Choroba lokomocyjna - jak sobie z nią radzić

23.07.09, 08:27
Przestrzegam wszystkich przed stosowaniem plasterkow na chorobę
lokomocyjną. Moje dziecko i ja cierpimy podczas jazdy, więc szukałam
czegoś, co mogę stosować i u siebie i u dziecka. Farmaceutka
poleciła właśnie plastry. Zanim nalepiłam je dziecku, zastowowalam u
siebie. Efekt - żadnego skutku, poza negatywnymi. Plastry odlepiają
się, a także cisną w ręce, uczucie jest podobne, jak by się miało w
ręce wenflon, po ich ściągnięciu pozostają ślady jakby sińce -
masakra. Zdecydowanie odradzam wszystkim sad
    • radzio2239 Re: Choroba lokomocyjna - jak sobie z nią radzić 29.07.09, 18:43
      Wyprobuj nsp.sposob.Przed podroza zaklej dziecku pępek zwyklym
      plastrem.Zapewniam Cie ,ze dziecko nie bedzie miala nawet odruchow
      wymiotnych.Sprawdzony i bardzo skuteczny sposob.Pozdrawiam
      • miss_paradox Re: Choroba lokomocyjna - jak sobie z nią radzić 29.07.09, 20:17
        Ja używam tego:

        www.boots.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?storeId=10052&productId=2195&callingViewName=&langId=-
        1&catalogId=11051

        Trochę boli po całym dniu noszenia, ale działa.
        • miss_paradox Re: Choroba lokomocyjna - jak sobie z nią radzić 29.07.09, 20:18
          i maja też opaski dla dzieci w małych rozmiarach i różnych kolorach
          • zeb1 Re: Choroba lokomocyjna - jak sobie z nią radzić 29.07.09, 21:37
            Nie wiem jak to działa, ale zaklejanie pępka zwykłym plastrem u nas tez pomaga.
            • and_nowak I jeszcze zaklęcia ciotecznej babki 30.07.09, 12:11
              Od plasterka na pępku skuteczniejsze są zaklęcia mojej ciotecznej babki. Można
              je odtwarzać z nagrania, ale wtedy lepiej słuchać od tyłu.
              Pomaga również nacieranie dziecka opakowaniem po Oscillococcinum, zwłaszcza po
              głowie, koniecznie na 2 dni przed, po zachodzie słońca.

              Nie łączyć obu metod, bo wtedy przyśni się wam pierzyna i rozwolnienie gotowe.
            • ovca4 Re: Choroba lokomocyjna - jak sobie z nią radzić 30.07.09, 20:08
              Ja od dziecka ciezko znosze podroze samochodem czy autobusem i
              chociaz wszyscy mowili, ze to z czasem przechodzi, u mnie sie
              jeszcze nie sprawdzilo smile.
              Ostatnio mialam okazje sprobowac zakupionych w aptece gum do zucia
              przeciw objawom choroby lokomocyjnej (np.Travel-Gum). 15-20 minut
              zucia przed wyjazdem i musze przyznac, ze samopoczucie w podrozy
              rewelacyjne.

              Wymienione w artykule sposoby radzenia sobie z objawami w moim
              przypadku zawsze pomagaly - szczegolnie swieze powietrze, lekki
              posilek i skupienie uwagi na czyms innym. W tym ostatnim w
              szczegolnosci pomoc moga towarzysze podrozy. Moze sie wydawac, ze
              pytanie co 10 minut o samopoczucie to sposob okazania troski, czy
              zainteresowania, ale to tak naprawde to tylko przypomina o problemie
              i niepotrzebnie buduje poczucie napiecia, szczegolnie u dziecka.
              Najlepiej zaopatrzyc sie przed podroza w niezbedne rzeczy (jak
              torebki, czy chusteczki), a w trakcie jazdy postrac sie po prostu o
              wesola atmosfere.
              • ba-7 Re: Choroba lokomocyjna - jak sobie z nią radzić 27.12.09, 18:21
                Tabletki imbirowe działają rewelacyjnie /przynajmniej na moje dzieci/, żadnych
                efektów ubocznych nie stwierdziliśmy.
                • rybalon1 Re: Choroba lokomocyjna - jak sobie z nią radzić 27.12.09, 20:00
                  u nas pomagają opaski uciskowe na nadgarstki smile
        • asiuleqq Re: Choroba lokomocyjna - jak sobie z nią radzić 26.01.15, 16:22
          Polecam opaski na ręce do kupienia w aptece. U nas nie skutkowały żadne syropy odkąd zakładamy opaski nawet długa podróż jest przyjemnawink. Plusem jest też to, że dziecku nie chce się spać jak po niektórych syropach. W opakowaniu jest dokładna instrukcja gdzie dokładnie założyć, koszt ok. 20zł. Opaski są wielokrotnego użytku,
    • next-gizela Choroba lokomocyjna - jak sobie z nią radzić 23.05.10, 21:03
      Witam,

      A czy możecie napisać jak choroba lokomocyjna objawia się u
      niemowląt? Też wymiotami? Mój syn ( 6 mies.)nie cierpi jazdy
      samochodem, właściwie niemal od początku. Cały czas wrzeszczy, nic
      nie jest w stanie go zabawić. Muszę się często zatrzymywać, dawać mu
      cycka, przytulać, ale to i tak bez efektu. Nie ma znaczenia czy
      prowadzę ja czy mąż. Może przebywać w samochodzie który stoi. Kiedy
      jest u nas na rękach, w stojącym samochodzie- zero problemu. Fotelik
      też nie jest problemem, bo często używamy go jako siedzenia w domu.
      Zaczyna krzyczeć jak samochód rusza, ewidentnie bardziej reaguje na
      wybojach i zakrętach, ale generalnie drze się prawie cały czas. Już
      mi ręce opadają, bo jeździć trzeba. Czy to może być choroba
      lokomocyjna?
    • momolek Re: Choroba lokomocyjna - jak sobie z nią radzić 09.04.12, 12:36
      Jestem nastolatkiem w wieku 16 lat i choruje na chorobę lokomocyjną. Przed podróżą zjeść lekki posiłek oraz nie pić napojów gazowanych. Polecam także lek o nazwie Aviomarin świetny lek używam go od 6 lat, nie powoduje wymiotów, niestety po nim chce się spać, tak więc nie polecam go osobom które prowadzą samochód bądź inny pojazd.
    • baba_jaga78 Choroba lokomocyjna - jak sobie z nią radzić 26.01.15, 11:36
      My nie stosujemy plasterków, miodów czy innych sposobów wątpliwej skuteczności - a niewątpliwie mogących zaszkodzić. Przed podróżą leciutki posiłek, a w podróży woda mineralna do picia, woreczki na wymiociny, które pochłaniają ciecz i nieprzyjemny zapach (www.cleanmedis.pl, Vomit Bag) i chusteczki nawilżające. W razie awarii jesteśmy zabezpieczone wink
    • carolinnez Choroba lokomocyjna - jak sobie z nią radzić 13.02.15, 09:31
      Mojemu synowi pomagają tabletki z imbirem, chyba to jest amarin. Jestem zwariowana na punkcie chemii w żywności i na pewno bym nie dała mu nic syntetycznego. Na pocieszenie powiem Wam , że z wiekiem jest coraz lepiej! Zaczeło się jak miał 2 lata teraz ma prawie 6 i już pracktycznie "wypadki" mu sie nie zdarzają.
    • tomasz-69 Choroba lokomocyjna - jak sobie z nią radzić 02.12.15, 21:38
      Ja używam Amarin. Bardzo dobry produkt w dla osób które mają problem podróżami . Jest on w wydajnym opakowaniu 30 tabletek tak więc na długo wystarczy kupno 1 opakowania. Amarin jest na bazie naturalnych składników: imbir i witamina B6. Dodatkowo bardzo atrakcyjna jest cena w aptece bo za opakowanie 30 tabletek zapłacimy około 6,50 zł.
    • mosernet Re: Choroba lokomocyjna - jak sobie z nią radzić 15.02.16, 11:57
      Są różnego rodzaju plastry, trafiłaś akurat na coś dziwnego. Tak naprawdę porządne plastry np TRANSWAY naprawdę skuteczne zapobiegają chorobie lokomocyjnej. Powstały we Francji jako ulepszenie idei opaski. Działają podobnie, ale pozbawione są ryzyka związanego z możliwością przesunięcia się stożka masującego. Dzięki mocowaniu plastrem, można go umieścić precyzyjnie i trwale, stożek nie przesuwa się i uciska nadgarstek precyzyjnie i ze stałą siłą. Więcej można poczytacć na stronie www.portica.pl/choroba-lokomocyjna-opaska-czy-plaster.html lub www.portica.pl/plaster-transway.html polecam plastry TRANSWAY.
      I jeszcze dobra wiadomość dla tych, którzy boją się podróżować, np. latać samolotem. Plastry Transway skutecznie złagodzą stres z tym związany i pozwolą na spokojne dotarcie do celu.
      Żadnych minusów, żadnych ograniczeń, a skuteczność plastrów jest naprawdę wysoka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja