Szczekający kaszel - co to?

IP: 82.139.15.* 04.12.03, 18:54
Mój synek (lat 6 i pół) miewał zapalenie krtani. Budził się o godz. 1 w nocy
i "szczekał" usiłując złapać powietrze. Wiedziałam, że muszę natychmiast
jechać z nim do szpitala. Chodziło o podanie odpowiedniego leku, który
zapobiegał obrzękowi krtani i uduszeniu. Na drugi dzień wracaliśmy do domu z
receptą na antybiotyk. Było ok.

Dzisiaj synek w nocy gorączkował, a nad ranem (godz 5)zaczął "szczekać" nie
dusząc się. Mówił tylko, że czuje "dużą kulkę " w gardle, która go uwiera.
Pojechałam z nim do lekarza, który zapisał antybiotyk i nic więcej. A teraz
boję się nocy. Dalej paskudnie szczeka. Mówi cicho i ochrypłym głosikiem. Nie
przechodzi mu również gorączka. Co robić???? Czy to jakieś inne zapalenie -
nie krtani? (Lekarz powiedział ,że syn na "chore gardło".)Czy mu nic nie
grozi? Może odezwie się lekarz? Proszę! A może ktoś z was ma jakieś
doświadczenie?
    • malylos Re: Szczekający kaszel - co to? 04.12.03, 22:26
      Szczekający kaszel jest też przy krupie. Jeżeli dziecko się dusi postawić je
      przy wannie, gdzie lać gorącą wodę,żeby wdychało parę.Rozluźnia duszność.
      Margarita
    • jedzie Re: Szczekający kaszel - co to? 04.12.03, 23:20
      Antybiotyk pomaga na powikłania bakteryjne, a nie na samo zapalenie krtani
      wywołane wirusem. Na wszelki wypadek powieś kilka mokrych ręczników (musi być
      wysoka wilgotność) i obniż temperaturę do 18 stopni. Jak mały zacznie się
      dusić, ubierz go i wystaw na balkon. Możesz nawet zabrać go na spacer. Co to za
      lekarz, że nie powidział ci co dokładnie dolega synkowi!. Na zapalenie krtani
      jest dobry lek - Budesonid Mitte (chyba tak się to pisze) Warto go mieć.

      Trzymaj się
    • evee1 Re: Szczekający kaszel - co to? 05.12.03, 11:03
      Ja tez bardzo polecam pare. Moj syn miewal taki kaszel wiele razy
      i to co pomagalo najbardziej byly parowki. My wchodzilismy do lazienki,
      zamykalismy drzwi i odkrecalismy goracy prysznic. W lazience robila sie
      sauna i synkowi bardzo to pomagalo.
      Zakupilam tez sobie taka maszynke do ktorej wlewa sie wode, wlacza i ona
      wytrzwarza pare, ale trzeba byc bardzo blisko tego i w efekcie doraznie
      nadal uzywal prysznica smile). Za darmo i przynosi ulge niemal od razu.
    • legal.alien Re: Szczekający kaszel - co to? 05.12.03, 11:37
      Mialem cos takiego jak bylem dzieckiem. To byl koszmar, klopoty z krtania
      wracaly dosc czesto w ciagu paru ladnych lat. Po paru probach trafilem wreszcie
      do madrego laryngologa, ktory kazal czesto zmieniac klimat - morze, gory i
      utrzymywac wilgotnosc w pokoju. Powiedzial, ze sklonnosc do problemow z krtania
      mi minie po paru latach i rzeczywiscie tak sie stalo.
    • Gość: Anucha Re: Szczekający kaszel - co to? IP: 82.139.15.* 05.12.03, 16:15
      Bardzo Wam dziekuję za wszystkie rady! Jakoś udało mam się przetrzymać noc, ale
      była naprawdę trudna. Rozwieszałam mokre ręczniki i wpuszczałam zimne
      powietrze. Synek dzisiaj juz czuje się dobrze. Bawi się. Pozdrawiam Was
      serdecznie. Anucha
    • Gość: dg Re: Szczekający kaszel - co to? IP: 62.233.164.* 05.12.03, 18:21
      od ok 4 tygodni panuje wirusowe zapalenie tchawicy, którego objawem jest
      szczekanie. niestety antybiotyk nie zwalczy wirusa, tylko osłabi organizm.
      Proponuję innego lekarza. ja mam za sobĄ 3 WYLECZONYCH JUŻ W DOMU-mąż i dwóch
      synów.
    • Gość: Anucha Re: Szczekający kaszel - co to? IP: 82.139.15.* 06.12.03, 07:20
      Zmienię lekarza!
      • Gość: mika Re: Szczekający kaszel - co to? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.03, 13:16
        Moje dziecko (i ja tez) mamy zapalenie krtani/tchawicy. Dziecko na silny kaszel
        dostalo Hydrocortizon, pomaga od razu!
        Ja tez jestem wrogiem antybiotykow, ale po 5 dniach, jak pojawily sie
        powiklania, to jej dalam.
        Co to za lek Co to jest za lek:
        Budesonid Mitte
        Czy to antybiotyk?
        mika
        • Gość: Iza2 Re: Szczekający kaszel - co to? IP: *.k.mcnet.pl 09.12.03, 09:31
          Budesonid Mite, to sterydowy lek przeciwzapalny do inhalacji. To mniej więcej to
          samo, co encorton, czy hydrocortizon, tylko w mniej szkodliwy dla wątroby, bo
          zostaje w oskrzelach. Stosuje się go raczej kilka tygodni czy wręcz miesięcy, w
          leczeniu astmy np. Jeśli macie w domu dzieci ze skłonnością do zapalenia krtani,
          radzę poprosic lekarza o coś. co można doraźnie podać, zanim przyjedzie
          pogotowie. Może to być encorton w tabletkach, podawany, przez dwa trzy dni, nie
          zrobi spustoszenia, a ratuje życie. Natomiast Budesonid, trzebaby podawać
          dłużej, dorąznie jeden psik nie pomoże.
    • Gość: Miranda Re: Szczekający kaszel - co to? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.03, 23:57
      Jestem mama, ktorej synek miewal rocznie
    • Gość: Miranda Re: Szczekający kaszel - co to? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.03, 00:17
      Jestem mama, ktorej synek miewal rocznie do kilkunastu takich nocy ze
      szczekajacym kaszlem. Oto moje rady:
      1.Jesli tylko mozesz (cena od bodaj 300 do 800 PLN), to kup dziecku inhalator
      elektryczny ( w Warszawie jest np.sklep w Al.3Maja pod Mostem Poniatowskiego)
      dzieki temu mozesz zaoszczedzic stresu zwiazanego z wyprawami do szpitala. Jak
      tylko synek zaczynal szczekac-robilismy nastepujace rzeczy
      A/opatulalismy synka i otwieralismy szeroko okno, albo wrecz go "wytawialismy"
      na zewnatrz na pare chwil-TO POMAGA!!!
      B/sadzalismy synka i podawalismy mu w inhalacji lek(adrenaline 1/3-1/5 ampulki
      rozcienczonej z sola fizjologiczna)-poza lekarzami z "najwyzszej polki"-inni,
      ktorzy podaja antybiotyk byliby zaszokowani.Kiedy atak byl silny podawalismy
      inhalacje 2x po 20 minutach druga.
      2.Idz do dobrego alergologa i laryngologa-prawdopodobnie moze to byc odpowiedz
      na alergen a podawanie antybiotyku jest NAJWIEKSZA GLUPOTA !(lekarzy
      oczywiscie!)
      3.Natychmiast, gdzy dziecko zaczyna "szczekac" otworz szeroko okno(przy bardzo
      silnych atakach wyprowadzalam dziecko na balkon lub "sadzalam" go w oknie- w
      ogole warto miec dobrze wywietrzone pomieszczenia.Mozna tez posadzic w lazience
      przy lejacym sie kranie z goraco woda. Warto wywalic wszelkie zbiorniki kurzu-
      dywany, wykladziny, zaslony, firanki...choc wiem, ze to dla niektorych bywa
      trudne lub niemozliwe..
      4.Pamietaj, ze to mija z wiekiem ok.8-9-11 latkow.U nas -odpukac.....!
      Pozdrawiam!m
    • Gość: Anucha Re: Szczekający kaszel - co to? IP: 82.139.15.* 09.12.03, 08:00
      Dzięki Miranda!!! Inhalator mam. Proszę , powiedź jeszcze, co to za lek
      dodawałaś do soli fizjologicznej? Czy można kupić bez recepty?
      Niestety masz rację, że lekarze zapisują te antybiotyki i jeszcze straszą
      matki. Kiedy prosiłam, zeby nie dawali w szpitalu antybiotyku, usłyszałam "Co
      to za fanaberie! Antybiotyk nie zaszkodzi" (!!!). Pozdrawiam
      • Gość: aniko Re: Szczekający kaszel - co to? IP: 62.29.248.* 09.12.03, 12:06
        Mój 3,5 letni synek właśnie przeszedł zapalenie krtani czyli tzw. krup. Stracił
        głos na 4 dni, zaczęło się właśnie od zakrztuszenia się i szczekającego kaszlu.
        Zbagatelizowałam sprawę gdyż staram się unikać lekarzy i leczenia. Lekarz
        przyszedł dopiero po 2 dniach, na szczęście nic się nie stało. Powiedział, że w
        takich przypadkach trzeba jednak od razu jechać do lekarza (na zastrzyk).
        Przepisał antybiotyk miejscowy Bio-parox i lek antywirusowy gripninozinę (nie
        jestem pewna czy prawidłowo napisałam nazwę) Pomogło. Oczywiście antybiotyk nie
        leczy, lekarz powiedział, że jest to choroba wirusowa ale daje się go aby
        uniknąć jeszcze groźniejszych powikłań. Powiedział też, że dobrze jest wyjść na
        zimne powietrze i utrzymywać niską temp. w sypialni. Nie lubię leków a
        antybiotyków w szczególności ale zupełnie nie podzielam fobii anty-
        antybiotykowej. Nie zapominajmy, że antybiotyki ratują życie.
        • Gość: jola Re: Szczekający kaszel - co to? IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.03, 16:11
          Mielismy podobny problem.Oprocz chlodnej i wywietrzonej sypialni,proponuje
          ulozyc dziecko na paru poduszkach,a w kwietniu na caly miesiac wyjechac nad
          morze.Z lekow polecam Novopulmon200 (sklad:Budesonid) i Ventilastin w atakach
          kaszlu.Sa to leki dostepne w Niemczech,nie wiem czy w Polsce.Ponadto od
          pazdiernika podaje Kubie tran.Najlepie i, o dziwo ,najskuteczniej podzialalo
          Morze Baltyckie wczesna wiosna.Cieplo pozdrawiam i wspolczuje,bo znam te nocne
          niepokoje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja