Broncho-vaxom- są jakieś argumenty przeciw?

08.04.09, 12:35
syn ma 3,5 roku, od grudnia dostał 3 antybiotyki a chory jest w tym
czasie praktycznie bez przerwy, łapie dosłownie wszystko, zdarzają
się 2-3 dni spokoju i znów się coś przyplątuje. argumenty za są
jasne, mały idzie do przedszkola od września i jeśli to możliwe
chciałabym uniknąc komplikacji po wirusówkach, które napewno bedzie
łapał. czy są jakieś argumenty przeciwko tej szczepionce?
dodam, że syn jest alergikiem.
wiem, że w wyszukiwarce jest masa watków na temat tej szczepionki,
część już przejrzałam ale nadal nie znalazłam nic na interesujący
mnie temat.
    • czarna.perla up 16.04.09, 22:29

    • mruwa9 Re: Broncho-vaxom- są jakieś argumenty przeciw? 16.04.09, 22:35
      Argumenty przeciw- nieskuteczne. Zle wydany (zmarnowany) pieniadz i
      zawracanie glowy. No, ale jesli lubisz i cierpisz na nadmiar
      gotowki....
    • 1a6 Re: Broncho-vaxom- są jakieś argumenty przeciw? 17.04.09, 07:51
      a ja uwazam, ze zastosuj to lub rybomunyl...skoro dziecko tak
      choruje to co bedzie w przedszkolu...radziłabym tez zaszczepic od
      pneumokoków...ja rok temu tez miałam dylemac czy cos podawac,,,a
      teraz załuje..mały wcale praktycznie nie chodzi do przedszkola bo
      ciagle chory...w nosie pnumokoki, dajace zielone ciagłe katary i
      zapalenie ucha....teraz szczepie i od sierpnia daje rybomunyl.
      • zeb1 Re: Broncho-vaxom- są jakieś argumenty przeciw? 17.04.09, 08:21
        Ja podałam trójce dzieci przed przedszkolem i efektu zero. Jak dotąd mało
        chorowały, teraz masakra. Stosowałam rożne cuda i to chyba prawda, ze te
        wszystkie szczepionki i uodpaniacze to bardziej dla nas rodziców zeby mieć
        spokojne sumienie. No chyba, ze moja trójca jakaś oporna na ich działanie smile)

        W następnym sezonie przedszkolnym, napewno nie wydam tyle kasy co teraz. Zostanę
        jedynie przy tranie, ale to bardziej ze względu na tłuszcze i kwasy omega niz na
        odporność.

        pozdrawiam
    • kowalikm Re: Broncho-vaxom- są jakieś argumenty przeciw? 17.04.09, 10:08
      Ja po raz pierwszy broncho-vaxon podałam po 4 zap. uszu. Młody - 22mce od marca
      w przedszkolu. Podałam w czerwcu ubiegłego roku. Oprócz tego w lipcu
      zaszczepiłam prevenarem.
      W tym roku jest znacznie lepiej. Oczywiście choruje b. często, ale nie są to
      infekcje powikłane i mimo wszystko jest rzadziej niż w tamtym roku.
      Teraz zap. ucha nie było, jakiś kaszel miesięczny bez powikłań we wrześniu, był
      przez do grudnia na antyhistaminach. Antybiotyk podałam w lutym na zap. oskrzeli
      i niestety ostatnio na pneumokoka - dwoina zap. płuc.
      Pani doktor doradziła nam takie "sztuczne" wspomaganie, a potem ewentualnie
      doszczepienie pneumo23.

      Weźmie 10 tabsów i chyba więcej nie podam. Powinno się go podawać zaraz po
      zakończeniu antybiotyku.

      Jak miał 3 antybiotyki (zależy jeszcze na co) - zrób podstawowe badania - może
      oprócz kataru alergicznego jest znacząco powiększony migdał - jesteście pod
      kontrolą poradni alergiczne?
      Przede wszystkim zaszczepiłabym pneumo i meningokoki jeśli chodzi do przedszkola.

      Zajmij się przyczyną, bo 3 antybiotyki to jednak nie jest normalne. Siada mu
      odporność na długi czas - dbaj o niego, a najlepiej zrób max. przerwę od
      przedszkola (ile Ci się da - bo młody nie ma szans odbudować odporności po
      kolejnych bojach chorobowych).

      A po Bronchovaxomie cudów się raczej nie spodziewaj...
    • dorek3 Re: Broncho-vaxom- są jakieś argumenty przeciw? 17.04.09, 12:44
      mój 5,5 letni alergik dostał ribomunyl w 1 roku przedszola-bez efektów (14 infekcji, 3 antybiotyki); luivac w 2 roku przedszkola (2 serie, wydawało się, że po pierwszej jest dobrze)- 9 infekcji i 3 antybiotyki; teraz w 3 roku nie dostał nic-bilans na dziś to 9 infekcji i 3 antybiotyki wyłącznie na uszy).
      Czyli czy bierze czy nie to i tak kicha.
      Ale nasz alergolog twierdzi, że właśnie z broncho-waxomem ma bardzo dobre doświadczenia i chce podać małemu w wakacje.
      Ja po ostatnich doświadczeniach (święta w szpitalu, zapalenie ucha leczone dożylnym antybiotykiwm) będę próbować wszystkich sposobów choć mam świadomość iż może to nie przynieść oczekiwanych efektów.
      Alergicy to bardzo specyficzna populacja i im naprawdę trudniej jest wyrobić sobie odporność więc nie porównuj swojego dziecka z każdym innym. Ja mam bezpośrednie porównanie, bo bliźniaki. Brat niealergiczny brał te same uodparniacze i bilans jest dużo lepszy:
      1 rok-14 infekcji, 3 antybiotyki
      2 rok-9 infekcji, 2 antybiotyki
      3 rok-4 infekcje, 0 antybiotyków.
      Dzieci "prowadzone" tak samo ale różnica jest osobnicza właśnie
      • mruwa9 Re: Broncho-vaxom- są jakieś argumenty przeciw? 17.04.09, 15:23
        dzieci uodparniaja sie same z siebie, w miare, jak sa coraz starsze,
        no i po uprzednich infekcjach, ktore rowniez trenuja uklad
        odpornosciowy. Te bez bronchovaxomu czy ribomunylu tez przestaja
        chorowac , najpozniej w okolicach poczartku szkoly. Ale to tak
        ladnie przypisywac potem zaslugi roznorakim preparatom smile
        Wiecej pozytku przynosci wietrzenie domu, nieprzegrzewanie dziecka i
        czeste, codzienne przebywanie na powietrzu, niezaleznie od pogody i
        pory roku. W przedszkolu tez wiecej pozytku dzieciom przynioslyby
        codzienne zabawy na powietrzu, zamiast kiszenia 30 maluchow w jednej
        sali , od pazdziernika do kwietnia.
    • alin9 precz z badziewiem 17.04.09, 19:39
      Raz dałam się nabrać(czytamy podałam)Więcej tego nie zrobię.Drugą wykupiłam i
      mam do dzisiaj.Nie podałam i nie podam.Może jestem dziwna ale i tak uważam że
      jakimiś"świństwami"nie podniosę dzieciom odporności.Tylko czas i naturalne sposoby.
      • magda2663 Re: precz z badziewiem 17.04.09, 20:25
        Moje dziecko to brało ponieważ stale sunek był chory odkąd skończył
        rok.Ale na niewiele sie to zdało , niestety .Teraz ma 4,5 roku i tej
        zimy (od wrzesnia do chwili obecnej) chorował tylko 2 razy.Czyli
        sprawdza sie twierdzenie ze w miare upływu czasu dziecko samo
        nabiera odpornosci i przestaje tak czesto chorowac.Ja bym ten lek
        odradziła zero efektu i szkoda dziecka męczyć.
    • anmala Re: Broncho-vaxom- są jakieś argumenty przeciw? 18.04.09, 22:16
      Moje dziecko dostawało BV jak skończyło 1,5 roku. Dostawało to coś dwa razy do
      roku na jesieni i na wiosnę przez prawie 3 lata i dopiero w tym roku nie dostaje
      uodparniaczy. Bez BV zapewne bylibyśmy stałymi pacjentami na laryngologii. Od 3
      miesiąca życia mój synek miał zapalenia uszu, średnio 2 x w miesiącu dostawał
      antybiotyk, jak miał 11 miesięcy miał zakładane dreny itp. Nam generalnie
      Broncho pomógł.
      • alin9 Re: Broncho-vaxom- są jakieś argumenty przeciw? 19.04.09, 19:35
        Sorki za banalne pytanie ale temat uszu nie jest nam obcy.Dlaczego tak
        często(czemu w ogóle)antybiotyk?Dreny rozumiem,maści,krople,żele itp.ale
        antybiotyku nie.
        • dorek3 Re: Broncho-vaxom- są jakieś argumenty przeciw? 20.04.09, 10:23
          Ostrego ucha (nawracający ból, gorączka, silnie zaczerwieniona i uwypuklona błona bębenkowa) kroplami nie wyleczysz. Stan zapalny jkest po tej "drugiej" stronie.
          Inna rzecz, że jeślo antybiotyk jest 2 x w miesiący tzn że ucho wogóle się nie leczy i trzeba go zmienić raz a dobrze. My właśnie dlatego wylądowaliśmy w szpitalu na dożylnym biotrkasonie. 5 dni augmentinu i nic, 2 dni zinnatu+dalacin i dalej nic. A po jednje dawce biotrkasanu była poprawa od razu. Mały ostatecznie wziął 5 dawek dożylnych i jeszcze 4 dni na zinnacie na doleczenie.
          Czasami nie jest to kwestia oporności bakterii a kiepskiej penetracji leku do ucha. Tak było własnie u nas.
          Mozna robić posiew ale paracenteza jest mało, u dzieci powinna być robiona w uśpieniu więc trudno ją stosować przy każdej okazji. Posiew z nosa jest niemiarodajny niestety.
          • alin9 Re: Broncho-vaxom- są jakieś argumenty przeciw? 20.04.09, 21:39
            My leczyliśmy uszy prawie cztery lata.Jeśli chodzi o wspomagacze to miałam je na
            myśli w formie pomocniczej.Nie rozumiem tylko po co męczyć dziecko antybiotykami
            skoro i tak wykonuje mu się zabieg(często od początku wiedząc że jest on
            nieunikniony).O to mi chodziłosmile
    • ewapoznan Re: Broncho-vaxom- są jakieś argumenty przeciw? 20.04.09, 14:55
      A u mnie BV zadziałał: brał syn oraz syn koleżanki(obaj w wieku
      przedszkolnym) i po kuracji przestali chorować. Mąż borykał się od
      dłuższego czasu z chorobami i widząc efekty również zaaplikować
      sobie szczepionkę z bardzo dobrym efektem. Tak, więc mam trzy
      przykłady z najbliższego otoczenia, że BV może pomóc.
    • mammax Re: Broncho-vaxom- są jakieś argumenty przeciw? 23.04.09, 13:16
      moje chłopaki dostawały broncho vaxom
      i nie zaliczają więcej niż 2 infekcje w roku przedszkolnym, czyli
      chyba nieźlesmile
      podawałam broncho vaxom przed ich pierwszym pójściem do przedszkola
      w trzech dawkach, czyli od wakacji począwszy
      starszemu w tym roku tylko jedną dawkę przypominającą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja