Sama niewiem... pneumokoki!

13.05.09, 19:55
Czesc dziewczyny ! czy szczepiłyscie swoje dzieci przeciwko pneumokokom .Nasza
pediatra kiedys jak moja mała miała okolo 1,5 roku powiedziała ze nie chodzi
do złobka ani przedszkola nie ma do czynienia z duza grupa dzieci jest jeszcze
malutka i zeby nie szczepic ,ja myslalam o tym zeby ja zaszczepic bo jest mało
odporna i czesto choruje.Dzis jak mała ma juz ponad 2,5 roku pediatra
stwierdziła ze na to trzeba ja zaszczepic a ja juz sama niewiem.Choruje czesto
ale nie chodzi do przedszkola tyle co na dworzu ma kontakt z dziecmi i innymi
ludzmi .Boje sie ze tak szczepiac ja na wszystko osłabimy jeszcze bardziej jej
odpornosc.A stwierrdzenie pediatry teraz tak całkiem odmienne dzis mnie
zaskoczyło a moze wiecie jaka była by cena tego szczepienia we wrzesniu kończy
3 lata.
    • przeciwcialo Re: Sama niewiem... pneumokoki! 13.05.09, 19:59
      Syna zaszczepiłam i odpukac skończyły sie sensacje płucno-oskrzelowe.
    • gabrielle76 Re: Sama niewiem... pneumokoki! 13.05.09, 19:59
      Po skonczeniu 2 lat potrzebna jest jedna dawka, koszt około 260 zł, jesli nie
      posyłasz dziecka do przedszkola to bym nie szczepiła.
      • carmita80 Re: Sama niewiem... pneumokoki! 13.05.09, 20:03
        Tak, kiedy maly mial 14 m-cy, ja mieszkam za granica jest to w
        kalendarzu szczepien, za darmo. Chodzi do zlobka, prawie nie choruje.
    • travka1 Re: Sama niewiem... pneumokoki! 13.05.09, 20:02
      nam pediatra sugerowal zaszczepienie na powyzsze przed pojsciem do
      przedszkola i tak tez zobie.
    • leeloo2002 Re: Sama niewiem... pneumokoki! 13.05.09, 20:05
      pani pediatra pewnie zmieniła zdanie bo została "przeszkolona" przez
      przedstawiciela medycznego firmy produkującej szczepionki.
      Daj spokój, nie szczep. Przecież te firmy żerują na strachu ludzi.
      • ewelsia Re: Sama niewiem... pneumokoki! 13.05.09, 20:21
        sama miałam podobne dylematy,a teraz żałuję, że zaszczepiłam syna
        dopiero w wieku 3,5 roku, kiedy był pierwszoroczniakiem w
        przedszkolu. Jak był mały, to tej szczepionki jeszcze nie było.
        Zaszczepiłam i jestem zadowolona,z uwagi na to, iż chorował non stop
        na zatoki - ostre infekcje, to po szczepieniu skończyły się gorączki
        dochodzące do 40 stopni, towarzyszące zapaleniu zatok.
        Polecam, a i nie przemawiają do mnie opinie typu: firmy farm. żerują
        na strachu, itp.
    • na_potrzebe_chwili Re: Sama niewiem... pneumokoki! 13.05.09, 20:22
      Szczepionki mają w sobie 23 serotypy Streptococcus pneumoniae, a jest ich
      (pneumokoków) przecież znacznie więcej, więc zaszczepione dziecko i tak ma
      "szanse", że zachoruje - IMHO nie warto, to tylko marketing.
    • krztyna Re: Sama niewiem... pneumokoki! 13.05.09, 21:19
      ania_kryszcz napisała:

      > a moze wiecie jaka była by cena tego szczepienia we wrzesniu kończy
      > 3 lata.

      Będę szczepiła syna w czerwcu, bo od września idzie do przedszkola.
      Skończy 3 lata w listopadzie. Z tego, co pamietam, to szczepionka ma
      być w jednej dawce za 79zł. Nie wiem skąd taka rozbieżność w
      stosunku do ceny podanej wyżej.

      -----------
      Platek, Skorpek i Hans Helmut
      • przeciwcialo Re: Sama niewiem... pneumokoki! 13.05.09, 21:23
        Za Pneumo 23 płacilam 50 kilka złotych.
      • krztyna Re: Sama niewiem... pneumokoki! 13.05.09, 21:26
        OK, już doczytałam - u dzieci powyżej 2 r.ż. można podać szczepionkę
        jednodawkową - polisacharydową i ona jest znacznie tańsza.

        ze strony pneumokoki.pl:
        "Szczepionka polisacharydowa jest nieskuteczna u dzieci poniżej 2
        lat, ponieważ ich niedojrzały układ odpornościowy nie odpowiada na
        Antygen polisacharydowy. W szczepionce skoniugowanej znajduje się
        nośnik białkowy, którego zadaniem jest stymulacja odporności
        zależnej od limfocytów T. Tak skonstruowana szczepionka stymuluje
        wytwarzanie silnej odpowiedzi poszczepiennej oraz pamięci
        immunologicznej nawet u najmłodszych dzieci."

        -----------
        Platek, Skorpek i Hans Helmut
    • ewcia1980 Re: Sama niewiem... pneumokoki! 13.05.09, 21:27
      moja corka ma 2,5 roku i za tydzien bedzie szczepiona.
      wczesniej pediatra nam odradzał ponieważ nie była w grupie ryzyka.
      od wrzesnia idzie do przedszkola i dlatego ja zaszczepie.
      no i po ukonczeniu 2 lat jest to tylko 1 dawka

      mam jeszcze synka, ktory ma 3 miesiace i tez za tydzien bedzie
      szczepiony.
      no własnie dlatego, ze on juz bedzie w grupie ryzyka jak starszaczka
      pójdzie do przedszkola.
      no ale on dostanie az 4 dawki.
    • wieczna-gosia Re: Sama niewiem... pneumokoki! 13.05.09, 21:29
      wiesz co- chorowite bardzo to bym zaszczepila. Wlasnych nie szczepie bo moj syn
      byl chory tak jakos w maju zeszlego roku smile Owszem wystawisz uklad odpornosciowy
      na dzialanie francy, ale lepsza taka z zastrzyku niz prawdziwa no nie?
      • kasia191273 Re: Sama niewiem... pneumokoki! 13.05.09, 21:37
        szczepilam duzo wczesniej, bo tu, gdzie mieszkam, jest to obowiazkowe
        szczepienie w pakiecie darmowym
    • katecat1 Re: Sama niewiem... pneumokoki! 13.05.09, 21:47
      nasza pediatra mówiła,ze dopóki młody nie chodzi do przedszkola to
      nie ma po co. A na co Twoja mała choruje? u nas częste infekcje
      oskrzeli okazały się spowodowane alergią wziewną. Od kiedy jest na
      lekach wziewnych - jak ręką odjął. Nie pamiętam kiedy ostatnio
      chorował, zresztą to była jakaś wirusówka.
    • yenna_m Re: Sama niewiem... pneumokoki! 13.05.09, 23:17
      zaszczepilam chlopakow, skonczyly sie totalne jazdy z chorobami, każdorazowo
      ponad 40-stopniowe gorączki i zaczelo być znośnie (choruja, ale raz na jakis
      czas a nie co 2 tygodnie)
      • phantomka Re: Sama niewiem... pneumokoki! 14.05.09, 08:37
        Jezeli dziecko juz teraz jest chorowite, mimo znikomego kontaktu z
        rowiesnikami, to pewnie bym zaszczepila. Swojej cory nie szczepilam.
        Poszla do przedszkola w zeszlym roku, chorowala troche, ale to byly
        typowe wirusowki. Generalnie nigdy nie byla chorowita, a jej
        organizm dobrze radzi sobie z infekcjami, dlatego lekarka nawet nie
        sugerowala szczepienia.
    • mamand Re: Sama niewiem... pneumokoki! 14.05.09, 09:22
      ja nie szczepiłam

      szczepów pneumokoków jest ponad 80, szczepionka działa na 7 lub 23 w
      zależności od firmy
    • babsee Re: Sama niewiem... pneumokoki! 14.05.09, 10:08
      Nie szczepilam.Chodzila do zlobka teraz do przedszkola.
      Nastepne dziecko urodzi sie lada dzien-tez nie zaszczepie.
      Pomijając dosc durnowaty i żałosny marketing firm(jak pamietacie,az
      zakazany film reklamowy)poczytalam odrobine na temat szczepow
      pneumokokow i komplenie nie widze sensu,
      Nie rozumiem kompletnie po co wiekszosc rodzicow sie na to nabiera.
    • nataliam2 Re: Sama niewiem... pneumokoki! 14.05.09, 10:48
      Ja zaszczepię nie długo starszaka. Ma to wzmocnić jego odporność, bo ciągle
      choruje. Jeśli nie szczepiła bym teraz to i tak przed pójściem do przedszkola
      czy zerówki. Narażone są również nastolatki a nie widzę sensu, żeby tak długo
      zwlekać z tym szczepieniem.
      Będę szczepić prewenalem (mam nadzieję, że dobrze napisałam). Dostanie jedną
      dawkę za 240 zł.
    • yoluha Ja polecam!!! 14.05.09, 13:55
      Moja młoda często chorowała. Spowodowane to było pójściem do żłobka.
      Po zaszczepieniu jej zauważyłam znaczną różnicę. Żadnego poważnego
      zachorowania i jedno niewielkie przeziębienie w ostatnim sezonie
      uważam za sukces, w porównaniu z sezonem ubiegłym kiedy to przez 3-4
      miesiące walczyłam z zapaleniem ucha u córki.
      Także ja polecam.
    • fionashrekowa Re: Sama niewiem... pneumokoki! 14.05.09, 14:45
      moj mlody ciagle chorowal od urodzenia, zapal pluc i oskrzeli,
      inhalacje, antybiotyki non stop. Nie szczepilam jak byl malutki, ale
      teraz zaszczepilam jak mial 2,5 roku. Od wrzesnia idzie do
      przedszkola. Nie zareagowal na szczepionke, od kilku mcy nie
      choruje....odpukac
    • mamaizab Re: Sama niewiem... pneumokoki! 29.05.09, 18:57
      A u mnie było tak: też nie wierzyłam w szczepienia i myślałam, że to
      nagonka. Ale synek jak miał 4,5 roczku to złapał pneumo i po
      chorobie zaszczepiłam szczepionką za ok 50 lub 60 zł. Dla dzieci w
      tym wieku jest 1 dawka, ponieważ mają wykształconą jako taką
      odporność, tak powiedziała nasza pediarta. Jak synek złapał pneumo
      to od razu zaszczepiłam drugiego brzdąca 4 miesiecznego. I tak to
      wyglądało.
      • 1a6 Re: Sama niewiem... pneumokoki! 01.06.09, 08:18
        jak narazie odpukac...widze wiele dobrego po zaszczepieniu
        prevanrem.szczepiłam 2 mce temu...wczescniej mały non stop zielone
        katary po 2 tyg. od razu zapalenia ucha...a teraz 2 razy katar
        leciutko zielony(na samym poczatku)i po 3 dniach koniec!
        Załuje ze nie zaszczepiłam go rok temu przed przedszkolem.
    • kasiak37 Re: Sama niewiem... pneumokoki! 01.06.09, 23:06
      szczepilam od samego poczatku czyli przyjela 4 dawki.Szczepilam tez meningo i ospe.
      • nikki30 Re: Sama niewiem... pneumokoki! 02.06.09, 09:43
        Zaszczepiłam bo to się okazał jedyny sposób na walkę z pneumokokiem z którym
        przez długi czas walczyło moje wtedy 6 miesięczne dziecko.Jedna ze szczepionek
        znosi często nosicielstwo.Do dziś żałuję że nie zaszczepiłam na pneumokoki
        wcześniej, bo jak się okazało po wymazach, że nosicielami pneumokoka byliśmy
        wszyscy...Więc obalam mit że bakterią może się zarazic tylko przedszkolak.U nas
        źródłem zakażenia był najprawdopodobniej mój mąż, który wiecznie miał problemy z
        gardłem i zatokami.A bakteria wielce upierdliwa.Najgorzej to przeszedł właśnie
        najmłodszy członek rodziny. Długotrwała terapia antybiotykami skończyła się dla
        niego grzybicą przewodu pokarmowego, z którą walczymy do dziś...Na leczenie
        wydałam więcej niż na szczepionki i kosztowało nas to więcej nerwów i zachodu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja