julita.j
29.09.09, 12:51
Moja córka ma 2,5 roku. Od września zaczęła chodzić do żłobka. 10 dni temu
przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania i na drugi dzień po przeprowadzce
zaczął się u córki mokry kaszel. W ciągu tych 10 dni byliśmy z nią u 5
lekarzy, ponieważ boję się, że to zapalenie oskrzeli. Ale córka osłuchowo jest
czysta. Jedni twierdzą, że to alergia na nowe mieszkanie (kurz, pył), inni że
to zapalenie tchawicy (córka dostała antybiotyk kalcid). Jedni pozwalają
chodzić do żłobka inni nie. Już sama nie wiem co robić. A jeszcze 3 dni temu
przyplątał nam się rotawirus. Wczoraj dostaliśmy skierowanie na rtg klatki
piersiowej z podejrzeniem niemego zapalenia płuc, ale wynik jest dobry.
Córka ma przepisane krople Sinupred, Sterimar Mn i Singulair 4 przez 28 dni.
Jesteśmy z Warszawy. Co o tym są sądzicie? Może polecicie mi jakiegoś lekarza,
który zajmie się córką, bo chciałabym jej jakoś pomóc. Bardzo proszę o pomoc.