ja.agnes
13.05.09, 20:13
Witam Was!Mam problem z moim synkiem.Od jakiegos czasu zauwazyłam u
niego skołonnośc do pekających naczynek na policzkach.Byłam u
lekarza rodzinnego i pani doktor powiedziała, że musze udać się do
dermatologa.Mi się wydaje,że to nie sprawa dla takiego lekarza tylko
dla pediatry.Pójść pójde oczywiście, tylko tak się mocno zastanawiam
sama nad przyczyna tych pajączków na buzi.Są bardzo widoczne do tego
stopnia,że ostatnio mój synek po powrocie z przedszkola powiedział
mi,że jakis chłopiec nie chcial się z nim bawić bo mój syn ma kropki
na policzkach...Wiadomo jak to dzieci, kropek nie ma ale popekane
czerwone żyłki owszem.Szczerze powiem nie ładnie to wyglada.Szkoda
mi małego i boje się ze to pozostanie na całe zycie.Czytajac w
internecie różne wypowiedzi , popękane w dzieciństwie naczynka
pozostaja już na zawsze.Może się spotkałyście z podobną
sytuacją.Naprawde bardzo czekam na posty

Pozdrawiam