Dodaj do ulubionych

Gronkowiec złocisty

07.12.03, 12:59
czy nikt rzeczywiście nie miał do czynienia z prawdziwymi problemami, czekam
na odpowiedź rodzicow doświadczonych czymś poważniejszym niż twarde stolce -
konkretnie GRONKOWIEC ZŁOCISTY
Obserwuj wątek
    • chalsia Re: Gronkowiec złocisty 07.12.03, 14:00
      Trzeba sobie najpierw poszukac na forum zanim się w taki, jak Ty, sposób oceni
      wagę problemów innych ludzi.
      Poniżej namiar na wątek, który powinnaś była sobie przeczytać przed wysłaniem
      tego postu.

      Przykro mi, ale ustawienia mojego komputera nie pozwalaja na wklejenie linku,
      więc musisz zrobić copy-paste by Ci explorer otworzył ten watek

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=6777665
      Z własnego doświadczenia wiem, że autoszczepionka z reguły pomaga. Są pewnie
      też tacy, którym pomogła homeopatia.

      Pozdrawiam,
      Chalsia
    • mami7 Re: Gronkowiec złocisty 07.12.03, 19:42
      Wiesz, a ja mam jeszcze poważniejszy problem niż Twój GRONKOWIEC ZŁOCISTY i z tego co zauważyłam na forum to Twój wielki problem w porównaniu z problemami innych to jedynie twardy stolec (a może aż?).
      Po takim wstępie liczysz na jakąkolwiek pomoc????
    • kama_edziecko Re: Gronkowiec złocisty 09.12.03, 11:19
      alba8 napisała:
      czy nikt rzeczywiście nie miał do czynienia z prawdziwymi problemami, czekam
      na odpowiedź rodzicow doświadczonych czymś poważniejszym niż twarde stolce

      Dla mnie własnie zaparcia są czyms bardzo poważnym i może nie BAGATELIZUJ
      problemów innych uczestników tego forumcrying(( !!!!!!!każdego dotyka inny problem
      i dla niego własnie on jest najbardziej istotny i nie życzę Ci żeby Twoje
      dziecko miało kiedykolwiek np. zaparcia nawykowe.
      • alba8 Re: Gronkowiec złocisty 11.12.03, 21:22
        Moja najstarsza córka miala zaparcia mawykowe, spółczuję, do czwartego roku
        życia nie mogla sie zalatwić, czasem po7 dni. W końcu zadzialalo tylko jedno -
        po bardzo dokaładnych badaniach, wywiadzie dotyczącym ciąży, lekarz specjalista
        okreslił, że podłożem tej przypadlości jest nerwica wegetatywna. zalecil syrop
        uspokajajacy, poza tym 100 ml dzinnie nieslodzonego Normosanu (mieszanka
        ziołowa), dietę w postaci kasz gruboziarnistych i dużej ilości surowych warzyw.
        kasz dziecko nie chciało jeść, pdobnie jak tartej marechwi - ale Normosan
        rzeczywiście był skutecznym środkiem na w miarę regularne wypróżnianie. Po
        czwartym roku życia stolce się samoistnie uregulowały. Przepraszam, że tak
        odebrałaś moje imtermedium do prośby!
    • isma Re: Gronkowiec złocisty 09.12.03, 12:14
      Ale na czym polega Twoj problem?
      Mialam gronkowca w nosie przez lata, w koncu organizm sam sobie z nim poradzil.
      Moja corka miala go w ubieglym roku na skorze twarzy, pomogla masc bactroban
      zapisana przez dermatologa.
      Rady e-rodzicow, zwlaszcza przy takim nastawieniu - ze to jest baaardzo powazny
      problem - nic Ci nie pomoga, po prostu idz do lekarza.
      • waga10 Re: do Ismy z prośbą 09.12.03, 21:46
        Mam do Ciebie pytanie. Jak wyglądały zmiany na skórze? Moja dzidzia ma jakieś
        krostki, ja myślę że to alergia a to może wcale jakieś bakterie... Jeśli możesz
        to odpowiedz na moje pytanie. Od razu dziękuję.
        • isma Re: prosze bardzo 10.12.03, 10:03
          Bylo tak: dziecina najpierw miala normalne uczulenie, leczone zbyt silnym
          sterydem, ktore nadkazilo sie gronkowcem. Wygladalo to bardzo
          charakterystycznie, jak malenkie zlociste krysztalki zaschnietej wydzieliny -
          jak dla mnie nie do pomylenia z typowa wysypka - kaszka, czerwona albo w
          kolorze skory. Po zastosowaniu bactrobanu najpierw bylo gorzej - zaczelo
          wylazic w kolejnych miejscach (!), ale po kilku dniach przeszlo. Strupki tez
          byly zolte. Nie moczylam, uwazalam przy myciu, zeby nie zawlec do oka, ucha
          itp., wycieralam osobno jednorazowymi chusteczkami. Od roku spokoj.
          Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze moze byc to spokoj tymczasowy, bo lobuz lubi
          sie odnawiac - ale dobre i to.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka