18_lipcowa1
11.04.09, 18:26
Mam alergie na niektore pylki drzew, krzewow oraz siersc zwierzat.
Nie jest to silna alergia, wlasciwie oprocz obcych psow ( bo na
swojego psa i kota dziwnie nie mam ) przy ktorych faktycznie pojawia
mi sie swedzenie oczu, katar i w ostatecznosci atak astmy
oskrzelowej to nic nie mam. Jakos alergii na pylki nie odczuwam.
Moj maz nie jest alergikiem.
U mnie w rodzinie tez nikt nie jest, ponoc jest to choroba
dziedziczna.
Zastanawiam sie na ile podatne na zachorowanie na alergie bedzie
moje dziecko i czy beda to te same alergie czy inne np. pokarmowe?