i co ja mam zrobic????

20.07.09, 20:30
Moja corke (5 lat) czeka za miesiac zabieg gastroskopii pod narkoza. Zgodzilam
sie juz na nia, podpisalam dokument. Ale w domu przemyslalam to razem z mezem
i nie wiem czy nie zrezygnowac...Chodzi o sama narkoze, bardzo sie boje.
Niewiem, jesli nie bedzie innej mozliwosci, np znieczulenie miejscowe, glupi
jas itp to czy sie wycofac???Co byscie zrobily na moim miejscu?? Naprawde
bardzo sie boje tej narkoy.... a moze przesadzam??? Plisss, poradzcie dobre
kobity!!!!
    • miska_malcova Re: i co ja mam zrobic???? 20.07.09, 20:35
      panikujesz, bo narkozy każdy się boi. Pomyśl, że lekarze będa wiedzieć, co jest
      dziecku jak jej zrobią gastroskopię
    • bombastycznie Re: i co ja mam zrobic???? 20.07.09, 20:37
      jeśli się boisz to proponuje poddać dziecko badaniom między innymi badaniom
      serca, jeśli lekarz stwierdzi że jest ok to raczej nie masz się czego obawiać,
      jeśli Twoje dziecko jest ogólnie zdrowe(wykluczam w tym momencie problem przez
      który musi mieć gastroskopię) to nic nie powinno mu się stać, myślę że to taka
      trochę niepotrzebna panika bo to raczej dziecko powinno się bać a Ty je
      uspokajać, ale rozumiem że po prostu się martwisz dlatego wybierz się do
      rodzinnego lekarza niech zbada dziecko i stwierdzi czy może mieć pełną narkozę
    • kawka74 Re: i co ja mam zrobic???? 20.07.09, 20:38
      IMO narkozę w gastroskopii daje się nie tyle z powodu bólu, tylko z powodu naprawdę wysokiego dyskomfortu, dlatego znieczulenie miejscowe niewiele zmieni. Dorośli wzdrygają się na samą myśl o rurze w żołądku, dla dziecka będzie to podwójny stres.
      Może porozmawiaj o swoich wątpliwościach z lekarzem?
    • lulla77 Re: i co ja mam zrobic???? 20.07.09, 20:41
      moja miała ten zabieg w wieku 4l i nie było żadnych komplikacji związanych z
      narkozą.
      Ale długo się potem obawiałam że bóle brzuszka mogły być efektem tego "zabiegu" sad
      nie wiem czy dziecko by współpracowało po samym głupim jasiu??
      trudno Ci coś doradzić, bo nie napisałaś dlaczego ma mieć robioną tą gastroskopię
      • zales239 Re: i co ja mam zrobic???? 20.07.09, 20:54
        Mój 5 letni syn miał pod koniec czerwca wycinany 3 migdał też pod
        narkozą.
        Bałam się okrutnie,ale zniósł to super.
        Dzień przed zabiegiem dziecko miało robione wszystkie badania-
        krew,ekg,rozmowa z anestezjologiem na co dziecko uczulone jest.
        Wszystko będzie dobrze,nie martw się,każde dziecko to indywidualny
        przypadek i nie mogą lekarze rutynowo podchodzić do sprawy.
        Powodzenia życzę.
        • kasieczka111 Re: i co ja mam zrobic???? 20.07.09, 21:07
          ma nawracajace bole brzuszka, ogolne badania nic nie wykaaly dlatego ma miec
          gastroskopie. No mam przyniesc w przeddzien wyniki testow uczuleniowych, ekg
          serca miala kilka razy robione i co prawda ma jakis tam smer w serduszku ale to
          nie jest jakis defekt, kardiolog powiedzial ze taka jej uroda... Tak mysle ze
          bedie miala robione SZCZEGOLOWE badania przed zabiegiem. Dziekuje wam, wiem ze
          to nie jakis skomplikowany zabieg, ze narkoze podaje sie nawet noworodkom jak
          trzeba ale same roumiecie, jestescie te mamami...
    • skoobus Re: i co ja mam zrobic???? 20.07.09, 21:14
      Porozmawiaj z anestezjologiem. Wiem, ze narkoza niesie ze soba pewne ryzyko, ale
      nie jest to az tak niebezpieczne. Moja (obecnie 5m-cy) siostrzenica miała
      miesiac temu operacje pod narkoza, wycieli jej pół nerki, zrekonstruowali
      przewód moczowy i usuneli guza z pęcherza. Dzieciatko słabe, od urodzenia na
      antybiotykach, a mimo to poszło wszystko dobrze. Tak jak juz napisałam,
      porozmawiaj z anestezjologiem, powiedz mu o swoich obawach, poproś o konkretne
      informacje na temat ryzyka, zabiegu itp. 5latka to juz całkiem duze dziecko,
      zobaczysz, wszystko sie uda smile
    • kingaolsz Re: i co ja mam zrobic???? 20.07.09, 21:29
      Ja mialam pare tygodni temu to badanie w znieczuleniu miejscowym - koszmar. Nie
      wyobrazam sobie, zeby dziecko to wytrzymalo, bo sama mialam problem.
    • tuwenda Re: i co ja mam zrobic???? 20.07.09, 21:31
      Czy twoja córeczka choruje często na zapalenia oskrzeli?
      • ziazia17 Re: i co ja mam zrobic???? 21.07.09, 20:26
        Przepraszam, że się wtrącę, ale co do bóli brzucha mają problemy z oskrzelami?
        Pytam, bo może wyjaśnię przyczynę problemów "brzuchowych" mojej małej.
        • slonko1335 Re: i co ja mam zrobic???? 21.07.09, 20:47
          ziazia17 napisała:

          > Przepraszam, że się wtrącę, ale co do bóli brzucha mają problemy z oskrzelami?
          > Pytam, bo może wyjaśnię przyczynę problemów "brzuchowych" mojej małej.


          problemy brzuchowe z problemami oskrzelowymi to mogą być pasożyty. Poczytaj o
          gliździe.
          • ziazia17 Re: i co ja mam zrobic???? 21.07.09, 21:35
            Hmmm, pasożyty wykluczone, ale dzięki za podpowiedź.
    • julilija Re: i co ja mam zrobic???? 20.07.09, 21:54
      moj syn przez okres 2 lat miał około 10 znieczulen niektóre krótkotrwałe a 4
      długotrwałe do operacji i zyje.we wrzesniu czeka go ten sam zabieg,wiem,że to
      nic przyjemnegosad jednak u nas siła wyzsza.
      • slonko1335 Re: i co ja mam zrobic???? 20.07.09, 22:19
        Kasieczka a musi to być pod narkozą? Moja córka jako niespełna trzylatka miała
        gastroskopię po podaniu "głupiego jasia". 5 minut po zabiegu nie pamiętała w
        ogóle, że takowy miał miejsce.
        Narkozę z powodu innych badan miała dotychczas czterokrotnie, obeszło się bez
        najmniejszych problemów na szczęście.
        • verdana Re: i co ja mam zrobic???? 20.07.09, 22:26
          Hm, ja pamietam gastroskopie , która miala w wieku 5 lat. jako jeden
          z najwiekszych koszmarow dziecinstwa. Jakoś 45 lat nie starczyło,
          aby to zapomnieć.
          • slonko1335 Re: i co ja mam zrobic???? 20.07.09, 22:29
            Może nie dostałaś do niej "głupiego jasia" dzieci po tym były tak otumanione, że
            jak dochodziły do siebie w swoich łóżeczkach, nie miały nawet pojęcia, że zabieg
            odbywał się w innym miejscu, kompletnie nic nie kleiły. Nie wiem jak starsze ale
            na pewno takie 3-5 latki, które miały w tym samym czasie co Alka zupełnie nie
            wiedziały że coś im robiono.
          • lola211 Re: i co ja mam zrobic???? 21.07.09, 13:05
            2 godziny temu mialam wykonana gastroskopie.
            Znieczulone tylko gardło.Badanie trwalo minute, owszem -spory
            dyskomfort, ale nie bol.
            Watpie, aby dziecko swiadomie spokojnie dalo sobie to badanie
            przeprowadzic.Uczucie posiadania w gardle rury przyjemne nie jest.

            Co do narkozy- rozumiem obawy, bo ryzyko po prostu JEST.Male, ale
            jest.
            Ja w takich wypadkach zaciskam zeby i mowie sobie, ze taki los
            rodzica- musi podejmowac trudne decyzje i czesto sie o dziecko
            boi.Ale mus to mus.Trzeba byc dobrej mysli i nie panikowac.

    • driadea Re: i co ja mam zrobic???? 20.07.09, 22:41
      Prawda jest taka, że "głupi jaś" to też znieczulenie ogólne, przy którym
      zazwyczaj pacjent i tak zasypia. Może w ten sposób mają znieczulać małą? Nie bój
      sie, na pewno nie dostanie narkozy na kilka godzin, bo to tylko badanie.
      • slonko1335 Re: i co ja mam zrobic???? 20.07.09, 22:45
        MOja po podaniu "głupiego jasia" nie spała absolutnie, nawet senna nie była,
        lekko jej się w głowie kręciło. Podczas badania darła się jak opętana, masakra,
        ale dzięki Bogu trwało naprawdę chwilę. Wyniki były bardzo złe ale dzięki
        gastroskopii udało się wreszcie zdiagnozować dziecko i wyleczyć bo męczyła sie
        prawie 3 lata a lekarze rozkładali ręce...
        • driadea Re: i co ja mam zrobic???? 20.07.09, 23:38
          No dobrze, twoja nie spała, ale głupi jaś to tak czy inaczej znieczulenie
          ogólne. Rozluźniło mięśnie i to wystarczyło do badania, dlatego zapewne nie
          podali nic ponad te dawkę. Każdy organizm może inaczej reagować na ten sam lek.
    • fajka7 Re: i co ja mam zrobic???? 21.07.09, 00:47
      Troche demonizujesz. Znieczulenia ogolne krotkotrwale sa czesto
      stosowane przy roznych badaniach u dzieci i nic z nich nie wynika,
      oprocz tego, ze dziecko ma z glowy stres zwiazany z zabiegiem.
      Corka troche pospi i sie obudzi.
      To nie jest po to, zeby zaszkodzic Twojemu dziecku, tylko mu pomoc.

      Hasło 'narkoza' po prostu zle sie kojarzy, ale to nie jest to samo,
      co znieczulanie do wielogodzinnej operacji, z ktora wiaza sie
      skomplikowane powiklania, a chirurgom asystenci ocieraja pot z
      czola, gdy walcza z nieoczekiwanym krwotokiem wewnetrznym i zycie
      pacjenta wisi na wlosku, a to wszystko 30 lat temu.
      Jesli badanie jest potrzebne do diagnozy i wyleczenia dziecka, a
      innego wyjscia nie ma, to postaraj sie opanowac strach i je zrobcie.
      Nie ma co sie nakrecac, nie z takimi rzeczami dzieci daja sobie rade.
    • szyszunia11 Re: i co ja mam zrobic???? 21.07.09, 01:07
      wyluzuj kobieto! nawet znieczulenie u dentysty może spowodować wstrząs anafilaktyczny i śmierć (znieczulenie biorę za każdym razem). Ryzyko związane z narkoza jest minimalne, pomyśl za to na jakie ryzyko narażasz swoje dziecko wychodząc z nim na ulicę, pełną samochodów, może pijanych kierowców, gdzie moga kręcic się pedofile itd. Nie martw się tylko róbcie wszystkie potrzebne badania jak nalezy. Ja miałam narkozę do operacji 3 lata temu, nie bałam się, naprawde bardzo miło wspominamsmile
    • myelegans Re: i co ja mam zrobic???? 21.07.09, 02:13
      Kilka miesiecy temu pisalam na tym forum, bo zdecydowalismy sie na elekcyjna,
      korekcyjna operacje mojego 4.5 latka. Nie balam sie tak samego zabiegu, chociaz
      byl prawie 3-godzinny i pooperacyjnego gojenia, jak narkozy.

      Zniosl to na prawde bardzo dobrze, przygotowalismy go, w szpitalu pielegniarka
      pokazala mu maske, powiedziala czego ma oczekiwac itd. czytalismy mu ksiazki o
      szpitalu itd. Pomoglo to, ze moglam z nim byc do konca na sali operacyjnej
      dopoki nie zasnal. Nie robili zadnej manipulacji przed narkoza, zakladania
      wenflonu itd. Bylismy tez na pooperacyjnej jak sie wybudzal. W wyniku tego
      doswiadczenia, maly chce zostac lekarzem.

      Najwazniejsze to wybrac osrodek, gdzie rutynowo robia zabiegi dzieciom i maja
      dobrych anestezjologow dzieciecych.

      Powodzenia, wszystko bedzie dobrze.
    • gacusia1 Przesadzasz 21.07.09, 05:43
      Moja corcia miala wlasnie 5 lat gdy robiono jej gastroskopie pod
      narkoza. Wszystko pieknie poszlo! Nie wiem czego sie obawiac? Nie
      powiesz mi chyba,ze wolisz poddac dziecko gastroskopii bez
      narkozy,na zywca? Mialas kiedys ten zabieg? Ja mialam i powiem CI,ze
      5-letniemu dziecku nie daloby sie go wykonac prawidlowo na zywca.
    • iska202 Re: i co ja mam zrobic???? 21.07.09, 08:05
      o samej gasrtoskopii powiedzieć nic nie mogę.o narkozie tak, mój
      mały miał 14 m-cy jak miał przetykany kanalik łzowy pod
      narkozą.obeszło się bez problemów. chociaż też się bałam.
    • joanna35 Re: i co ja mam zrobic???? 21.07.09, 08:15
      Moje dziecko miało robioną gastroskopię i w znieczuleniu ogólnym i
      na tzw. głupim jasiu . I nigdy więcej nie zgodzę się na głupiego
      jasia, bo wg. mnie to jest oszukiwanie i dziecka i rodziców, że się
      cokolwiek zrobiło dla komfortu małego pacjenta. Mój syn pamięta
      doskonale całe badanie, także to ile osób go trzymało, a ja do końca
      życia nie zapomnę jego krzyku i płaczu. Stałam pod drzwiami i
      miotałam się między nadzieją, że to cholerne badanie zaraz się
      skończy a chęcią wejścia i przerwania znęcania się nad dzieckiem w
      imię nauki(akurat to badanie było w klinice, znieczulenie ogólne
      dostał w zwykłym miejskim szpitalu). Podobno bezpłatne znieczulenie
      przysługuje dziecku do 10 roku życia, więc za następne chętnie
      zapłacę żeby tylko moje dziecko drugi raz nie przechodziło przez
      taką traumę.
      • lacitadelle Re: i co ja mam zrobic???? 21.07.09, 12:50
        dołączam do osób po badaniu, bez narkozy niestety, naprawdę traumatyczne i
        upokarzające przeżycie, choć miałam wtedy 20 lat. Sama bym się drugi raz na to
        nie zgodziła, o dziecku nie wspominając.
    • karro80 Re: i co ja mam zrobic???? 21.07.09, 13:10
      Ja się bałam narkozy jak moja wówczas 750 gramowa córeczka miała
      operację. Nasi lekarze wyjasnili, że nawet dla takich maluchów sama
      narkoza nie jest zagrożeniem - dobiera się ją idealnie do wagi
      dziecka.

      Operaja przebiegła pomyslnie dodam.
      • kasieczka111 Re: i co ja mam zrobic???? 21.07.09, 13:54
        Nie miala nigdy problemu z oskrzelami, moze raz miala zapalenie jakies 2 lata
        temu??? Kobitki kochane, przeczytalam wszystkie posty, dziekuje wam za
        wsparcie. Wiecie, jak to jest jesli sie boi o wlasne dziecko. Przemysle to
        jeszcze, a widze ze wdl was powinna sie zgodzic...
        • kawka74 Re: i co ja mam zrobic???? 21.07.09, 14:02
          Zgódź się (oczywiście, o ile nie będzie żadnych przeciwwskazań; poza zrobieniem odpowiednich badań porozmawiaj z lekarzem, on powinien rozwiać Twoje wątpliwości). Gastroskopia jest nieprzyjemnym i trudnym badaniem nawet dla dorosłego, a co dopiero dla dziecka. Dzięki narkozie oszczędzony będzie Twojej córce spory stres.
    • mama_misi Re: i co ja mam zrobic???? 21.07.09, 20:59
      Gastroskopia to nic miłego i dla dziecka najlepszym rozwiązaniem jest narkoza.
      Naturalne, że się boisz... Bo wszyscy rodzice się tego obawiają. Ja usypiałam
      dziecko z mukowiscydozą czyli upraszczając z problemami z drogami oddechowymi.
      Bałam się, ale zawsze trzeba wybrać to co w danym momencie dla dziecka
      najlepsze. U nas obyło się bez większych komplikacji. Jedyny efekt uboczny to
      mdłości i ogólne rozdrażnienie po narkozie, ale to norma.
Pełna wersja