przewraca się na boki. Jak mu rozłoże szeroko nóżki to pochylony mocno do
        przodu chwilkę posiedzi. Czy robię źle, że go sadzam?
        • arleta75 Re: Siedzenie 22.11.03, 20:55
          Nie powinnaś.
    • dusia7 Re: Siedzenie 22.11.03, 23:07
      Co do siadu niedojrzałego nic mi się nie pomyliło. Czytałam wiele opracowań
      naukowych na temat rozwoju ruchowego dzieci. I to co piszesz wcale nie jest
      prawdą że dziecko najpierw musi zaczą raczkować a dopiero później usiąść. Są
      dwa modele rozwoju ruchowego : 1 - dziecko najpierw siada a później z tej
      pozycji przechodzi dp raczkowania; drugi dziecko od pełzania przechodzi do
      raczkowania i i wten sposób też do siadu. Nie można napewno sadzać dziecka
      które po paru sekundach leci na nos lub na bok, nie jest jeszcze gotowe, nie
      można sadzać też dziecka które nie opanowało przewrotu z plecków na brzuszek
      ponieważ jego mięśnie skośne nie są jeszcze na tyle silne. Rehabilitantka, do
      której chodzimy pracuje w CZD, wykłada na wyższej uczelni, przechodziła
      specjalistyczne staże w USA i Niemczech i ufam jej, zresztą jej wiedzę
      potwierdzają wszystkie naukowe opracowania amerykańskie.

      pozdrowienia,

      Justyna,

      PS. Moja mama robiła ze mną znacznie gorsze rzeczy: podpierała poduszkami żebym
      mogła choć chwilę posiedzieć (w życiu nie zrobiłabym tego z moją córeczką) a
      nie mam krzywego kręgosłupa i przez 7 lat wyczynowo biegałam na długich
      dystansach gdzie obciązenia na kręgosłup są olbrzymie.
    • osmag Re: Siedzenie 23.11.03, 11:32
      Idealnie rozwijajace sie dziecko wytrzyma wiele ( pewnie do nich
      nalezalas ).To niestety zdaza sie rzadko ( statystycznie maly jest procent
      dzieci rozwijajacych sie idealnie). Po drugie matce samej trudno jest ocenic
      rozwoj dziecka. Masz racje dziecko do siadu przechodzi tymi dwoma sposobami,
      ale w zadnym przypadku nie powinno sie tego przyspieszac. Same piszecie , ze
      dziecko rozwija sie w swoim tempie a potem przyspieszacie je.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja