Lamblie-jak je wykryć?

10.12.03, 18:26
Dziewczyny, czy wiecie jaka metoda badania jest skuteczna na wykrycie lamblii?
Mój syn (3lata) miał kał na pasożyty i test immunoenzymatyczny (czy jest
dokładny i skuteczny?) i nic nie wyszło. Słyszałam, że lamblie jest trudno
wykryć. Czy wiecie coś na ten temat? Bo od ok. roku syn nie ma apetytu, w
nocy przez sen zgrzyta zębami, ma podkrążone oczy, czasem zaczerwienione
wokół oczu, śpi niespokojnie, budzi się, czasem z płaczem...POMOCY!!!
    • edytast Re: Lamblie-jak je wykryć? 10.12.03, 23:30
      Zbyt wiele Ci nie pomogę. Ale mogę Ci powiedzieć, że dobrze słyszałaś, że
      lamblie trudno jest wykryć. O teście immunoenzymatycznym nie słyszałam, więc się
      nie wypowiem. Moja, aktualnie 5 letnia córka też miała już nieraz badanie kału
      na antygen lambli (słaby apetyt, sińce pod oczami, zgrzytanie zębów przez sen)
      ale wynik zawsze był negatywny. Spróbuj może powtórzyć badanie jeszcze ze dwa
      razy, żeby mieć większą pewność, że to nie lamblie i wtedy możesz szukać innych
      przyczyn niespokojnego zachowania synka (może zmiana otoczenia, pójście do
      przedszkola?, nie wiem co jeszcze).
      Pozdrawiam. Edyta.
      • alicja513 Re: Lamblie-jak je wykryć? 11.12.03, 17:49
        No właśnie żadnych innych przyczyn nie mogę się doszukać oprócz pasożytów.
        Wszyskie objawy na to wskazują.Cóż, że co jakiś czas znów je lepiej, jak za
        jakiś czas znów zaczyna się problem z apetytem, "jestem zmęczony"-ciągle
        słyszę,"coś niedobrego zjadłem" mówi, kiedy jest mu mdło, już nawet wymiotował.
        I właśnie po tych wymiotach poprawiło się. nie wiem czym to tłumaczyć. w każdym
        razie sprawa ciągnie się już od ponad pół roku z okresami pogorszenia i
        poprawy. Lekarka-pediatra trochę mnie zignorowała, gdy byłam pierwszy raz,
        ponad pół roku temu, że to są takie okresy u dzieci kiedy nie mają apetytu,i
        dałam temu spokój, ale on już teraz ma też inne podejrzane objawy...
    • osmag Re: Lamblie-jak je wykryć? 12.12.03, 18:03
      Ja w dziecinstwie mialam lamblie. Bylo ich tak duzo, ze od razu wyszly w
      badaniu kalu ( ale oznacza to, ze naprawde mialam cala armie). Leczenie
      przeciwko nim i nastepne badanie. W kale nic wiec postanowiono zrobic badanie
      dwunastnicy sada( musialam polknac gumowa rurke - bardzo dluga).
      Mnie bardzo bolal brzuch ,mialam nudnosci i wymioty oraz ogolne zle
      samopoczucie.
    • beti36 Re: Lamblie-jak je wykryć? 12.12.03, 21:40
      Witam.Moja córka (3,5 roku)miała ten test i wykazał od razu lamblie.Objawy jak
      u twojego synka,często wymiotowała i miała mdłości.Pediatra dała metronidazol
      po 4 tyg powtórka.Narazie jest ok. ale lamblie to walka z wiatrakami często są
      nawroty podobno te pasożyty pozostają w uśpieniu.Pobierz próbkę kału z różnych
      stron. Pozdrawiam
    • aska_f Re: Lamblie-jak je wykryć? 14.12.03, 20:02
      Cześć,

      Mój synek (teraz prawie 9 miesięcy) miał lamblie. Wyszły nam przez przypadek w
      zwykłym badaniu kału. Po leczeniu metronidazolem robiliśmy test
      immunoenzymatyczny i również wyszedł dodatni, więc wylądowaliśmy ze
      skierowaniem w szpitalu zakaźnym. Tam lekarze stwierdzili żeby się nie
      przejmować, że te testy enzymatyczne w wielu przypadkach dają fałszywe wyniki
      pozytywne, więc powtarzaliśmy zwykłe badanie na pasożyty już tam w szpitalu,
      trzykrotnie (w ciągu ok tygodnia). Wszystkie wyszły negatywne. Jeśli jesteś z
      Warszawy mogę podać Ci namiary u jakiej pani dokotor zrobić badania i na 99%
      będziesz miała pewność czy są lamblie czy nie (mam do niej zaufanie - po
      znajomości).
      DOdatkowo jeśli jesteś przekonana że dziecko ma lamblie możesz zrobić badanie
      treści dwunastniczej pobranej przez zgłębnik żołądkowy, ale to na pewno nie
      jest przyjemne badanie...

      Pozdrawiam i życzę aby synek jednak tych lamblii nie miał.
      Aśka
      • dor_kob Re: Lamblie-jak je wykryć? 19.12.03, 00:35
        Asiu, czy mogłabyś podać namiary na tę panią doktor. Mieszkamy w Warszawie.
        Pozdrawam - Dorota
        • aska_f Re: Lamblie-jak je wykryć? 19.12.03, 19:11
          Dorota, napisałam Ci list na konto gazety.
          Pozdrawiam,
          Aśka
          • chalsia Re: Lamblie-jak je wykryć? 19.12.03, 23:12
            Asiu,
            mnie też wyślij (na gazetowy poproszę bo priv priv nieczynny na razie), bo
            podejrzewam.
            Pozdrawiam,
            Chalsia
            • aska_f Re: Lamblie-jak je wykryć? 22.12.03, 23:24
              Chalsia,
              Dostałaś mojego maila? Wysłałam jak prosiłaś na adres gazetowy.
              Pozdrawiam,
              Aśka
              • chalsia Re: Lamblie-jak je wykryć? 23.12.03, 00:34
                Dzięki, dostałam.
                Po zastanowieniu raczej podejrzewam nie lamblie, ale zwykła glistnicę (plus, bo
                łatwiej się leczy i wykrywa). Czekam na wyniki badania kału.
                Dobre laboratorium to ważna rzecz i nawet jak nie teraz, to być może w
                przyszłości skorzystam.

                Pozdrawiam,
                Chalsia
    • katarznetka Re: Lamblie-jak je wykryć? 19.12.03, 22:10
      Moja Mała miała wykryte pojedyńcze lamblie w polu widzenia ,w kale.Ponoć jest
      to nie możliwe do wykrycia i często myli się nabłonki z lambliami.Wszyscy
      odradzali mi metronidazol/pn.tylko pojedyńcze występują/.Nie podałam.Nie wiem
      czy dobrze zrobiłam...Unikamy słodyczy,dużo kwaśnego jemy.Ale teraz święta i
      Te Babcie...Pozdrawiam.
      • aska_f Re: Lamblie-jak je wykryć? 20.12.03, 10:42
        Ja też się wiele niepochlebnych opinii o metronidazolu naczytałam, ale
        niestety-stety już po przeleczniu się nim. Lekarze potem mi mówili (różni) że
        wszystkie leki przeciw lambliom opierają się na mniej więcej tym samym, więc
        nie ma różnicy czy to będzie metronidazol czy co innego. Do szpitala zakaźnego
        trafiłam ze skierowania, ale też po znajomości, a wydaje mi się ze u nas w
        kraju jednak jak po znajomości to trochę lepiej człowieka traktują smile) Dlatego
        też im zaufałam odnośnie badania, ale jeszcze za jakiś czas będę ponownie
        sprawdzać.

        Pozdrawiam,
        Aśka

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja